Reklama

W nowe tysiąclecie - śpiewająco

Niedziela legnicka 16/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ANNA GUZIK: - Skąd pomysł zorganizowania festiwalu właśnie w Polkowicach?

KS. MARIAN KOPKO: - Parafia Matki Bożej Królowej Polski w tym roku będzie obchodzić 10-lecie istnienia. Kiedy 10 lat temu wraz z parafianami powoływałem Radę Budowy Kościoła, stwierdziliśmy, że to młode miasto, które zaczęło się rozbudowywać wraz z rozbudową Zagłębia Miedziowego, było miastem typowo robotniczym, "hotelowym" . Postanowiliśmy zatem pokazać temu miastu w nowo powstałej parafii nieco inny obraz Kościoła.

Ponieważ od 20 lat jestem pielgrzymem, zdążającym (najpierw z Wrocławia, teraz z Legnicy) na Jasną Górę, pomyślałem, że najlepszą formą promocji kultury chrześcijańskiej będzie piosenka religijna. Kiedy powstawała parafia, w Polkowicach oddano do użytku zespół szkół, gdzie dziś uczy się ok. 2000 młodzieży, a także jest olbrzymia, przepiękna aula, zwana aulą - forum. Po rozmowach z dyrekcją szkoły, bardzo życzliwie nastawioną do parafii, stwierdziliśmy, że właśnie w tej auli będzie najlepsze miejsce na organizację takich festiwali.

Nasze przedsięwzięcie nazwaliśmy początkowo "przeglądem" piosenki religijnej. Kiedy jednak okazało się, że już w pierwszym roku przyjechało mnóstwo zespołów, a aula była wypełniona po brzegi, doszliśmy do wniosku, że polkowiczanom jest potrzebny taki "zastrzyk" muzyki religijnej, jaką może być prawdziwy festiwal.

- Jak wygląda organizacja festiwalu?

- W samym przygotowaniu bierze udział ok. 80 młodych ludzi pracujących jako wolontariusze.

Wśród organizatorów jest podział na poszczególne dykasterie, mamy inspicjentów, dekoratorów, akustyków, osoby odpowiedzialne za reklamę, kucharki. W ubiegłym roku np. wydaliśmy obiad ok. 700 osobom.

Jak zapraszamy uczestników? W pierwszym roku, 8 lat temu oparliśmy się o schematyzm naszej i wrocławskiej diecezji. Wysłałem zaproszenie do tych parafii, gdzie przeczuwałem, że może być schola czy jakiś muzyczny zespół. Spodziewaliśmy się, że przyjedzie może 10 zespołów, a zjawiło się ich dwa razy tyle. Niewiele brakowało, a zakończylibyśmy całość ok. godz. 24. 00. Bp Tadeusz Rybak obecny na festiwalu był niewątpliwie zachwycony i dał nam swoje błogosławieństwo.

Tegoroczny festiwal będzie przebiegał pod hasłem: "Z Maryją w Trzecie Tysiąclecie". Będzie on inspiracją ku temu, by sprawy ducha szły w parze z procesem naszego wchodzenia do Europy.

Ważne jest, że w ciągu minionych 8 lat udało się nam znaleźć sponsorów i darczyńców, którzy służą pomocą finansową w organizacji festiwalu. Bardzo dużą pomoc okazują nam władze miasta z panem burmistrzem na czele.

- Kto bierze udział w festiwalu?

- Uczestnikami naszych spotkań są schole i zespoły działające w parafiach i przy ośrodkach kultury. Na tegoroczny festiwal zgłosiło się, ku naszej radości kilka zespołów z Polski - z Przemyśla, Poznania, z olsztyńskiego, spod Leszna, a także zespoły z diecezji wrocławskiej, zielonogórskiej, no i naszej.

W tym roku regulamin przewiduje przygotowanie dwóch utworów - o tematyce maryjnej oraz patriotycznej. Jako organizatorzy stwierdziliśmy bowiem, że młodzież i dzieci nie znają patriotycznych piosenek, chociażby wojskowych.

- Ilu uczestników spodziewają się organizatorzy w tym roku?

- Zawsze staramy się być otwarci na młodych ludzi. Są takie zespoły, które w ostatnim momencie dowiadują się o festiwalu, czasem bywa tak, że ktoś odwołuje swój przyjazd, wtedy na to miejsce zapraszamy inny zespół. Do końca nie wiemy, ilu uczestników przyjedzie w danym roku. Już mamy 20 zespołów zgłoszonych, ale może być ich więcej.

- A jaki jest odbiór festiwalu przez polkowicką publiczność?

- Szkoła, gdzie odbywa się festiwal, jest niedaleko kościoła, w centrum miasta, jest to zatem dogodne miejsce. Dlatego nie mamy problemów z publicznością. Polkowiczanie z trzech parafii przychodzą na festiwal nieraz całymi rodzinami. W tym roku festiwal włączony został w nurt obchodów odpustu parafialnego z racji święta Matki Bożej Królowej Polski, więc będzie on naprawdę ważnym wydarzeniem.

Widzowie przychodzą o różnych porach, ponieważ festiwal rozpoczyna się o godz. 11. 00, a kończy nawet o 20. 00, więc publiczność się co jakiś czas wymienia. Najwięcej ludzi jest wtedy, kiedy zapraszamy jakiś znany zespół. Gościł u nas Mieczysław Szcześniak, zespół Oweyo z Wrocławia, a także zespół Amen Band. W tym roku przyjedzie do nas New Life Music z Natalią Niemen na czele. Ich występ sponsorowany jest przez Renatę i Henryka Gawrzołów, naszych dobrodziejów.

Jest to impreza dla całego miasta. Dyrekcja domu kultury pyta nas o termin festiwalu, aby w tym czasie nie organizować innych imprez. Mamy zatem pełną współpracę parafian, władz miejskich i innych świeckich instytucji.

Robimy to wszystko, aby polkowiczanom, tym ludziom, którzy zawsze ciężko pracowali przy wydobywaniu miedzi, pokazać, że oprócz pracy należy im się też rozrywka - kulturalna i religijna.

- Na koniec pozostaje mi jeszcze spytać o rolę muzyki religijnej w dziele nowej ewangelizacji.

- Kto śpiewa, dwa razy się modli. Muzyka w Kościele odgrywała zawsze ogromną rolę. Proszę zauważyć, że dziś młodzież prawie w ogóle nie umie śpiewać, a liturgia stwarza im do tego okazję. Tam, gdzie są schole, zespoły śpiewające, gdzie jest dobrze prowadzony śpiew przez organistę i systematyczna nauka śpiewu, wszędzie tam ludzie łatwiej otwierają się na Boga. Jeśli ludzie częściej będą w parafiach organizować się w takie śpiewające grupy, będzie więcej chętnych na pielgrzymkę. Będzie też w rodzinach więcej uroczystości bezalkoholowych, bo muzyka łagodzi obyczaje.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kod pocztowy ważniejszy niż talent? Uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse

2026-02-20 20:55

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.

Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
CZYTAJ DALEJ

Kapłani archidiecezji wrocławskiej na wspólnej modlitwie w katedrze

2026-02-21 12:06

Macie

Kapłani archidiecezji wrocławskiej

Kapłani archidiecezji wrocławskiej

Do katedry wrocławskiej przybyli biskupi oraz duchowni diecezjalni i zakonni z całej Archidiecezji Wrocławskiej. Spotkali się na Wielkopostnym Dniu Skupienia w Archikatedrze Wrocławskiej.

To wydarzenie, które wpisane jest już na stałe do kalendarza diecezjalnego. W pierwszą sobotę Wielkiego Postu duchowni diecezjalni i zakonni przybywają do Katedry Wrocławskiej, aby odbyć diecezjalny dzień skupienia. - To dobra okazja, aby razem z biskupami i współbraćmi kapłanami modlić się w jednym miejscu i czasie przed Najświętszym Sakramentem, możliwość wysłuchania konferencji, a także okazja do spowiedzi, czy też spotkania z innymi księżmi, bo przecież na co dzień, takiej okazji nie ma, bo jesteśmy w różnych częściach archidiecezji - zaznacza ks. Arkadiusz Kruk, wikariusz biskupi ds. formacji stałej duchowieństwa Archidiecezji Wrocławskiej.
CZYTAJ DALEJ

Słowacja/ Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3, nie ma zgłoszeń o poszkodowanych i zniszczeniach

2026-02-21 22:44

Adobe Stock

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Południowo-zachodnią Słowację nawiedziło w sobotę po południu trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3, choć wstępne doniesienia mówiły o sile 4,6. Obawy o stan zapory na Dunaju w Gabczikovie okazały się nieuzasadnione. Z rejonu nie ma doniesień o poszkodowanych.

Według danych Europejsko-Śródziemnomorskiego Centrum Sejsmologicznego (Euro-Mediterranean Seismological Centre) wstrząsy zanotowano około godziny 13:44, a doszło do nich na głębokości 13 kilometrów. Epicentrum znajdowało się na granicy słowacko-węgierskiej w pobliżu Szamorina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję