Reklama

Dzieci u Ojca Świętego

Niedziela łódzka 34/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla uczczenia 15. rocznicy wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Łodzi została zorganizowana archidiecezjalna pielgrzymka do Rzymu. Dzieci pierwszokomunijne wraz z opiekunami wyjechały w czerwcu br. czterema autokarami na spotkanie z Papieżem w Wiecznym Mieście. Dodatkowym darem niebios okazało się uczestnictwo we Mszy kanonizacyjnej ojca Pio. Łódzka grupa włączyła się w ogromne (ok. 1 mln osób) zgromadzenie liturgiczne na Placu św. Piotra. Niepowtarzalna atmosfera połączyła pielgrzymów różnych narodowości. Tuż obok stali pielgrzymi z Brazylii i Irlandii. Mnóstwo Włochów i Hiszpanów. Byli Francuzi, Włosi i Amerykanie. Wszyscy pozdrawiali się nawzajem z życzliwością i uśmiechem. Słońce paliło niemiłosiernie, lecz upał nie odbierał pielgrzymom radości z uczestnictwa w tej wspaniałej uroczystości. Dzieci trwały dzielnie wraz z innymi.

Po Mszy św. nadszedł czas na wędrówkę po "mieście świątyń, placów i fontann" - jak niektórzy nazywają Rzym. Fontanna di Trevi i te z placu Navona zainteresowały nas nie tylko dlatego, że imponują bogactwem rzeźb i wielkością, ale także dlatego, że rozpryskująca woda przynosiła nieco ochłody w ten upalny dzień.

Ogromne przeżycie duchowe towarzyszyło nam na Świętych Schodach. Dzieci poruszyło to, że stąpają po tych samych schodach co Jezus, gdy Go prowadzono do Piłata. Jak każe obyczaj, weszliśmy po nich na kolanach. W znajdującej się tuż obok wspaniałej Bazylice św. Jana na Lateranie pośród wizerunków kolejnych następców św. Piotra dzieci wypatrzyły oczywiście portret naszego Ojca Świętego. Wiele innych faktów i wydarzeń pozostanie na długo w pamięci pielgrzymów, jak choćby potężna Bazylika św. Piotra. Jednak największym i najważniejszym wydarzeniem było dla wszystkich spotkanie z Janem Pawłem II w środę 19 czerwca, po audiencji generalnej w Auli Pawła VI.

Dzieci ubrane w stroje pierwszokomunijne wyróżniały się pośród międzynarodowej rzeszy uczestników audiencji i budziły spore zainteresowanie. Atmosfera, podniosła i uroczysta od początku, osiągnęła apogeum, gdy na salę przybył Papież. W oczach pojawiły się łzy. Mimo ściśniętych wzruszeniem gardeł dzieci zaśpiewały Ojcu Świętemu "Oto jest dzień, który dał nam Pan". Spodobała się Ojcu Świętemu piosenka, spojrzał ku małym pielgrzymom przyjaźnie i pobłogosławił dzieci, mówiąc: "Niech Chrystus wam błogosławi w całym waszym życiu". Na koniec wzruszone i szczęśliwe dzieci podeszły blisko Jana Pawła II, otoczyły jego fotel i zrobiono pamiątkowe zdjęcie. Prawdziwie był to dzień, który dał nam Pan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Lourdes: Matko Boża, prosimy za Francję!

2026-09-26 21:59

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

O pokój, zgodę i odnowę wiary we Francji modlił się papież w Grocie Massabielskiej sanktuarium w Lourdes. Matce Bożej. Ojciec Święty powierzył także chorych, cierpiących oraz wszystkich, którzy szukają tu siły i uzdrowienia.

W sobotni wieczór Leon XIV rozpoczął drugi etap swojej podróży do Francji: pobyt w Lourdes. Prosto z lotniska udał się do miejsca objawienia Matki Bożej, gdzie zawierzył wstawiennictwu Maryi Francuzów i wszystkie ich sprawy. „Prosimy Cię, Matko Boża, za Francję” – wołał, jako trzeci papież w historii, pielgrzymujący do Massabielskiej groty.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza na świecie parafia bł. F. Sheena. Wiadomo też, kiedy będzie obchodzone wspomnienie amerykańskiego duchownego

2026-09-28 09:00

[ TEMATY ]

Bł. abp Fulton Sheen

commons.wikimedia.org

Arcybiskup Fulton Sheen

Arcybiskup Fulton Sheen

Biskup Louis Tylka z diecezji Peoria w stanie Illinois ogłosił na zakończenie odprawianej w sobotę Mszy św. o utworzeniu pierwszej w historii parafii imienia błogosławionego Fultona Sheena.

Połączona parafia Najświętszej Marii Panny w El Paso w stanie Illinois – gdzie Sheen został ochrzczony – i św. Jana w Benson w stanie Illinois będzie pierwszą na świecie parafią nazwaną imieniem nowego błogosławionego. Nowa nazwa parafii zacznie obowiązywać 9 grudnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję