Reklama

Pro i contra

Niedziela Ogólnopolska 49/2002

Usta prawdy z portyku kościoła Santa Maria in Cosmedin w Rzymie

Usta prawdy z portyku kościoła Santa Maria in Cosmedin w Rzymie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak kłamią o przeszłości

Były komunistyczny premier i były pierwszy sekretarz KC PZPR Mieczysław F. Rakowski udzielił rojącego się od nieprawd wywiadu Witoldowi Beresiowi i Jerzemu Skoczylasowi w Gazecie Wyborczej z 25 listopada br. pt. Sposób na przeżycie PRL. W wywiadzie Rakowski próbuje wybielić nie tylko siebie, ale także swego, tak oddanego, przyjaciela Jerzego Urbana (Urbanowe NIE dofinansowuje redagowany przez Rakowskiego marksistowski miesięcznik Dziś.) Rakowski twierdzi m.in.: "Nie zapomnę śmierci Grzegorza Przemyka. Z Jurkiem Urbanem (ówczesnym rzecznikiem prasowym rządu - red.) byliśmy bardzo przejęci tym, co się stało. Mówiliśmy, że trzeba przeprowadzić dokładne śledztwo".
W rzeczywistości Urban był "bardzo przejęty" nie tyle śmiercią Przemyka, co zmanipulowaniem obrazu zamordowanego studenta dla opinii publicznej. Oto, co m.in. pisał wówczas (24 maja 1983 r.) Urban do gen. Jaruzelskiego: "(...) Uważam, że trzeba szybko wyjść z taśmą rozmowa braci Wałęsów w TV i kampanią z nią związaną, tak dla sfinalizowania przed papieżem rozgrywki z Wałęsą i utrudnienia papieżowi spotkania z Wałęsą (człowiek będący w momencie przyjazdu przedmiotem publicznego skandalu i przedstawiony jako wróg Kościoła), jak i po to, aby tą sensacją przykryć sprawę Przemyka. (...)
Sądzę, że na dziś projektowany komunikat o biegu śledztwa w sprawie Przemyka powinien zawierać następujące elementy: przedstawiać to, co ustalono, w taki sposób, aby niczego kategorycznie nie twierdząc prezentować opinii społecznej jak najwięcej znaków zapytania. Kto pobił P.? Gdzie pobito? Dlaczego lekarz odesłał go do domu? Czy mógłby żyć tak długo po pobiciu przez MO, gdyby miał wszystko tak zmiażdżone, jak lekarze twierdzą? Itp., itd. Głównie powinno dziś chodzić o to, żeby opinia społeczna zaczęła dyskutować, kpić, dostrzegać złożoność wydarzeń. Charakterystykę osobowości i zachowania Przemyka wplótłbym tylko delikatnie i mimochodem. Atak na
Przemyka byłby teraz fatalnie przyjęty i zaogniłby sprawę. Na działania zmierzające w tym kierunku, aby Przemyk nie stał się na trwałe symbolem i męczennikiem, będzie czas później" (cyt. za wywiadem rzeką b. wiceministra spraw wewnętrznych Jana Widackiego: Czego nie powiedział generał Kiszczak, Warszawa 1992, s. 191). Jak z tego wynika, Urban był "bardzo przejęty" głównie tym, jak lepiej zagmatwać całą sprawę.

Jak kłamią o teraźniejszości

We wpływowych mediach roi się od starych wychowanków Urbanowej szkoły manipulacji, zwłaszcza w dawnym bastionie Urbana - telewizji. Nic dziwnego, że tam właśnie padł pierwszy donośny strzał w najnowszej medialnej nagonce na Radio Maryja i Ojca Rydzyka. Był nim godny propagandy czasów stanu wojennego film Jerzego Morawskiego Imperium ojca Rydzyka, wyemitowany 25 listopada br. w Programie I TVP. Film rozpoczynał serię skoordynowanych ataków w innych bardzo wpływowych mediach, począwszy od dwuczęściowego sążnistego tekstu Jerzego Morawskiego Tajemnice ojca Rydzyka w Rzeczpospolitej z 26 i 27 listopada br. oraz napastliwych tekstów Gazety Wyborczej z 26 listopada br.: sygnowanego inicjałami pw tekstu Tajemnice o. Rydzyka i tekstu Mikołaja Lizuta Ojciec dyrektor i tajemnice rodziny. Tekstom Wyborczej towarzyszył "odpowiedni", skrajnie paszkwilancki obraz rzeszy słuchaczy Radia Maryja, oparty na odpowiednio przygotowanym pseudosondażu. Według niego, Radia Maryja słuchają ludzie słabo wykształceni, "najczęściej kobiety". Większość z nich nie pracuje, "nie interesuje się finansami, sprawami międzynarodowymi, budżetami, przepisami, ustawami, kulturą ani rozrywką, nie mówiąc już o nauce i technice. Nie chodzi do teatru i raczej nie czyta książek".
Tak się składa, że mam przyjemność raz w miesiącu (najczęściej w ostatnią sobotę miesiąca) prowadzić w Radiu Maryja 7-godzinny program Minął miesiąc. Jego wielką część stanowią bezpośrednie rozmowy ze słuchaczami Radia Maryja, niejednokrotnie mogłem podziwiać ich stopień zainteresowania gospodarką, finansami, budżetem, ustawami etc., często nietuzinkową wiedzę w tych sprawach. Dowodem szerokich zainteresowań słuchaczy Radia Maryja powyższymi sprawami były liczne, wywołujące bardzo żywy rezonans Rozmowy niedokończone na tematy gospodarcze (m.in. z prof. Bielą, C. Beddermannem, prof. K. Poznańskim, posłem B. Pękiem etc.).
Od podobnych, jak sygnalizowane powyżej, zafałszowań obrazu Radia Maryja wprost roiło się w czasie rozpoczętej w poniedziałek kanonady medialnej, uciekającej się do najbardziej niegodziwych chwytów rodem z propagandy PRL-u. Bardzo trafne w odniesieniu do nich wydaje się sformułowanie "stalinowskie metody", użyte już w tytule rozmowy Katarzyny Cegielskiej z Ewą Polak-Pałkiewicz, członkiem Rady Programowej Polskiego Radia SA (Nasz Dziennik z 26 listopada br.). Jak komentowała Polak-Pałkiewicz: "Rzeczpospolita wyznaje zasadę, że bez sensacji nie ma dziennikarstwa. Jest to styl prasy brukowej. A więc potrzebny jest tajemniczy zakonnik i jego fortuna oraz wymykanie się wszelkiej kontroli. To wszystko stwarza nastrój grozy i niesamowitości, niemal jak w powieściach fantasy. Już sobie wyobrażamy mnicha w kapturze, który ukrywa swoją tożsamość i dysponuje jakimś skarbem. To buduje pewien nastrój. Media lewicowe i liberalne usiłują działać na nasze emocje, ponieważ prosta, rzetelna i wiarygodna informacja to nie jest to, czego oczekują wydawcy i właściciele. Kościół widziany z tej perspektywy jest zawsze obcy i zły. Albo zbyt bogaty, albo na usługach wrogów państwa".
Nasz Dziennik z 28 listopada br. przyniósł całą porcję sprostowań ewidentnych fałszów, zawartych w rozpoczynającym nagonkę medialną filmie Morawskiego. Szczególnie ostro napiętnował telewizyjne pomówienia prowincjał Warszawskiej Prowincji Redemptorystów - o. Zdzisław Klafka w wywiadzie udzielonym KAI pt. Radio Maryja jest dziełem polskich redemptorystów (cyt. za Nasz Dziennik z 27 listopada br.). Ojciec Prowincjał powiedział m. in.: "Szczerze mówiąc, nie jestem zdziwiony, że doszło do wyemitowania takiego programu w Telewizji Polskiej. Już od dłuższego czasu media liberalne wytwarzały wokół Radia atmosferę pełną niechęci i podejrzeń. Jeszcze raz wyrażam moje ubolewanie, że w cywilizowanym państwie prawa, jakim chce być nasza Ojczyzna, stosuje się nieetyczne i bezprawne metody w celu zniesławienia konkretnej osoby, wspólnoty zakonnej, jak również rani wielomilionową rzeszę wierzących Polaków. Program ten uwłacza wszelkim zasadom etyki dziennikarskiej i wywołuje zgorszenie. Oszczercze ataki na Kościół katolicki są dowodem na to, że skutecznie jest głoszone królestwo Boże. (...) film zawiera bardzo wiele przypadków rozmijania się z prawdą, gdzie autor, rzekomo zadając pytanie, informuje swego rozmówcę, że chce zrobić film o katolickich mediach, podczas gdy robi film w istocie jedynie przeciwko katolickiemu Radiu Maryja. (...) więc Radio należycie wykonuje swoją posługę. Ten dynamizm apostolski, którym charakteryzuje się Radio, jest raczej osiągnięciem, a nie problemem. Działalność Radia Maryja martwi wrogów Kościoła, dlatego uciekają się oni do różnych niegodziwych działań i ataków, kampanii mających charakter zwykłych oszczerstw".
Ojciec Prowincjał ostro potępił wykorzystanie przeciwko Redemptorystom człowieka, który od dawna jest poza zakonem, który zaatakował, występując w habicie jako ojciec Galiński. Powiedział: "Jest rzeczą niemożliwą uznać współbrata, który jest poza granicami Ojczyzny przez 31 lat i żyje poza Wspólnotą zakonną, za wiarygodne źródło informacji o życiu i działalności Prowincji, w tym Radia Maryja, z którym nigdy nie był w żaden sposób związany".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV odleciał z Francji do Rzymu

2026-09-28 19:40

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

odleciał do Rzymu

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.

Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku nożownika w Jarosławiu

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza odbędą się w Jarosławiu oraz Grzęsce na Podkarpaciu. 67-letni kapłan archidiecezji przemyskiej zmarł w miniony czwartek po ataku nożownika na terenie klasztoru sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.

Uroczystości żałobne i pogrzebowe odbędą się pod przewodnictwem biskupów archidiecezji przemyskiej. W poniedziałek w klasztorze po wprowadzeniu ciała o godz. 16 i nabożeństwie różańcowym, o godz. 17.30 odprawiona zostanie Msza św. żałobna pod przewodnictwem metropolity przemyskiego abp. Adama Szala.
CZYTAJ DALEJ

Koronka na ulicach. Diecezja świdnicka włączyła się w światową modlitwę

2026-09-28 21:47

[ TEMATY ]

Iskra Bożego miłosierdzia

Archiwum parafii

Stoszowice. Wierni parafii św. Barbary wraz z ks. Damianem Fleszerem włączyli się w ogólnoświatową modlitwę Koronką do Bożego Miłosierdzia w ramach akcji „Iskra Bożego Miłosierdzia”.

Stoszowice. Wierni parafii św. Barbary wraz z ks. Damianem Fleszerem włączyli się w ogólnoświatową modlitwę Koronką do Bożego Miłosierdzia w ramach akcji „Iskra Bożego Miłosierdzia”.

Na kilka minut zatrzymali codzienny pośpiech, by wspólnie wołać: „Dla Jego bolesnej męki, miej miłosierdzie dla nas i całego świata”. W poniedziałek 28 września wierni także z diecezji świdnickiej włączyli się w „Koronkę do Bożego Miłosierdzia na ulicach miast świata”, organizowaną w ramach inicjatywy Iskra Bożego Miłosierdzia.

Każdego roku 28 września o godz. 15.00 ludzie w różnych miejscach świata wychodzą poza mury świątyń. Spotykają się na ulicach, skrzyżowaniach, placach i przy przydrożnych krzyżach, aby w Godzinie Miłosierdzia wspólnie odmówić Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Tegoroczna modlitwa odbyła się również w wielu miejscach w Polsce i poza jej granicami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję