Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papież w Viterbo i Bagnoregio

Żyjcie Ewangelią

Zmieniają się epoki historyczne, zmienia się kontekst społeczny, ale nie ulega zmianie i nie wychodzi z mody powołanie chrześcijan do życia Ewangelią w solidarności z rodziną ludzką, idąc z duchem czasu. Przypomniał o tym Benedykt XVI w przemówieniu do świeckich, młodzieży i rodzin w Viterbo na północ od Rzymu, do którego przybył 6 września z wizytą duszpasterską. Podkreślił, że na tym właśnie polega zaangażowanie społeczne, w tym przejawia się posługa właściwa działalności politycznej i tym jest integralny rozwój człowieka.
Swój całodniowy pobyt w mieście Papież rozpoczął od odwiedzenia sali, w której w latach 1268-71 odbyło się najdłuższe w historii Kościoła konklawe. Podczas Mszy św., będącej głównym punktem programu tej wizyty, Ojciec Święty wezwał wiernych, aby w Roku Kapłańskim modlili się jeszcze intensywniej za kapłanów, za seminarzystów i w intencji powołań. Specjalne przesłanie skierował do przedstawicieli religii świata zgromadzonych w Krakowie na Międzynarodowym Kongresie dla Pokoju. Następnie Benedykt XVI wraz z wiernymi odmówi modlitwę „Anioł Pański” i udał się na odpoczynek. Po południu odwiedził pobliską miejscowość Bagnoregio, gdzie urodził się św. Bonawentura, którego teologii była poświęcona praca habilitacyjna (w 1957 r.) ks. Josepha Ratzingera.

Siewca wyszedł siać

Papieskie pozdrowienie uczestników międzyreligijnego spotkania w Krakowie

Pragnę teraz przesłać serdeczne pozdrowienie uczestnikom Międzynarodowego Kongresu dla Pokoju „Ludzie i religie”, który odbywa się w Krakowie na temat „Dialog wiar i kultur”. Liczne osobistości i przedstawiciele różnych religii - zaproszeni przez archidiecezje krakowską i Wspólnotę św. Idziego - zebrali się, by rozmyślać i modlić się o pokój w 70 lat po wybuchu II wojny światowej. Musimy pamiętać o dramatycznych wydarzeniach, które zapoczątkowały jeden z najstraszliwszych konfliktów w dziejach, który spowodował miliony ofiar i przyniósł tak wielki ogrom cierpień umiłowanemu narodowi polskiemu; konflikt, w czasie którego doszło do tragedii Holokaustu i zagłady innych niewinnych istot.
Niech pamięć o tych wydarzeniach pobudzi nas do modlitwy za ofiary i za tych, którzy jeszcze noszą ich rany na ciele i na sercu; niech będzie też ostrzeżeniem dla wszystkich, by nie powtarzać takiego barbarzyństwa, i nasili wysiłki na rzecz budowy w naszych czasach - naznaczonych jeszcze konfliktami i przeciwnościami - trwałego pokoju, przekazując przede wszystkim młodym pokoleniom kulturę i styl życia oparty na miłości, solidarności i szacunku dla drugiego.
Z tego punktu widzenia szczególnie ważny jest wkład, jaki mogą i powinny wnosić religie w krzewienie przebaczenia i pojednania, przeciwko przemocy, rasizmowi, totalitaryzmowi i ekstremizmowi, które wypaczają obraz Stwórcy w człowieku, wymazują horyzont Boga i w efekcie prowadzą do pogardy samego człowieka. Niech Pan pomoże nam budować pokój, wychodząc od miłości i wzajemnego zrozumienia (por. „Caritas in veritate”, 72).
Benedykt XVI, Viterbo, 6 września 2009

Na blogach piszą

2000 lat temu ludzie odchodzili od Jezusa i teraz, w XXI wieku, też odchodzą, bo też mówią, że Kościół, że wiara, że przede wszystkim przykazania są za ciężkie. Teraz nie wolno mówić o obowiązkach, o zasadach, można mówić tylko o przyjemnościach. Dzisiaj ksiądz u nas na kazaniu dobrze powiedział, że jeśli chodzi o nasze życie, a także i o wiarę, która powinna być częścią naszego ziemskiego pielgrzymowania, to stosujemy głupie myślenie. Cóż to takiego zapytacie? (…) Problem jest właśnie w tym, że myślimy, iż to my robimy Panu Bogu łaskę, że wierzymy... a jednak chyba jest na odwrót. I warto sobie zdać z tego sprawę jak najszybciej...
cavanosek17

Wiara odważnych - tak mi przyszło do głowy, kiedy zastanawiałam się nad tytułem dla rozmyślań nad niedzielnymi tekstami biblijnymi. Odważnych, bo przecież niełatwo jest dziś zrezygnować z małoduszności. Od kołyski jesteśmy wychowywani do braku poświęceń (wychowanie bezstresowe), do niezajmowania się sprawami innych (asertywność i zimny profesjonalizm - czyt. pilnujemy swoich kompetencji - wciąż jest w modzie) czy do braku miłosierdzia (kultura materializmu i konsumpcji pozwala nam czasem uśpić sumienie okazyjną jałmużną). Wiara odważnych to właśnie chrześcijaństwo, które powinno zareagować na Jezusowe: „Effatha!” - Otwórz się! Otwórz się. Nie zamykaj życia na to, co Bóg chce dać, na to, co wymaga odwagi i zaufania.
Jolanta Łaba

Rok Kapłański

Św. Jan Maria Vianney powiedział

Niestety, nie mamy serca doskonale czystego i wolnego od przywiązań tego świata. Weźcie suchą i czystą gąbkę i zanurzcie ją w wodzie, a wypełni się płynem tak, że będzie się z niej wylewał. Jeśli jednak będzie wilgotna, nie wchłonie ani kropli. Podobnie rzecz się ma z sercem człowieka, które nie jest wolne od spraw tego świata: można długo zanurzać je w modlitwie, a i tak niczego z niej nie wyniesie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłość nieprzyjaciół to wolność od radości z ich upadku

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock, montaż: M. Pijewska

Pwt 26, 16-19 stoi na końcu Pwt 12-26, w mowie Mojżesza wypowiadanej u progu wejścia do ziemi. Rozdział 26 zawiera wcześniej obrzęd z pierwszymi plonami i wyznaniem historii wyjścia z Egiptu (26,1-11) oraz nakazy dotyczące dziesięciny (26,12-15). Po tych gestach liturgicznych pada formuła zamknięcia. Słowo „dziś” nadaje jej ton uroczysty i naglący. Mojżesz streszcza publiczną deklarację ludu i publiczną deklarację Boga. BT oddaje to przez język „oświadczenia” po obu stronach. W tekście hebrajskim stoją rzadkie formy he’emarta i he’emircha, użyte w nietypowej konstrukcji, stąd duży rozrzut przekładów. Zauważalna jest też cecha hebrajszczyzny: zwykłe „powiedzieć” bywa nośnikiem zobowiązania i ma wagę przyrzeczenia. Septuaginta oddaje ten zwrot czasownikiem εἵλου, „wybrałeś”. Wulgata Hieronima mówi podobnie: Dominus „elegit te hodie” i nazywa Izraela populus peculiaris. Lud uznaje JHWH za swojego Boga i przyjmuje drogę posłuszeństwa oraz słuchania Jego głosu. Bóg uznaje lud za swoją szczególną własność. Określenie to odpowiada hebrajskiemu segullāh i ma tło królewskie. To skarb zastrzeżony dla władcy. Ten sam zwrot pojawia się wcześniej w Pwt, w mowie o wybraniu Izraela spośród narodów. Dalszy wiersz mówi o wywyższeniu „we czci, sławie i wspaniałości” oraz o nazwaniu „ludem świętym”. W hebrajskim triadzie odpowiadają rzeczowniki tehillāh, šēm, tif’eret, znane z języka pochwały. W Pwt opisują one rozpoznawalność ludu po stylu życia, który staje się znakiem Boga pośród narodów.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odwiedzi jedną z najgorszych dzielnic Rzymu. Kwitnie tam przemoc, narkotyki, prostytucja

2026-02-28 11:25

[ TEMATY ]

Rzym

przemoc

Papież Leon XIV

najgorsza dzielnica

narokotyki

Vatican Media

Rzymska parafia czeka na Leona XIV

Rzymska parafia czeka na Leona XIV

W niedzielę 1 marca Papież spotka się ze wspólnotą na wschodnich obrzeżach Rzymu, w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w dzielnicy Quarticciolo. To jeden z najtrudniejszych rejonów Rzymu. Pleni się tam handel narkotykami, prostytucja, napaści, uczestnicy procesji religijnych bywają opluwani. „Przeciwdziałamy upadkowi dzielnicy, niosąc nadzieję Ewangelii” – mówi proboszcz, o. Daniele Canali, oczekując, że nowym promień światła zabłyśnie dzięki wizycie Papieża.

Podziel się cytatem – mówi o. Daniele Canali, proboszcz parafii Wniebowstąpienia Pańskiego przy via Manfredonia 5, na wschodnich przedmieściach Rzymu. Nie precyzuje, czy „zejście” odnosi się wyłącznie do położenia urbanistycznego dzielnicy, czy raczej jest metaforą, mającą głębsze znaczenie.
CZYTAJ DALEJ

Twarzą w twarz z Michałem Aniołem. Trwają prace konserwatorskie przy „Sądzie Ostatecznym”

2026-02-28 18:23

[ TEMATY ]

Sąd Ostateczny

Michał Anioł

prace konserwatorskie

twarzą w twarz

Włodzimierz Rędzioch

"Sąd Ostateczny" w Kaplicy Sykstyńskiej

Sąd Ostateczny w Kaplicy Sykstyńskiej

Trwają prace konserwatorskie przy "Sądzie Ostatecznym" w Kaplicy Sykstyńskiej. Przebieg i zakres prac dla portalu niedziela.pl relacjonuje Włodzimierz Rędzioch:

W pracy dziennikarzy akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej zdarzają się dni wyjątkowe – takim dniem była niewątpliwie sobota 28 lutego. Dyrekcja Muzeów Watykańskich zorganizowała w tym dniu wizytę w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie trwają prace konserwatorskie przy jednym z najbardziej znanych dzieł Michała Anioła – freskiem przedstawiającym Sąd Ostateczny. Dziennikarze udali się do Kaplicy wcześnie rano, jeszcze przed otwarciem Muzeów dla publiczności. Powitała ich dyrektorka Muzeów Barbara Jatta i grupa specjalistów, którzy w różny sposób są zaangażowani w prace konserwatorskie. Następnie dziennikarze, po założeniu kasków ochronnych, wchodzili w małych grupach na imponujące, siedmiokondygnacyjne metalowe rusztowanie, które pokrywa całą powierzchnię fresku - 180 metrów kwadratowych. Rusztowanie osłonięte zostało zasłoną z wierną reprodukcją "Sądu Ostatecznego".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję