Reklama

Kawalerzysta

Patriotyczno-religijne święta majowe tuż-tuż. Kielczanie już się przyzwyczaili, że nie może na nich zabraknąć kawalerzystów w pięknych mundurach, na równie pięknych koniach, co tak wspaniale podkreśla polski akcent majowych dni. Na czele szwadronu - zawsze - Robert Mazur - dowódca Kieleckiego Ochotniczego Szwadronu Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich. W tym roku obchody 3 Maja kawalerzyści i ich rodziny połączą z akcją dobroczynną na rzecz uczniów z Nowej Wilejki na Litwie

Niedziela kielecka 18/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kim jest Robert Mazur, urodzony w Opolu (1968 r.), obecnie związany z Kielcami - i skąd u niego ta pasja, ten styl życia? Mazur to pasjonat oręża polskiego, hobbysta, wieloletni instruktor Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej w stopniu przewodnika, Harcerz Orli, Podporucznik Kawalerii Ochotniczej, Kawaler Oficerskiej Odznaki Pamiątkowej 13. Pułku Ułanów Wileńskich. Od lat 80. poprzez drużyny kawalerii harcerskiej związany z ruchem kawaleryjskim. Członek 141.Opolskiej Drużyny Harcerzy i 9. Konnej Opolskiej Drużyny Harcerzy należących do Opolskiego Hufca ZHR. Prezes Fundacji i Dowódca Kieleckiego Ochotniczego Szwadronu Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich. Przyboczny 13. Kieleckiej Drużyny Wędrowniczej Kawalerii Harcerskiej. Odznaczony brązowym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju, medalem Pro Memoria i tatarskim Medalem Dżelal Ed Dina. Prywatnie jest mężem Iwony i ojcem dwóch uroczych dziewczyn - Pauliny (17 l.) i Karoliny (12 l.), który niejedno potrafi - np. uszyć „artystyczną” firankę do okna i wystrzałową sukienkę dla żony… Bo rodzina, zgodnie z etosem kawalerzystów, to fundament, no a że kawalerzysta sprosta każdemu zadaniu…

Za mundurem…

Reklama

Trudno się dziwić, że babcia chciała, aby był żołnierzem (lub leśnikiem), gdyż mundur przewijał się w różnych konfiguracjach przez wątki rodzinnej tradycji. Dziadek ze strony mamy był podoficerem Korpusu Ochrony Pogranicza, potem w „Jędrusiach”. Pradziadek z kolei związał swój los z 1. Pułkiem Ułanów Legionów Polskich (późniejszym 1. Pułkiem Szwoleżerów Józefa Piłsudskiego). Brat pradziadka był podporucznikiem; najpierw w 27. Pułku Ułanów im. Króla Stefana Batorego, następnie w 21. Pułku Ułanów Nadwiślańskich w Równem, skąd wyruszył na front. Ojciec Roberta Mazura był zawodowym wojskowym służącym w 10. Sudeckiej Dywizji Pancernej (dzisiejsza 5. Brygada Pancerna „Skorpion”). Fascynacja etosem polskiego munduru i militariami zaczęła się u Roberta już właściwie w zastępie zuchów. Był to czas dzieciństwa i szkoły w Opolu, z którym to miejscem czuje się mocno związany do dziś. - Moi rodzice pochodzą w zasadzie ze Świętokrzyskiego, z okolic Opatowa-Klimontowa, ojciec trafił do Opola służbowo, a potem, gdy kończyłem technikum - do Kielc - opowiada.
Ale to w tamtym beztroskim opolskim czasie zrodziły się znajomości kawaleryjskie, to tam harcerze funkcjonujący (także) pod szyldem kawalerzystów, zaczęli jeździć konno, poznawali tradycję kawaleryjską, historię 1000- letniej jazdy polskiej.
Mazur z tamtego okresu ciepło i z szacunkiem wspomina m.in. komendanta hufca ZHR - Stefana Gorgonia ps. „Kurp”, człowieka legendę, powstańca Warszawy. Jego postawę i poczucie tożsamości kształtowały także uroczystości religijne, w których uczestniczył w harcerskim mundurze. - Wszystkie białe służby podczas pielgrzymek Jana Pawła II, pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki, to były wówczas takie „przygody” z polskością i mocny powiew wolności - wspomina.
Od 1990 r. Robert Mazur jest kielczaninem. A że „swój swojego…” - trafia do Błękitnego Szczepu Dzieci Gór w I LO im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, a wkrótce odnajduje się w 80. Konnej Drużynie Harcerskiej. Przełomem w działalności ułańskiej był rok 2000, kiedy do konnych harcerzy-ułanów dołączyły osoby cywilne, „Rodzina Pułkowa” oraz żołnierze Wojska Polskiego, tworząc początki Stowarzyszenia, które przyjęło nazwę: Kielecki Ochotniczy Szwadron Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich. Cztery lata później powstała Fundacja pod tą samą nazwą.
Dlaczego, przecież kawalerii w Kielcach nie było, bodaj Hubal to ostatni symbol kawalerzysty…? Mazur wyjmuje książeczkę jednego z ułanów wileńskich Grzegorza Cydzika pt. „Ułani, ułani”. I opowiada o barwnym życiu ułanów wileńskich. O szlaku wrześniowym pułku, który przechodził krańcami województwa świętokrzyskiego, o wilniance osiadłej w Kielcach - znanej artystce Izabeli Borowskiej (ale to już wątek do osobnego rozwinięcia).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Fundacja

Reklama

Powstało więc w Kielcach stowarzyszenie skupiające osoby rozmiłowane w tradycji kawaleryjskiej. Aby zadość uczynić niepisanej tradycji i uzyskać kawaleryjskie namaszczenie, kieleccy kawalerzyści wstąpili do Zrzeszenia Kół Kawalerii w Londynie.
W 2008 r. powstaje Fundacja Kieleckiego Szwadronu Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich, która wśród celów stawia sobie przede wszystkim: utrzymanie szwadronu w dobrej kondycji, powołanie ośrodka jeździeckiego ze szkołą jazdy konnej oraz Szkołą Podchorążych Kawalerii Ochotniczej dla młodocianych, edukację historyczną młodzieży szkolnej, pomoc Polakom na Wschodzie, zajęcia hipoterapii dla niepełnosprawnych. Przy Szwadronie działa także Koło Rodziny Szwadronowej, skupiające żony i dzieci kawalerzystów. To tam, w środowisku Koła organizowane są wszelkie imprezy o randze wręcz rodzinnej - wigilie kawaleryjskie, ogniska i kuligi, wyjścia do teatru, wyjazdy i wakacje.
Fundacja jest organizacją patriotyczno-wychowawczą, kontynuującą tradycje kawaleryjskie po 80. Kieleckiej Konnej Drużynie Harcerskiej. Barwy, zwyczaje, tradycje i historia 13. Pułku Ułanów Wileńskich w Kielcach są w ten sposób reprezentowane nieprzerwanie od 1982 r. W 2004 r., równocześnie z oficjalnym zarejestrowaniem działalności Stowarzyszenia, dotychczasowa drużyna harcerska przeformowała się w 13. Drużynę Wędrowniczą Kawalerii Harcerskiej im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich, grupującą harcerzy starszych. Wszystkie cztery działające podmioty: Stowarzyszenie, Fundacja, Drużyna Harcerska oraz „Rodzina Pułkowa” ściśle ze sobą współpracują.
Fundacja została zawiązana w Dniu Święta Pułkowego - 25 lipca 2008 r. i jest kontynuatorem tradycji 13. Pułku Ułanów Wileńskich z Nowej Wilejki. Nawiązuje w swojej działalności do 90-letniej tradycji historycznej ułanów wileńskich.
Na tematycznej stronie internetowej czytamy: „Jedną z fundamentalnych zasad naszej organizacji jest przyjaźń i braterstwo. W działaniu naszym na pierwszy plan stawiana jest rodzina, praca zawodowa, obowiązki szkolne, a dopiero później praca na rzecz Szwadronu. Przy Kieleckim Szwadronie Kawalerii, podobnie jak w przedwojennych pułkach, działa „Rodzina Pułkowa”, składająca się z ułanów, ich żon, dzieci oraz osób zaprzyjaźnionych ze Szwadronem, która scala Szwadron dając mu stabilność, równowagę i harmonię”.
- Nie jesteśmy grupą ludzi, która specjalizuje się w rekonstrukcjach, bawi się w wojsko i wojnę - zastrzega Mazur. - Nie należymy do grona osób, dla których inscenizacje batalistyczne są jedynie okazją do beztroskiego spędzania czasu. Szwadron kieruje się wskazaniami tradycji jazdy polskiej oraz stara się godnie reprezentować Kielce i województwo świętokrzyskie w kraju i poza nim - wyjaśnia.
Znajomość regulaminów kawaleryjskich, umiejętność jazdy konnej, władanie białą bronią, znajomość historii pułku, udział w uroczystościach państwowych i religijnych - to dla kieleckich ułanów norma i powinność.
Kieleccy kawalerzyści „mają zaszczyt i przywilej” używania imienia, barw i wyróżników 13. Pułku Ułanów Wileńskich. Na to wyróżnienie składa się dotychczasowe 28 lat pracy harcerzy-ułanów, żołnierzy, osób cywilnych oraz tak bliskich ich sercom, nieżyjących już kieleckich weteranów kawalerii.

Z dziejów pułkowego sztandaru

Reklama

W 2005 r. Robert Mazur podjął starania o udzielenie zgody na rekonstrukcję sztandaru pułkowego (dotąd nieodnalezionego, ukrytego gdzieś pod Medyką; żaden z 40. sztandarów kawaleryjskich nie wpadł w ręce Niemców). Sztandar miał być kontynuacją tego przedwojennego, ale nie jego wierną repliką. Od pierwotnego pułkowego różni się zatem dwoma dodatkowymi elementami: herbem Wilna i Kielc. Kto miałby wykonać wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej na płótnie, naszyty na lewym płacie sztandaru? Raczej wykluczano przypadkowego artystę, szukano kogoś, kto czuje tradycję kawaleryjską. Wskutek obejrzenia programu telewizyjnego o skarżyskim sanktuarium ostrobramskim, kandydat okazał się oczywisty: Izabela Borowska, nobliwa artystka o wileńskim rodowodzie, absolwentka Wydziału Sztuki Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, wychowanka prof. F. Ruszczyca - autora wizerunku Matki Bożej Ostrobramskiej na oryginalnym sztandarze, narzeczona ułana wierna mu poza grób. Pierwszy kontakt, zaledwie rekonesans w sprawie sztandaru, wzbudził zdumienie starszej pani, bo ułani w Kielcach…? Kolejny kontakt - dwaj kieleccy kawalerzyści, wyszykowani na „wysoki połysk”, z wiązanką kwiatów w różowo-niebieskich barwach pułkowych, pukają do mieszkania p. Izabeli, przy ul. Spacerowej. Artystka przyjmuje ich wśród starych mebli i sepiowych fotografii, wzruszona wspomnieniem nieodżałowanego nigdy narzeczonego Andrzeja Prawdzica-Szamoty, porucznika 13. Pułku Ułanów Wileńskich, który zginął w 1939 r. Jest jeszcze kresowo-militarny wątek jej ojca, Michała Borowskiego - kontradmirała marynarki wojennej. Dla artystki wszystkie elementy ułożyły się w logiczną całość i przelały na wymarzony sztandar, wyhaftowany przez siostry ze św. Katarzyny. W zimne, wietrzne Święto Niepodległości 2006 r. sztandar święcił bp Kazimierz Ryczan, a Izabela Borowska była jedną z matek chrzestnych. Ten patriotyczny obrazek uzupełnia jeszcze jedno wspomnienie. Kawalerzyści przywieźli do Kielc ziemię z grobu narzeczonego Borowskiej, była Msza św. w kościele Trójcy Świętej za jego duszę. To był wrzesień, a w październiku pani Iza umarła. Ten sztandar jakby przypieczętował dzieło jej życia, jej licznych aranżacji ołtarzy, Madonn Ostrobramskich i stacji Męki Pańskiej w wielu kościołach.

Dla Nowej Wilejki

Kieleccy kawalerzyści nawiązali współpracę z polskimi szkołami w Wilnie, konkretnie w „ich” historycznej dzielnicy, czyli w Nowej Wilejce, i doprowadzili do podpisania umów partnerskich ze szkołami kieleckimi. I tak Szkoła średnia im. I. Krasickiego współpracuje z ZSE im. M. Kopernika, Polska Szkoła Początkowa „Zielone Wzgórza” z SP nr 28 im. Żołnierzy 4. P.P. „Czwartaków” w Kielcach, natomiast polska świetlica środowiskowa prowadzona przez zakonnice z Nowej Wilejki - ze świetlicą przy kościele św. Józefa w Kielcach. W organizację tej współpracy ściśle włączyły się panie z Koła Rodziny Szwadronowej. - Jest to przygotowanie darów na święta, pomocy szkolnych i metodycznych, organizacja 10-dniowych kolonii w Polsce - wyjaśnia żona Roberta, Iwona Mazur. Podkreśla ogromne ciepło i serdeczność tych kontaktów, wdzięczność i dobre maniery polskich dzieci z Wilna. 11 listopada 2011 r. żony i dzieci kawalerzystów w ciągu 3 godzin podczas kwesty zebrały 7 tys. zł, za co przygotowano prezenty mikołajkowe, pomoce dydaktyczne, sprzęt sportowy dla Nowej Wilejki. Pomagały dzieci ze szkół partnerskich i Caritas Kielecka (która zaproponowała współpracę przy organizacji turnusu letniego w 2013 r. dla polskich dzieci z Litwy).
Podobna akcja dla uczniów z Nowej Wilejki jest zaplanowana na 3 maja br. - Będzie piknik kawaleryjski, konkursy, kwesta podczas przemarszu z katedry pod pomnik - zapowiada R. Mazur.
Działalność szwadronu w Kielcach to mnogość akcji i działań, których w skali roku jest ok. 50. Najważniejsze to: 3 Maja, 11 Listopada, 15 sierpnia; wejście Kadrówki do Kielc, święto Żołnierzy Wyklętych; miejska Droga Krzyżowa, straż przy Grobie Chrystusa w Wielki Piątek (w tym roku w Jaworzni); Święto Kawalerii w Warszawie, Dni Ułana w Poznaniu, pikniki i imprezy rekonstrukcyjne w Polsce i zagranicą (np. Tokaju na Węgrzech); udział w filmach i widowiskach (np. w „Bitwie Warszawskiej”), szkolne spotkania z młodzieżą, szkolenia kawaleryjskie, pomoc Polakom na Litwie.

* * *

Zapytany o autorytety, wzorce osobowe, Robert Mazur zdecydowanie odżegnuje się od postaci watażków, buntowników, spektakularnych bohaterów machających szabelką. W autorytecie szuka charakteru, głębi. - Jan Paweł II i rotmistrz Witold Pilecki - mówi po chwili namysłu.
Rober Mazur może czuć się człowiekiem spełnionym i szczęśliwym. Wcześnie odnalazł pasję, która stała się drogą życia. Podąża nią konsekwentnie.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polskie dzieci odpowiadają na zaproszenie Papieża o modlitwę różańcową

2026-10-06 15:38

[ TEMATY ]

różaniec

Leon XIV

Vatican Media

Polskie dzieci włączają się w światową modlitwę różańcową zainaugurowaną w Watykanie przez Leona XIV. W ramach inicjatywy „Milion dzieci modli się na różańcu” najmłodsi z różnych krajów proszą o zakończenie wojen, pojednanie i pokój. W Polsce tegoroczna modlitwa ma szczególną intencję – pokój w Libanie.

Akcja trwa od 1 do 7 października. Do wspólnej modlitwy włączają się dzieci w rodzinach, szkołach i parafiach. Pomoc Kościołowi w Potrzebie zachęca do udziału katechetów, nauczycieli, rodziców i duszpasterzy, którzy mogą zgłaszać grupy uczestników. Organizator przygotował także materiały dla dzieci i katechetów, m.in. plakaty, ulotki, listy oraz materiały formacyjne.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

[ TEMATY ]

nowenna

Święta Teresa od Jezusa

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Rozpoczynamy nowennę przed uroczystością św. Teresy od Jezusa. Poniżej przedstawiamy tekst na każdy dzień nowenny, zaczerpnięty z modlitewnika „Nowenna do św. Teresy od Jezusa – o łaskę o mądrej miłości” opracowanego przez o. Krzysztofa Piskorza OCD. Do odmawiania między 6 a 14 października lub w dowolnym terminie.

Miłosierdzie i nędza. To zestawienie słów skupia w sobie całą doktrynę św. Teresy, która widziała się zanurzoną w rzeczywistość wskazywaną przez te dwa słowa. Jej życie krążyło pomiędzy tymi dwoma biegunami i Teresa jest przekonana, że dzieje się tak w życiu wszystkich ludzi. Dlatego przez wstawiennictwo tej, która była i jest wielką nauczycielką modlitwy i życia duchowego, chcemy z ufnością prosić Boga o łaski potrzebne do życia prawdziwie chrześcijańskiego, opartego na zaufaniu Temu, który swoim miłosierdziem czyni nas świętymi.
CZYTAJ DALEJ

Papież otrzymał ikonę bł. Męczenników Podlaskich

2026-10-07 14:38

[ TEMATY ]

Polska

męczennicy

Polska

Leon XIV

Vatican Media

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Po zakończeniu audiencji ogólnej polscy biskupi przekazali dziś Leonowi XIV ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich: Wincentego Lewoniuka i dwunastu towarzyszy. Została ona napisana przez Małgorzatę Waszkiewicz z okazji obchodzonej w tych dniach 30. rocznicy wyniesienia na ołtarze unickich męczenników.

Ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich wręczyli dziś Papieżowi biskupi siedleccy Kazimierz Gurda i Grzegorz Suchodolski oraz pochodzący z diecezji siedleckiej biskup senior diecezji radomskiej Henryk Tomasik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję