Reklama

Witaj, Życie!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W redakcji „Niedzieli” pracuje wielu młodych ludzi, także młode matki, które obecnie są na urlopach macierzyńskich czy wychowawczych, ale przychodzą do redakcji, żeby pochwalić się swoimi pociechami. Odnosimy się wszyscy z wielką miłością do każdego nowego człowieka, zawsze witamy go bardzo serdecznie i czynimy, co jest możliwe, by pomóc młodej rodzinie.
W ostatnich dniach przedstawiono nam małego Joachima, który przyjmował chrzest św.
Rodzice i cała rodzina starannie przygotowywali się do tej uroczystości włączenia swego dziecka do rodziny Kościoła, pragnąc, by wszystko odbyło się jak najpiękniej, towarzyszyła im bowiem świadomość szczególnej łaski, jaka w tym momencie przychodzi od samej Trójcy Świętej. My wszyscy również cieszymy się z tego faktu ogromnie, zwłaszcza że chrześcijanie są tak bardzo oczekiwani w Polsce i w Europie.
Wielką tragedią dla świata jest to, że znaleźli się ludzie, którzy niejako programowo walczą z życiem. To także dramat Ameryki, że obecny prezydent USA sprzyja aborcji. Oczywiście, odrzucamy tego typu ustawy jako niezgodne z myśleniem ludzkim i z nauką Kościoła i wiemy, że trzeba się też bardzo modlić o nawrócenie tych wszystkich, którzy z aborcji czerpią zyski i nie liczą się z Bożym przykazaniem „Nie zabijaj!”. Oby Boże miłosierdzie oświeciło aborcjonistów, by zrozumieli swój wielki grzech. Wielu z nich zresztą dokonało w swym życiu przemiany i stało się gorliwymi dziećmi Chrystusa.
Byliśmy bardzo radzi, że mogliśmy niedawno jako tygodnik katolicki zebrać blisko 20 tys. podpisów w sprawie moratorium na aborcję. Akcja ta została zainicjowana przez włoskiego dziennikarza Giuliano Ferrarę, a teraz znalazła swój wyraz w ONZ. Przedstawiciele „Niedzieli” przedłożyli w Strasburgu listy z naszymi podpisami na ręce przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka, żeby pokazać światu, że nad sprawą unicestwiania życia przechodzić do porządku dziennego nie można. Ks. red. Mariusz Frukacz przekazał w moim imieniu materiały, jakie przygotowaliśmy na rzecz obrony życia, bo chodzi o to, by wszelkimi sposobami przypominać człowiekowi o obronie największej wartości.
Niniejszy tekst niech więc będzie także informacją dla tych, którzy składali podpisy w obronie życia, że nie pozostały one w redakcji, ale przedłożono je właściwym organizacjom międzynarodowym.
Dlaczego o tym wszystkim piszę: Otóż dowiedzieliśmy się, iż w niektórych środowiskach w Ameryce ktoś pomawiał nas o popieranie aborcji, twierdził, że redaktor naczelny „Niedzieli” jest za aborcją. To fałsz i wierutna bzdura! Zmuszeni więc jesteśmy przypomnieć rzecz oczywistą: jako redakcja katolicka zawsze wypowiadaliśmy się w obronie życia jako najwyższej wartości, więcej - byliśmy pierwszą redakcją broniącą życia, o czym mogą zaświadczyć ci, którzy znają nasz tygodnik od początku. Jednak, jak widać, nie brak wrogów „Niedzieli” - którzy robią wszystko, by nas szkalować. Komu są potrzebne kłamstwa, które tak łatwo zweryfikować, i dlaczego deprecjonuje się wartość dobrego opiniotwórczego katolickiego pisma o bogatej tradycji?...
Wracając na częstochowski, nasz redakcyjny grunt: cieszymy się sakramentem chrztu św., udzielonego 17 stycznia 2010 r. Joachimowi Książkowi, synowi redaktora „Niedzieli”. Niech łaska Boża, która przez ten sakrament spłynęła na tego małego chłopca, ubogaca także jego rodzinę i przyjaciół. Niech dziecko to wzrasta w łasce u Boga i u ludzi, a radość, którą przynosi, niech się rozszerza na nas wszystkich. Pamiętajmy też o słowach sługi Bożego Jana Pawła II - wielkiego piewcy Ewangelii życia, żeby Polska była silna rodzinami swych nowych obywateli, które żyją w światłach Dobrej Nowiny. q

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Królowa Kamila wysłuchała świadectw katolickich sióstr zakonnych

2026-07-17 20:20

[ TEMATY ]

siostry

Królowa Kamila

@Vatican Media

Siostry z UISG podczas spotkania z królową brytyjską Kamilą

Siostry z UISG podczas spotkania z królową brytyjską Kamilą

Królowa Kamila przyjęła przedstawicielki Międzynarodowej Unii Przełożonych Generalnych (UISG). Jak informuje Vatican News, siostry opowiedziały o swojej posłudze w krajach dotkniętych wojną, handlem ludźmi i skutkami zmian klimatu, podkreślając, że ich misją jest ochrona godności najbardziej bezbronnych.

Przedstawicielki Międzynarodowej Unii Przełożonych Generalnych (UISG) już drugi raz rozmawiały z brytyjską monarchinią. Tym razem spotkanie odbyło się w Clarence House w Londynie i było okazją do przedstawienia działalności katolickich sióstr zakonnych na całym świecie - informuje Vatican News..
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję