Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rocznica Porozumień Sierpniowych

Zakłócone świętowanie

Reklama

W Gdyni 30 sierpnia 2010 r. 2,5 tys. związkowców świętowało na rocznicowym zjeździe „Solidarności” 30. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Wśród gości byli m.in.: prezydent Bronisław Komorowski, premier Donald Tusk i prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Związkowców sprowokował premier Tusk, który mówił o dwóch „Solidarnościach”. Tej z 1980 r. i obecnej. Na kanwie jego wypowiedzi pojawiły się pomysły, aby przyszłe rocznice organizował rząd, a nie związek. Podczas wystąpienia premiera słychać było gwizdy i buczenie. Socjolodzy, tłumacząc takie, a nie inne wystąpienie premiera, wskazywali na czekające rząd na jesieni protesty, które zapowiedziała już „Solidarność” i inne centrale związkowe, z powodu pogarszającej się sytuacji pracowników.
Jarosław Kaczyński swoje przemówienie zaczął od wspomnienia Lecha Kaczyńskiego, mówiąc, że występuje tu w imieniu brata. Podkreślił wielkie zwycięstwo „Solidarności”, ale wytknął również, że wiele postulatów z sierpnia nie zostało do tej pory zrealizowanych. - Jest w Polsce wolność ułomna, ale jest. Z przywilejami dla jednych, niesprawiedliwością dla drugich - powiedział.
Wydarzeniem, które zdominowało medialny przekaz, było nieplanowane wystąpienie Henryki Krzywonos, jednej z sygnatariuszek Prozumień z 1980 r. Zaatakowała ona Jarosława Kaczyńskiego. Później zarzucano jej polityczne zaangażowanie w ostatnią kampanię wyborczą po stronie Bronisława Komorowskiego oraz chęć promocji własnej książki, która trafiła na rynek dzień po uroczystościach.
Przesłanie do związkowców skierował Barack Obama. Odczytał je obecny na uroczystościach ambasador USA w Polsce Lee Feinstein. „30 lat temu protest kilkorga odważnych związkowców wstrząsnął podwalinami podzielonego świata” - napisał Obama. Dodał, że „na ideałach wzorują się walczący o wolność na całym świecie”.
Wielkim nieobecnym był Lech Wałęsa.

II Światowy Zjazd Górali Polskich

„W jedności siła”

Po dziesięciu latach, po raz drugi, 7 sierpnia miała miejsce inauguracja II Światowego Zjazdu Górali Polskich. Hasłem były słowa: „W jedności siła”.
Świętowanie rozpoczęła koncelebrowana Msza św. z udziałem księży kapelanów Związku Podhalan w parafialnym kościele w Niedźwiedziu oraz w Porębie Wielkiej. Mszy św. przewodniczył ks. prał. Władysław Zązel - kapelan górali polskich w kraju i za granicą. Wygłosił on również okolicznościowe kazanie. Podał znaczące dla Związku i Polski historyczne daty i wydarzenia: 91-lecie Związku Podhalan, zwycięstwo średniowiecznej Polski pod Grunwaldem, Wiktorię Wiedeńską, Cud nad Wisłą, Powstanie Wielkopolskie, Powstania Śląskie, Powstanie Warszawskie, Zbrodnię Katyńską i polską narodową tragedię z 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.
W niedzielę 8 sierpnia na Rusinowej Polanie, Gąsienicowej Polanie, na Turbaczu, na Hali Krupowej pod Babią Górą, w Pieninach oraz w Rajczy na Żywiecczyźnie odbyły się rodowe spotkania górali polskich.
W Rajczy dodatkowo promowano dziedzictwo kulturowe Karpat na pograniczu czesko-polsko-słowackim, gdzie na Górnych Kisucach znajduje się wspólny matecznik górali czadeckich - ducha polskiego i górali kisuckich - ducha słowackiego. Wieczorem odbyło się zapalenie „hudy wawrzyńcowej”.
Centralnym punktem II Światowego Zjazdu Górali Polskich w dniu 15 sierpnia był odpust Matki Boskiej Ludźmierskiej, któremu przewodniczył kard. Franiciszek Macharski.
Związek Podhalan jest najstarszą i najliczniejszą organizacją społeczną, która może się poszczycić pięknymi tradycjami niepodległościowymi, społecznymi i kulturalnymi w Polsce.

Roman Chowaniec

Zło dobrem zwyciężaj

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko powiedział

Wysiłek, praca wymagają wewnętrznego ładu, zdrowych zasad moralnych, a nawet bodźców i motywów religijnych. Ekonomia gospodarcza wymaga pomocy sił moralnych.

Krótko

Prezydent Bronisław Komorowski, tak jak zapowiadał, w pierwsze podróże zagraniczne udał się do Brukseli, Paryża i Berlina. Opozycja zarzuca, że zaniedbał stosunki ze Wschodem, szczególnie z Ukrainą. O wizycie w tym państwie na razie nic nie słychać.

Zaskoczeniem było zaproszenie na doroczną odprawę polskich ambasadorów rosyjskiego ministra spraw zagranicznych. Siergiej Ławrow miał 2 września wykład dla polskich dyplomatów.

Polska prokuratura zleciła własne badania DNA ofiar katastrofy pod Smoleńskiem, aby wykluczyć wszelkie wątpliwości co do ich wyników.

Powodzianie z okolic Tarnobrzega i Sandomierza złożyli pozew zbiorowy przeciwko Skarbowi Państwa.

Służba zdrowia coraz więcej zarabia na cudzoziemcach, którzy wybierają Polskę na miejsce leczenia.

Rząd chce wprowadzić nowy podatek. Mają go zapłacić banki. Ekonomiści twierdzą, że zapłacą klienci.

Podniesienie w przyszłym roku stawki podatku VAT na książki do 5 proc. przyniesie 10-procentowy wzrost cen książek - uważa Piotr Marciszuk, prezes Polskiej Izby Książki.

Marek Migalski, eurodeputowany PiS, który niedawno wywołał burzę listem otwartym do Jarosława Kaczyńskiego, w którym zaatakował prezesa partii, został usunięty z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim. Partia chce też usunąć go ze swojej frakcji.

Zaginęli w Kazachstanie: wykładowca UKSW i Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi ks. Piotr Zwoliński oraz pracownik biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego Michał Kacperski. Planowali zdobyć najwyższy szczyt tego kraju - Chan Tengri. Blog lostinkazakhstan.blogspot.com informuje, że 2 sierpnia Polacy przylecieli do Ałma Aty, zameldowali się na posterunku policji i poszli do agencji turystycznej Tourasia. „Jeśli widziałeś naszych bliskich - daj znać” - apelują członkowie rodzin zaginionych.

Do Sejmu trafi projekt ustawy znoszącej częściowo prohibicję na stadionach piłkarskich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Niemieccy biskupi w ogniu pytań w Rzymie. „Czy to wszystko nadal jest katolickie?”

2026-10-07 09:51

[ TEMATY ]

niemiecka droga synodalna

niemieccy biskupi

pytania

katolickość

Joanna Popławska/Niedziela

„Czy to wszystko nadal jest katolickie?” oraz „Co właściwie robicie, Niemcy?” - takie pytania mieli usłyszeć w Rzymie dwaj niemieccy biskupi pomocniczy podczas kursu dla nowo mianowanych hierarchów. Ich relacje pokazują, że kontrowersje wokół niemieckiej „drogi synodalnej” budzą poważne pytania także wśród biskupów z innych krajów.

Joshy Pottackal, biskup pomocniczy Moguncji, przyznał w rozmowie z katholisch.de, że niemiecka „droga synodalna” jest za granicą postrzegana krytycznie. Jak powiedział, pytano go, czy Niemcy rzeczywiście uczestniczą w międzynarodowym procesie synodalnym i „czy to wszystko nadal jest katolickie”. Hierarcha odpowiadał, że Kościół w Niemczech jest częścią Kościoła powszechnego, zastrzegając jednocześnie, że wokół niemieckich debat krąży „wiele fake newsów”.
CZYTAJ DALEJ

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję