Reklama

Spotkania kolędowe

Niedziela łódzka 4/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W naszych parafiach trwa wizyta duszpasterska zwana kolędą. Zarówno w parafiach miejskich, jak i wiejskich księża odwiedzają swoich wiernych. Wizytę poprzedza informacja podczas ogłoszeń w kościele. Księdzu towarzyszą zwykle ministranci. Najpierw modlitwa przy stole, na którym stoi krucyfiks, świeczki, w spodku woda święcona, obok kropidło. Na białym obrusie leży Biblia, zeszyty od religii. Skupienie, odświętny nastrój. Pokropienie mieszkania wodą święconą. Punktem centralnym jest wspólna modlitwa. Oddanie wraz z całą rodziną czci Bogu, zawierzenie Mu problemów tej rodziny, sytuacji i potrzeb poszczególnych jej członków. Potem zaczyna się rozmowa… Rozmowa zwykle zaczyna się od spraw ogólnych - gdy są osoby starsze, dzieci, młodzież, temat niejako sam się narzuca: zdrowie, szkoła, praca. Pytania muszą także dotknąć spraw wiary, zaangażowania w życie religijne parafii, praktyk religijnych. Błogosławieństwo, modlitwa, pokropienie wodą święconą mieszkania, okazja do spotkania, rozmowy - to wszystko jest bardzo istotne. Wizytę kończy wręczenie koperty, ksiądz rewanżuje się obrazkiem, składa życzenia.
Niektórzy mają zastrzeżenia do tej formy ofiary. Koperta, jest przecież nieobowiązkowa. Wszyscy chcemy, by nasz kościół był zadbany, ogrzany, oświetlony, by parafia zdobywała się na dzieła charytatywne - dlaczego zatem nie pomyśleć o wsparciu tych wszystkich potrzeb? Nie wszyscy zdają sobie sprawę, jak wielkim wysiłkiem dla księdza jest kolęda. Codzienna porcja odwiedzin to 25-40 mieszkań. Bolą nie tylko nogi, ale przede wszystkim głowa, w której kłębią się jak w filmie setki postaci z ich różnorodnymi, nieraz bardzo trudnymi problemami.
Wspominam ten czas, kiedy sam odwiedzałem wiernych „po kolędzie” i nie mogłem zasnąć z natłoku wrażeń. Często też wyjście z domu poprzedzała modlitwa w intencji ludzi i spraw, z którymi przyjdzie się zetknąć. Czy nasi wierni zdają sobie sprawę, czemu to wszystko ma służyć? Czy nie za mało uwagi poświęca się przygotowaniu tej wizyty? Nie wszyscy rozumieją, co znaczy pokropienie wodą święconą, czego symbolem jest wizyta kapłana w domu, jakie znaczenie ma błogosławieństwo, które otrzymuje rodzina… Trzeba starać się, by wizyta kolędowa nie przekształciła się w rutynę i „spełnienie obowiązku”. Nieraz też, częściej w parafiach miejskich ksiądz spotyka się z odmową. Wiąże się to z koniecznymi zajęciami, chorobą i sytuacjami trudnymi do uniknięcia. Jednak czasem jest to przejaw obojętności, braku więzi z parafią i Kościołem, a nawet zaniku wiary. A przecież ksiądz przychodzi do nas w imieniu Kościoła, a więc także w imieniu Chrystusa.
Powstają różne propozycje nowych form kolędy, niektóre dość ciekawe, warto jednak zauważyć: łatwo zlikwidować formy tradycyjne, już wypróbowane, a nie wiadomo jak by się sprawdziły nowe formy. Jednak pomimo tych przeszkód wizyta kolędowa jest dla księży bezcenną okazją, by poznać problemy życiowe i religijne parafian, umacniać więzi z parafią i Kościołem, natomiast dla wiernych jest okazją, by porozmawiać ze swoim duszpasterzem, przedstawić swoje problemy, sugestie i pytania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzy lata temu abp Prevost został kardynałem. Dziś jest Papieżem

2026-09-30 12:55

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

30 września 2023 roku papież Franciszek nałożył Robertowi Francisowi Prevostowi czerwony biret i włączył go do Kolegium Kardynalskiego. Dziś tamten moment ma szczególne znaczenie: trzy lata później dawny prefekt Dykasterii ds. Biskupów jest Leonem XIV - pierwszym papieżem pochodzącym ze Stanów Zjednoczonych.

Franciszek ogłosił nominację Prevosta 9 lipca 2023 roku. Dzień później przyszły kardynał mówił Vatican News o „niewiarygodnym zaskoczeniu”. Podkreślał, że nową odpowiedzialność przyjmuje w duchu służby. „Modlę się tylko do Pana, abym był wierny, starając się wypełnić to, o co proszą mnie teraz papież Franciszek i Kościół”.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Św. Franciszku, naucz nas nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać, nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć, nie tyle szukać miłości, co kochać!

Wszechmogący, wieczny Boże, któryś przez Jednorodzonego Syna Swego światłem Ewangelii dusze nasze oświecił i na drogę życia wprowadził, daj nam przez zasługi św. Ojca Franciszka, najdoskonalszego naśladowcy i miłośnika Jezusa Chrystusa, abyśmy przygotowując się do uroczystości tegoż świętego Patriarchy, duchem ewangelicznym głęboko się przejęli, a przez to zasłużyli na wysłuchanie próśb naszych, które pokornie u stóp Twego Majestatu składamy. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję