Reklama

Refleksje chicagowskie

Dar objawienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pismo Święte mówi o Mędrcach ze Wschodu, którzy przybyli oddać pokłon Nowonarodzonemu Dziecięciu. Byli oni magami, czyli uczonymi posiadającymi wiedzę tajemną, niedostępną dla prostego ludu. Wierzenia religijne Wschodu pogrążone były w morzu politeistycznych bóstw i domagały się ciągłego potwierdzania ich prawdziwości. Pośród narodów Wschodu znane były różne przepowiednie, przekazywane przez pokolenia, w których zawarte były ślady Nieznanego i Bezimiennego.
Lud Boży Starego Testamentu znał Boga osobowego, który objawił mu siebie jako Bóg - Jahwe - Jestem. Służąc Jedynemu Prawdziwemu Bogu Lud Starego Przymierza różnił się zdecydowanie od innych narodów wyznających różne bożki. Oddawanie czci siłom natury lub sporządzonym ręką ludzką bożków było dla Izraelity bałwochwalstwem, które zwalczali wszyscy prorocy. Ezechiel prorokował: „Każdemu z domu Izraela, który wprowadza swoje bożki do serca i stawia przed sobą, a potem przychodzi do proroka, odpowiem Ja sam, Pan, stosownie do liczby jego bożków, dlatego Nawróćcie się i odwróćcie się od swoich bożków, i od wszystkich swoich obrzydliwości (Ez 14, 4-6).
Święto Trzech Króli pobudza nas do myślenia i szukania prawdziwego króla, którym jest Jezus Chrystus nasz Zbawiciel. Powinniśmy się uczyć od nich, jak doświadczyć tego, co oni doświadczyli, a mianowicie żywej wiary w Jezusa Zbawiciela, który umarł za nas wszystkich, również za ciebie i za mnie, za każdego człowieka. Takiej wiary doświadczyli Apostołowie po zmartwychwstaniu Jezusa, kiedy to umocnieni łaską w dzień Pięćdziesiątnicy rozpoczęli pochód iście królewski, idąc z podniesioną głową, nauczając i świadcząc o swoim królu, który pokonał śmierć i szatana, największych wrogów człowieka.
„Chrystus, Syn Boży, który stał się człowiekiem, jest jedynym, doskonałym i ostatecznym Słowem Ojca. W Nim powiedział Bóg wszystko i nie będzie już innego słowa oprócz Niego” (Katechizm nr 65).
„Od kiedy Bóg dał nam swego Syna, który jest Jego jedynym Słowem, nie ma innych słów do dania nam. Przez to jedno Słowo powiedział nam wszystko naraz (...) To bowiem, o czym częściowo mówił dawniej przez proroków, wypowiedział już całkowicie, dając nam swego Syna. Jeśli więc dzisiaj ktoś chciałby Go jeszcze pytać lub pragnąłby jakichś wizji lub objawień, nie tylko postępowałby błędnie, lecz także obrażałby Boga, nie mając oczu utkwionych jedynie w Chrystusa, szukając innych rzeczy lub nowości.” (św. Jan od Krzyża, Katechizm, n 65).
Objawienie zostało już zakończone, ale nie zostało Ono jeszcze przyjęte przez wszystkich ludzi. Kościół strzeże tego depozytu wiary jako największego skarbu. Dar Objawienia przechowywany przez wieki w Kościele udzielany jest przez Ducha Świętego tym, którzy uwierzą w Syna Bożego. Kościół pyta tych, którzy pragną przystąpić do Nowego Ludu Bożego, czy wierzą w Jezusa Chrystusa. Skrócona treść depozytu wiary zawarta jest w Credo - wyznaniu wiary.
Chociaż Objawienie zostało zakończone, to nie jest ono całkowicie wyjaśnione, dlatego zadaniem wiary chrześcijańskiej jest wnikanie w jego znaczenie, co czyni Kościół w ciągu wieków, wyjaśniając wiernym Prawdy Wiary - formułując je w krótkie wypowiedzi zwane dogmatami.
W historii spotykamy się z objawieniami prywatnymi. Niektóre z nich zostały uznane przez autorytet Kościoła. Nie należą one jednak do depozytu wiary. Wiara chrześcijańska nie może przyjąć „objawień” zmierzających do przekroczenia czy poprawienia Objawienia, którego Chrystus jest wypełnieniem (Katechizm, n 76). Objawienia prywatne nie mogą być sprzeczne z tym, co naucza Kościół, powołany przez Chrystusa do głoszenia orędzia Zbawienia
Trzej Królowie nazywani są również Mędrcami. Z pewnością musieli nimi być, skoro uznali w tym małym dziecięciu Boga. Musieli mieć wielką łaskę prywatnego objawienia. Między ich wiedzą religijną a przekonaniem znalazła się wiara, której nie mogli wcześniej przecież nabyć, żyjąc wśród mroków pogańskiego świata. Na skrzydłach wiedzy religijnej i wiary rodzi się misterium Boga. Kościół dziś podaje ich za przykład do naśladowania obchodząc ich święto. Są oni patronami wszystkich, którzy otrzymują dar objawienia i współpracują z tą łaską. Wiemy, że owi Mędrcy uradowawszy się, współpracowali z Maryją i Józefem, żeby uchronić Dziecię przed zawistnym Herodem. Nie poszli na współpracę z możnymi tego świata i nie donieśli Herodowi, gdzie się narodziło Dziecię, mimo że ich do tego namawiał i może solidnie wynagrodziłby. Stanęli jednak po stronie Prawdy, chociaż nie rozumieli wszystkiego co było im objawione. Owi Mędrcy to protoplaści wszystkich ludzi, którzy pozostali wierni darowi objawienia, ofiarowanego im przez Kościół, którego Matką jest Maryja a Opiekunem św. Józef. To ludzie umiejący wszystko oddać Chrystusowi, gotowi nawet poświęcić swoją karierę życia ziemskiego, idąc za Chrystusem - największym skarbem swojego życia.
Jak realizujesz dar Chrystusowego objawienia w swoim życiu? Tobie On również się objawił. Jemu powiedziałeś „tak” na chrzcie świętym. Jak współpracujesz z Jego łaską, nazywając siebie katolikiem i należąc do Jego Kościoła? Czy współpracujesz z Maryją, św. Józefem i Aniołami, aby uchronić Nowonarodzonego Jezusa przed Jego przeciwnikami?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Mniej pieniędzy na żywienie pacjentów w szpitalach. Nie tylko chorzy, ale i głodni?

2026-01-23 10:10

[ TEMATY ]

szpital

Karol Porwich/Niedziela

Koniec pilotażu „Dobrego posiłku w szpitalach” – stawka żywieniowa, którą proponuje NFZ, będzie o 4,50 zł niższa niż w programie. Według szpitali utrzymanie dotychczasowych standardów będzie niemożliwe – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Z końcem ub. r. resort zdrowia wygasił pilotaż programu „Dobry posiłek”, na który od 2023 r. przeznaczono ponad miliard złotych. Przystąpiły do niego 582 placówki, zatem na lepsze karmienie mogła liczyć większość chorych – czytamy w „DGP”.
CZYTAJ DALEJ

Panel ekumeniczny o Credo nicejskim

2026-01-24 10:19

[ TEMATY ]

Wyższe Międzydiecezjalne Seminarium Duchowne

panel ekumeniczny

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

– Jak rozumiany jest symbol nicejski w różnych wyznaniach chrześcijańskich i jakie ma znaczenie w budowaniu jedności wyznawców Chrystusa – na to pytanie odpowiedzieli uczestnicy panelu ekumenicznego nt. „Prawdziwa wiara łączy, nie dzieli”, który odbył się wieczorem 23 stycznia w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Na początku spotkania ks. prał. Ryszard Selejdak, rektor seminarium, wyraził nadzieję, że panel przyczyni się do przybliżenia problematyki dotyczącej dialogu ekumenicznego. „Musimy wspólnie kroczyć ku jedności i pojednaniu między wszystkimi chrześcijanami. Credo nicejskie może być podstawą i punktem odniesienia tej wędrówki” – zacytował słowa Leona XIV z listu apostolskiego „In unitate fidei” z okazji 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego. „To, co nas łączy, jest naprawdę czymś znacznie większym niż to, co nas dzieli!” – kontynuował ks. Selejdak za Leonem XIV i wskazał, że prawdziwy ekumenizm powinien być skierowany ku przyszłości, pojednaniu na drodze dialogu, wymianie darów i dziedzictwa duchowego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję