Wielokrotnie osoby odwiedzające nasze Opactwo zadają pytanie w jaki sposób zostaje się cystersem? W jaki sposób można wstąpić do klasztoru? Czy jest jakiś nabór?
„Procedurę” wstąpienia do klasztoru cysterskiego najlepiej określić słowem „rozeznanie”. Nie chodzi tylko o to, że człowiek pukający do furty ma chęć bycia jednym z nas, nie chodzi także o to, że do rozwoju tego miejsca potrzeba ludzi, bo trzeba zadbać o klasztor, jego byt i bieżące funkcjonowanie.
Dotykając kwestii powołania do życia mniszego, zawsze najważniejszym pytaniem, które powinien stawiać sobie młody człowiek, jest: czego ode mnie chce Bóg?
Święty Benedykt w swojej „Regule”, według której na co dzień żyjemy, nie opisuje żadnych szeroko zakrojonych akcji powołaniowych. Oceniając jego zasady wobec podejścia duszpasterstw powołań w wielu współczesnych wspólnotach, jego postawa wobec zgłaszającego się kandydata wydaje się być dziwną, gdyż zaleca poddać takiego człowieka próbie, bardziej zniechęcać pokazując realia życia i trudności, które czekają na tej drodze, niż rysować sielankowy obraz przyszłości. Każe ostatecznie pilnie badać, czy zgłaszający się brat prawdziwie szuka Boga. W tym podejściu widać wielką mądrość naszego Zakonodawcy, która i dziś nam jest bardzo potrzebna, aby nie skrzywdzić człowieka, który przedstawia swoje pragnienie życia w zakonie.
Reklama
To bardzo ważne aby sam kandydat miał czas i przestrzeń do zbadania swojej motywacji wejścia na drogę życia mniszego, a niezawodną pomoc w tym procesie stanowi także wspólnota klasztorna, która podejmując decyzję dotyczącą przyjęcia kandydata, czy też dopuszczenia go do kolejnych etapów formacji, rozeznaje wolę Boga.
Mamy świadomość jak trudno dziś w świecie znaleźć warunki do rozeznawania tak ważnej decyzji życiowej. Dlatego chcemy zaproponować młodym ludziom możliwość spędzenia takiego czasu w naszej wspólnocie. To tu, w wiekowych murach szczyrzyckiego klasztoru, gdzie przez kilka dni, z dala od zgiełku codzienności, wchodząc w rytm życia wspólnoty, mieszkając, modląc się i pracując w Opactwie, można całkowicie swoje serce otworzyć na obecność Boga, by usłyszeć to, jaka jest Jego wola.
Zapraszamy pełnoletnich mężczyzn, którzy zastanawiają się nad drogą swojego powołania, aby odwiedzili nasze Opactwo w dniach 16-19 czerwca tego roku. Jako wspólnota chcemy otworzyć się na chętnych, którzy w przestrzeni naszej codzienności będą mogli szukać odpowiedzi na zasadnicze pytania swojego życia.
Uczestnicy dziękują ojcu Jakubowi Zawadzkiemu za Rozmowy o wierze przy kominku
U progu lata zakończył się cykl cieszących się popularnością piątkowych katechez przy kominku pn. „Rozmowy o wierze”, które – już w czwartej odsłonie – odbywały się w średniowiecznych klasztornych odrestaurowanych piwnicach, w archiopactwie cysterskim w Jędrzejowie
Wieczorne spotkania – zawsze o godz. 19, zostały zgrupowane wokół dwóch głównych osi – chrystologicznej i maryjnej. Kolejne cystersi planują na początku września – w nieco zmienionej formule, z oczekiwaniem większego udziału młodzieży.
W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
Podczas spotkania z młodzieżą z ruchu Magis w parafii Wniebowstąpienia Pana Jezusa w Rzymie Leon XIV nawiązał do konfliktów na świecie. Martwię się tym, co dzieje się na świecie, zwłaszcza wczoraj i dziś, i nie wiemy, jak długo to potrwa - w regionie Bliskiego Wschodu znów wybuchła wojna - mówił. I dodał, że dzięki świadectwu tej młodzieży z parafii można zmieniać świat.
„Chcę Wam powiedzieć, że martwię się tym, co dzieje się na świecie, zwłaszcza wczoraj i dziś, i nie wiemy, jak długo to potrwa - w regionie Bliskiego Wschodu znów wybuchła wojna” - powiedział Papież kierując słowa do młodzieży z parafii Wniebowstąpienia w rzymskiej dzielnicy Quarticciolo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.