Reklama

Odsłony

Kto bez winy?

Niedziela Ogólnopolska 8/2010, str. 26

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bywa, że najsurowszymi (wręcz nieubłaganymi) sędziami są… nieujawnieni winowajcy.

*

Taka myśl przychodzi, gdy patrzy się czasem na poczciwych ludzi, aż nazbyt surowo potępiających domniemanych winowajców czegoś, co trudno udowodnić i w czym tak łatwo się krzywdząco pomylić. Czy ulegli więc oni manipulacji, czy kieruje nimi coś innego? O tym może w powiastce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

*

W pewnym starym i szacownym mieście niezmiernie surowo karano złodziejstwo. Nawet śmiercią. I oto jakiegoś obcego przybysza strażnicy miejscy przyłapali na kradzieży konia. Bardzo szybko skazano go na śmierć przez powieszenie. Wyrok miano wykonać nazajutrz, kiedy na rynku bywa najwięcej ludzi. Do skazańca przyszedł z ostatnią posługą mnich. W trakcie rozmowy skazaniec poprosił, aby - według prawa do ostatniej prośby - mógł jeszcze stanąć przed radą miasta. A właśnie nazajutrz miało być jej dostojne posiedzenie. Skuty łańcuchami złodziej stanął więc przed rajcami. Powiedział, że nie prosi o łaskę, ale gwoli wynagrodzenia swojego przestępstwa chciałby zasadzić przy bramie miasta drzewo rodzące złote owoce. Burmistrz wzruszył tylko ramionami, lecz rajców to zaciekawiło, pomyśleli, czemu by nie spróbować. Niech skazaniec uczyni to w drodze na szubienicę. Zamknięto go w klatce na wozie i przy asyście gawiedzi ruszono w stronę bramy. Skazany poprosił, by wóz zatrzymał się przy miejskim murze. Spod cegły wydobył grudkę złota. Ruszyli pod bramę, gdzie skazaniec wskazał miejsce, w którym należy zasiać tę złotą grudkę, z której wyrośnie owo drzewo. Jest jednak warunek: zrobić to może tylko ktoś, kto nigdy nie popełnił żadnej nieuczciwości, zwłaszcza w stosunku do czyjejś własności. On bowiem, jako złodziej winowajca, uczynić tego nie może. I wręczył grudkę złota burmistrzowi. Ten jednak zaczął się wymawiać, że jako chłopiec wziął kiedyś z ojcowskiej kasy kilka monet, wręczył więc grudkę skarbnikowi. Ale i ten rzekł, że nie może ręczyć, iż nie pobrał czasem z kasy czy od ludzi więcej, niż się należało, i włożył grudkę do ręki godniejszemu od siebie - dowódcy miejskiej straży. Lecz i ten nie był pewien, czy nie oszukał kogoś przy wypłacie żołdu. W końcu złota grudka trafiła do ręki mnicha, ale i on powiedział, że kiedyś wszedł głodny do czyjegoś domu i zjadł leżący tam bochen chleba. I wtedy skazaniec powiedział, że jeśli każdą kradzież karze się tak surowo, to nie on jeden jest winien i nie tylko jego powinna dotknąć kara. Dostojnicy i strażnicy spuścili głowy, a burmistrz ułaskawił skazańca, który padł na kolana i solennie przyrzekł poprawę. I słowa dotrzymał. Założył kram i dorobił się majątku. Jednak na pamiątkę trzymał w domu powróz, który po wyroku włożono mu na szyję. A rajcy zmienili karę za kradzież na pręgierz lub więzienną celę.

*

Jeśli więc nazbyt szybko i nazbyt surowo potępiasz i domagasz się kary, to patrz nie tyle dla kogo i za co, ile raczej co w tobie potępia tamtego, by nie potępić siebie, czegoś nieujawnionego. A swoją drogą - ciekawe, czy teraz podobnie do owych rajców zachowaliby się nasi dostojnicy...

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Małgorzaty-Marii Alacoque [Treść pochodzi z roku 1946]

[ TEMATY ]

nowenna

św. Małgorzata Maria Alacoque

Adobe Stock

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Nowenna rozpoczyna się od 5 października.

CZYTAJ DALEJ

Policja: skontrolowano blisko 35 tys. placówek; zatrzymano 59 osób

2026-10-09 19:11

[ TEMATY ]

policja

szkoły

Adobe Stock

W celu zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom, młodzieży oraz wszystkim pracownikom placówek oświatowych policja skontrolowała blisko 35 tys. placówek. Zatrzymano 59 osób w całym kraju.

W piątek 24 tys. policjantów wspieranych przez straże miejskie monitorowało szkoły i ich otoczenie. Z kolei CBZC we współpracy z ABW monitorowało sytuację w internecie.
CZYTAJ DALEJ

Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania?

2026-10-09 21:02

[ TEMATY ]

spowiedź

Karol Porwich/Niedziela

Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania? Dlaczego potrzebujemy przebaczenia? Wyjaśnia ks. Mariusz Rosik, znany i ceniony profesor teologii.

Kiedy Jezus ukazał się apostołom w Wieczerniku w niedzielę zmartwychwstania, rzekł do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22–23). Wydarzenie to jest konstytutywne dla sakramentu zwanego sakramentem pojednania. O ile w chrzcie dzieci dokonuje się obmycie z grzechu pierworodnego, a w przypadku chrztu dorosłych – z każdego grzechu popełnionego do tej pory, o tyle w sakramencie pojednania Bóg przebacza penitentowi grzechy popełnione po ostatniej spowiedzi. Przepięknym komentarzem do tych dwóch sakramentów zdają się być słowa św. Ambrożego, żyjącego w IV stuleciu biskupa Mediolanu: „Kościół ma wodę i łzy: wodę chrztu i łzy pokuty” (Epistulae 41,12).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję