Jak od lat, tak i w roku bieżącym wierni licznie wyszli na ulice i osiedla, by uczestniczyć razem w procesji, prowadząc Chrystusa obecnego pod postacią Chleba przez nasze ulice, osiedla i wioski, by znalazł wśród nas godne przyjęcie i właściwe miejsce. A jest wiele do zmiany nie tylko w życiu publicznym, ale i w sercu każdego z nas.
Centralna procesja w Rzeszowie rozpoczęła się Mszą św. przed Farą pod przewodnictwem Biskupa Rzeszowskiego. W homilii bp Kazimierz Górny przypomniał o potrzebie ochrony życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci oraz o obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej, mającej na celu całkowitą ochronę życia. Po Mszy św. wyruszyła procesja, która przeszła ulicą 3 Maja, Lisa Kuli, al. Cieplińskiego do sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej. Pierwszy ołtarz przygotowali Caritas i Rzemieślnicy rzeszowscy wraz z parafią św. Krzyża, drugi ołtarz Wojsko Polskie i Policja z parafią Garnizonową, trzeci ołtarz Strażacy i Służba Więzienna z parafią bł. Karoliny Kózka, zaś ostatni parafia Ojców Bernardynów. Liturgię ubogaciły chóry i orkiestra 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. W procesji wzięli udział przedstawiciele władz Miasta, przedstawiciele różnych rodzajów służb mundurowych, Seminarium Duchowne, Liceum Sióstr Prezentek, przedstawiciele rzemiosła i dzieci.
Na zakończenie procesji, jak to już stało się zwyczajem, Caritas Diecezji Rzeszowskiej rozprowadzała chlebki, przygotowane przez rzeszowskich piekarzy, a ofiary zebrane z ich sprzedaży oraz ze składki zostały przeznaczone na działalność kuchni dla ubogich.
W godzinach południowych i popołudniowych odbywały się procesje także w innych parafiach Rzeszowa i całej diecezji, których trasy wiodły przez ulice i osiedla.
Podsumowaniem dnia czci Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa był wieczorny koncert "Jednego Serca, Jednego Ducha", który przy pięknej pogodzie zgromadził kilkanaście tysięcy ludzi w parku Sybiraka w Rzeszowie. W koncercie, którego pomysłodawcą, kierownikiem i konferansjerem jest Jan Budziaszek, wystąpiło wielu artystów, zajmujących się muzyką chrześcijańską. Koncert oceniany jest jako największy koncert muzyki uwielbieniowej, gdzie artyści wraz z uczestnikami razem śpiewają najpiękniejsze pieśni eucharystyczne, ale i nie brak też nowych kompozycji. A poszczególne pieśni przeplecione niezwykłymi świadectwami ludzi, którzy na swojej drodze spotkali Jezusa, uczynili w sercach swoich godne Jemu miejsce i doświadczyli Jego miłości.
Od małej kaplicy w Pompejach po Kościół powszechny. Historia Nowenny pompejańskiej to opowieść o wierze, która przekracza czas. Dziś łączy ona dwa pontyfikaty: papieża Leona XIII, który wspierał jej rozwój, oraz Leona XIV, który wyniósł do chwały ołtarzy jej twórcę Bartolo Longo. W rocznicę pontyfikatu Leon XIV uda się 8 maja do Pompejów, aby przed wizerunkiem Matki Bożej zanosić suplikę.
Początki Nowenny pompejańskiej sięgają XIX wieku i życia Bartola Longo, człowieka, który przeszedł drogę od duchowego zagubienia do głębokiej wiary. W lipcu 1879 r., ciężko chory na tyfus, napisał tzw. „Novena d’Impetrazione”, nowennę błagalną, przeznaczoną dla sytuacji po ludzku beznadziejnych.
Kapitanem wycieczkowca MV Hondius, na którym wykryto przypadki hantawirusa, jest Polak - Jan Dobrogowski - wynika z materiału zamieszczonego na portalu telewizji BBC; na nagraniu wideo kapitan informuje pasażerów o śmierci jednego z nich.
Jan Dobrogowski jest absolwentem Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, doświadczonym kapitanem żeglugi wielkiej, specjalizującym się między innymi w ekspedycjach polarnych - czytamy na jego stronie.
ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona
W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).
Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.