Reklama

Wielki Post…

Stacja pierwsza

W Środę Popielcową pochylimy nasze głowy, przyjmiemy na nie popiół, usłyszymy słowa kapłana: „Pamiętaj człowieku, że prochem jesteś i w proch się obrócisz…” lub „nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” i wkroczymy w okres Wielkiego Postu

Niedziela rzeszowska 10/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czym jest Wielki Post? Niewątpliwie jest zaproszeniem do nawrócenia, do podjęcia osobistego wysiłku, pokonywania własnych wad, zwrócenia baczniejszej uwagi na potrzeby otaczających nas ludzi, wreszcie jest zaproszeniem do duchowego wzrostu, który pomoże bardziej świadomie przeżyć święta Wielkanocne. Wielki Post to także czas pojednania z ludźmi i z Bogiem - odkrycia, umocnienia, a może nawet ponownego wejścia w komunię z Nim. To czas rekolekcji i spojrzenia na życie z perspektywy wieczności, to czas pokuty za grzechy i czas spowiedzi, czas oczekiwania na pamiątkę tamtej Wielkiej Nocy i pustego grobu. To również czas modlitwy, wyciszenia, refleksji.
Trudno sobie dzisiaj wyobrazić Wielki Post bez nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Na trwałe wpisało się ono w życie parafialne i pobożność indywidualną wielu osób. Odprawiane jest w kościołach, a także na ulicach miast i wsi. Rzeszowianie od wielu już lat kroczą za krzyżem Chrystusa ulicami swego miasta w piątek po Środzie Popielcowej. Tak będzie i tego roku. Nabożeństwo rozpocznie się 11 marca o godz. 18.00 pod Krzyżem Ofiar Stalinizmu na placu Śreniawitów obok Zamku. Następnie Droga Krzyżowa będzie prowadziła ulicami Chopina, aleją Lubomirskich, 3-go Maja, plac Farny i Sokoła aż do bazyliki mniejszej Ojców Bernardynów, gdzie na zakończenie zostanie odprawiona Msza św. Podczas tegorocznej Drogi Krzyżowej zostaną odczytane przez redaktorów Radia Via rozważania przygotowane przez śp. Stanisława Szczepańskiego „Droga Krzyżowa z bł. Księdzem Jerzym”.
Wielki Post nie jest czasem żałoby i ponuractwa. Jest raczej czasem realnej i bardzo rzeczowej refleksji nad sobą i czasem przypominania o tym, o czym zazwyczaj nie chcemy pamiętać: o pokucie i o potrzebie nawrócenia, czyli o potrzebie przemiany swego myślenia i życia. To nie jest dzisiaj w modzie. Bo czasy współczesne cierpią na duchową krótkowzroczność i zaślepienie doczesnością. Nie dostrzegając wiecznych horyzontów, gloryfikują doraźny sukces i płytkie szczęście. Stąd tym bardziej trzeba sobie o tym przypominać, abyśmy się nie dali w tej doczesności zamknąć i uwięzić. Bo doczesność ma być dla nas jedynie czymś przemijającym, drogą prowadzącą do wieczności. Takiego właśnie traktowania doczesności uczy nas Kościół w okresie Wielkiego Postu: mądrze przez pokutę i nawrócenie przemieniać to, co nieustannie przemija w to, co trwa wiecznie.
Nabożeństwa pasyjne, które pomagają nam dobrze przeżywać Wielki Post znalazły swoje miejsce również w mediach. Z myślą o ludziach chorych i cierpiących, jak również o tych, którzy z różnych powodów nie mogą udać się do kościoła, Katolickie Radio Via na falach 103,8 oraz 94,1 MHz w każdy piątek Wielkiego Postu o godz. 18.00 przeprowadza transmisję nabożeństwa Drogi Krzyżowej, natomiast w każdą niedzielę o godz. 17.00 rozbrzmiewać będzie śpiew Gorzkich Żali transmitowanych z kościoła pw. Świętego Krzyża w Rzeszowie.
Pochylając głowę do posypania popiołem pomyślmy właśnie o tym, że Chrystus, który jest Panem czasu i wieczności zaprasza nas do życia w komunii z Nim i powołuje nas do czegoś większego niż to, co możemy tu teraz doświadczyć, powołuje nas do nieśmiertelności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi duchowi znów wyruszyli ulicami Łodzi

2026-08-23 07:04

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Pielgrzymka łódzka

Joanna Popławska

W drugim dniu pielgrzymki ulicami Łodzi uczęstniczyło ponad 80 osób

W drugim dniu pielgrzymki ulicami Łodzi uczęstniczyło ponad 80 osób

W sobotę, 22 sierpnia, odbył się drugi dzień inicjatywy „Łódzka Pielgrzymka na Jasną Górę dla tych, co zostają w mieście”. W czasie, gdy łódzcy pątnicy zmierzają pieszo przed tron Jasnogórskiej Pani, uczestnicy miejskiej pielgrzymki pokonują fragment drogi ulicami Łodzi, łącząc się z nimi duchowo. Inicjatywę po raz trzeci organizuje parafia Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi. Pielgrzymce dla tych, którzy pozostali w mieście, przewodniczył ks. Adam Grałek, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi.

Trasy rozpoczynają się w godzinach popołudniowych, dzięki czemu mogą w nich uczestniczyć również osoby pracujące. Drugiego dnia pielgrzymi rozpoczęli drogę w krypcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej przy kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na placu Kościelnym. Przed wyruszeniem modlili się szczególnie za 7-letniego Filipa Fiksa, który razem z mamą i wolontariuszami pielgrzymuje w 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę. Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a — ciężką, postępującą chorobą, która prowadzi do utraty siły i sprawności mięśni.
CZYTAJ DALEJ

Jak komuniści walczyli z Matką Bożą

2026-08-23 20:46

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Wyznawcy Marksa i Engelsa od początku starali się niszczyć kult Matki Bożej. W Polsce największy atak skierowano na Jasną Górę.

Matka Boża Częstochowska od wieków jest traktowana przez Polaków jako szczególna ich Obrończyni. Nie bez powodu obwołali Ją już w XVII wieku Królową Polskiej Korony. Obronę tożsamości narodu, odrodzenie ojczyzny czy wreszcie Cud nad Wisłą przypisywano Jej skutecznemu wstawiennictwu. Nie mogło się to podobać komunistom traktującym religię jako „opium ludu”. Narzucone po wojnie w Polsce władze traktowały Matkę Bożą z Jasnej Góry niemalże jak osobistego wroga, szczególnie po wydarzeniach w Lublinie w 1949 r., kiedy to wizerunek Madonny Częstochowskiej znajdujący się w miejscowej katedrze zapłakał, zakłócając obchody piątej rocznicy uchwalenia Manifestu PKWN. W zamieszkach, które miały wtedy miejsce na placu katedralnym, pobito kilkaset osób, wiele trafiło do więzienia, co uświadomiło społeczeństwu prawdziwy stosunek komunistów do religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję