Reklama

Sacrum śmierci

1 listopada każdego roku głównym placem każdej miejscowości są cmentarze. Do uroczystości Wszystkich Świętych przygotowują się wszyscy. Duszpasterze, rodziny dbające o groby swoich bliskich, służby porządkowe i administracje cmentarzy.

Niedziela legnicka 44/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miejsce święte

Cmentarz grzebalny zajmował dotychczas w kulturze miejsce wyjątkowe. Do XIX w. lokowano je zazwyczaj na placu przykościelnym, a tylko ofiary epidemii chowano - ze względów sanitarnych - w oddalonych od skupisk ludzkich miejscach. W końcu XVIII i na początku XIX w. zaczęto przenosić cmentarze z terenów przykościelnych na miejsca oddalone nieco od skupisk ludzkich. Wtedy wywoływało to protesty, bo jak tłumaczono, odzierało się cmentarz z jego sakralności, do której to sfery należał zawsze. Kodeks Prawa Kanonicznego mówi: „Miejscami świętymi są te, które przez poświęcenie lub błogosławieństwo, dokonane według przepisów ksiąg liturgicznych, przeznacza się do kultu Bożego lub na grzebanie wiernych”.

Święte postawy

Świętość cmentarza wymuszała na ludziach szacunek wyrażający się choćby w gestach i postawach. Nie wypadało pewnych rzeczy robić, a wypadało w sposób określony się zachowywać. „We wszystkich kulturach świata i na przestrzeni całych dziejów ludzkości - czytamy w instrukcji Komisji Episkopatu Polski ds. sztuki kościelnej z 1987 r. - cmentarze, groby i miejsca grzebania zmarłych były i są otaczane szczególnym pietyzmem, właściwym dla danej kultury i stanu cywilizacji narodu. Pietyzm ten ma swój własny wyraz, zasadność i formę w chrześcijaństwie. Czy dziś jest inaczej? Pewne symptomy wskazują, że tak. Najbardziej bolesny to plaga wandalizmu i kradzieży. Raz po raz docierają do nas informacje o powalonych nagrobkach czy granitowych krzyżach. Biskup płocki Stanisław Wielgus nie zawahał się wandalizmu na cmentarzach postawić w jednym szeregu z wandalizmem na świątyniach. „To tacy właśnie ludzie, zachęceni ateistycznymi, szydzącymi z religii autorytetami, kierujący się chciwością i pogardą dla Boga, dokonują dziś nagminnie włamań do świątyń katolickich. To oni niszczą tabernakula, bezczeszczą Najświętszy Sakrament, łamią krzyże i poniewierają inne przedmioty kultu. To oni dewastują cmentarze, rozbijają groby i plugawią inne, drogie sercu chrześcijanina i Polaka miejsca”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mury, które pamiętają

2026-09-12 21:30

Maciej Rajfur

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Trzysta lat modlitwy, chrztów, ślubów, pierwszych Komunii i spowiedzi. Barokowy kościół św. Jana Nepomucena w Bychowie świętuje jubileusz. Podczas uroczystej Eucharystii bp Maciej Małyga przypomniał, że te mury są świadkami historii kolejnych pokoleń.

Co mogłyby opowiedzieć, gdyby potrafiły mówić? O modlitwach, które przez trzy stulecia wznosiły się tutaj do Boga. O chrztach, ślubach i pierwszych Komuniach. O spowiedziach i chwilach, w których człowiek przychodził do świątyni, szukając Boga.
CZYTAJ DALEJ

Ten kościół to unikat. Nie ma filarów ani podpór. Budowali go parafianie, a remontują... alpiniści

2026-09-10 10:40

[ TEMATY ]

Kościół

sanktuarium

Kalisz

miłosierdzie Boże

parafianie

unikat

filary

podpory

budowali go

remontują

alpiniści

Urząd Miasta w Kaliszu

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu

W Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu rozpoczęły się prace remontowe. Wykonawcy pracują na wysokościach przy użyciu sprzętu alpinistycznego. Inwestycja obejmuje zabezpieczenie żelbetowej konstrukcji i naprawę wież.

Kościół Miłosierdzia Bożego w Kaliszu to prawdziwy unikat. Nie ma żadnych filarów i podpór. Przykrywa go jednorodna powłoka, betonowa łupina, która w najcieńszym miejscu ma zaledwie 6 cm grubości. Budowlę zaprojektowali bardzo młodzi architekci: błyskotliwy matematyk i student, a zbudowali własnymi rękami parafianie. Świątynia uznawana jest za ewenement na skalę światową.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: nie brak dziś środowisk otwarcie negujących duchowe dziedzictwo Polski

2026-09-13 14:13

[ TEMATY ]

Prezydent Karol Nawrocki

duchowe dziedzictwo

PAP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

Nie brak dziś środowisk i organizacji - także politycznych - otwarcie negujących duchowe dziedzictwo Polski - przestrzegł Karol Nawrocki. Prezydent RP skierował list do uczestników 14. Pielgrzymki Mężczyzn z Rodzinami do Kolebki Chrześcijaństwa i Polskości w Międzyrzeczu. Do tutejszego Sanktuarium Pierwszych Męczenników Polski licznie przybyli mężczyźni z każdego zakątka diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

W liście do uczestników sobotniego wydarzenia Karol Nawrocki zaznaczył, że publicznie manifestują oni przywiązanie do wartości, które pozwoliły Polakom przetrwać jako naród, odpierać wrogie ataki i urzeczywistniać nasze narodowe aspiracje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję