Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sprawiedliwość sprawiedliwością

Wychodzi na to, że we Wrocławiu społeczeństwo popełniło straszną pomyłkę. Ludzie się nie poznali i nie wybrali kandydata Samoobrony Roberta S. do Rady Miejskiej. A kandydat, jak wykazała policja, był do roli radnego doskonale przygotowany. Miał w mieszkaniu sztucer kaliber 8 mm, dodajmy - z lunetą, 75 sztuk amunicji i ładunek wybuchowy przeznaczony zdaje się na rozwikłanie spraw najpoważniejszych (Gazeta Wyborcza, 23-24 listopada). Kampanię wyborczą prowadził pewnie pod hasłem: Sprawiedliwość sprawiedliwością, ale racja musi być po naszej stronie.

Potrafią zaszaleć

Nie wiedzieliśmy, że i w Platformie Obywatelskiej potrafią porządnie zaszaleć. To tylko pozornie takie smutasy. Kłam temu wizerunkowi zadała gdańska radna PO Małgorzata Ch. Na wieczorze wyborczym prezydenta Gdańska było tak odjazdowo, że później policyjny alkomat wykazał u zatrzymanej do drogowej kontroli Małgorzaty Ch. poziom 0,9 promila (Rzeczpospolita, 23-24 listopada). Oczywiście, nie o decybele chodziło.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wiwat pragmatyzm

Reklama

Z wirtualnego - jak mówią niektórzy - projektu budżetu na przyszły rok w ostatnim czasie wyparowało blisko milard złotych. W poszukiwaniu oszczędności minister finansów lewicowego rządu, na którego sztandarach widnieje hasło wrażliwości na los najuboższych, chce ograniczyć wydatki na świadczenia rodzinne (Rzeczpospolita, 23-24 listopada). Nazywa się to gniciem ideałów, o ile, oczywiście, kiedykolwiek i ktokolwiek z ekipy rządzącej, jakieś tam ideały brał na serio.

Co zrobić z poszkodowanymi?

To ostatnie zdanie to może lekka przesada. Miłościwie nam panująca władza zachodzi w głowę, co zrobić z najsłabszymi. Na ten przykład los zagrożonych bezrobociem i protestujących od siedmiu miesięcy robotników Fabryki Kabli w Ożarowie rzeczywiście spędzał sen z oczu władzy. Jedna z takich bezsennych nocy władzy wydała owoc w postaci interwencji policji, która na rozkaz z góry usunęła protestujących. Jak tłumaczyli funkcjonariusze z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji, chodziło o ich dobro (Życie, 27 listopada). Rozumiemy. Zbliża się zima i protest na powietrzu mógł się skończyć chorobą, a w budżecie opieki zdrowotnej dziury jak w szwajcarskim serze. Premier to nawet zaniemówił, tak go rozbolało serce, gdy patrzył na protestujących z Ożarowa. Może, gdy już nie będzie widać tych strasznych obrazków, to mu się polepszy.

Wyjście awaryjne

Co zrobimy, gdy ludzie będą mieli w nosie referendum, w tym przede wszystkim referendum dotyczące przystąpienia do Unii Europejskiej, i pójdzie na nie mniej niż połowa obywateli? Prezydent proponuje, aby pomyłkę mógł naprawić parlament. Czyżby wyjście awaryjne?

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radom: Areszt dla 34-latka, który zniszczył kapliczki

2026-09-29 17:13

[ TEMATY ]

Radom

kapliczki

zniszczenia

R. Mizera/diecezja radomska

Radomski sąd zdecydował we wtorek o tymczasowym aresztowaniu 34-letniego mężczyzny, który w Radomiu zniszczył 10 zabytkowych kapliczek z wizerunkiem Matki Bożej. Sprawca obrzucił je farbą – poinformował PAP szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski.

Prokuratura postawiła Adrianowi M. dwanaście zarzutów dotyczących zniszczeń w sumie dziesięciu obiektów, dokonanych od 1 do 22 września. Pięć z kapliczek było wpisanych do rejestru zabytków.
CZYTAJ DALEJ

Największym darem jest to, że należę do Ojca

Rozważanie do Ewangelii Łk 10, 17-24

Czytania liturgiczne na 3 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję