Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Modlitwa, obecność i codzienna praca

Życie Sióstr Mniszek Bosych Zakonu Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, potocznie nazywanych karmelitankami bosymi, upływa przede wszystkim na modlitwie, pracy i życiu we wspólnocie.

Niedziela sosnowiecka 29/2026, str. I

[ TEMATY ]

Jaworzno

Archiwum wspólnoty

Siostry przybyły do diecezji na zaproszenie bp. Artura Ważnego

Siostry przybyły do diecezji na zaproszenie bp. Artura Ważnego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To zakon kontemplacyjny, żyjący w klauzurze, którego misją jest nieustanna modlitwa i ofiara w intencjach Kościoła i świata. Jedna z takich wspólnot, po doświadczeniu wojny w Ukrainie, od czerwca 2025 r. zamieszkała w naszej diecezji. W klasztorze w Jaworznie-Byczynie siostry nie prowadzą działalności duszpasterskiej w tradycyjnym rozumieniu, jednak każdy może powierzyć im swoje intencje modlitewne lub uczestniczyć we Mszy świętej sprawowanej w klasztornej kaplicy.

– Jeśli chodzi o to, czym się zajmujemy, to pierwsza odpowiedź brzmi bardzo prosto: po prostu jesteśmy. Jesteśmy i modlimy się. Nasze życie jest modlitwą i ofiarowaniem. Oczywiście ma ono swój rytm wyznaczony godzinami modlitwy i określonym porządkiem dnia, ale istotą powołania wspólnoty kontemplacyjnej żyjącej w ścisłej klauzurze jest właśnie obecność przed Bogiem. Nie prowadzimy działalności duszpasterskiej. Naszym sposobem oddziaływania jest świadectwo życia, obecność i – kiedy jest taka możliwość – bezpośredni kontakt z ludźmi – mówi s. Maria Magdalena, karmelitanka bosa z klasztoru w Jaworznie-Byczynie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak dodaje, do sióstr można napisać prośbę o modlitwę albo przyjechać osobiście. Wierni są zaproszeni do uczestnictwa we Mszy świętej sprawowanej w klasztornej kaplicy. Mimo skromnych warunków każdy, kto pragnie wspólnej modlitwy, jest mile widziany.

Reklama

– Obecnie nie praktykujemy jeszcze wspólnego udziału osób z zewnątrz w Liturgii Godzin, ponieważ nie było ku temu okazji. W innych klasztorach karmelitańskich jest to już jednak czymś naturalnym. Gdyby ktoś przyszedł w czasie modlitwy brewiarzowej, może usiąść, słuchać i – korzystając z papierowej lub elektronicznej wersji tekstów – włączyć się do modlitwy – wyjaśnia s. Maria Magdalena.

Historia wspólnoty sprawia, że siostry modlą się zarówno po polsku, jak i ukraińsku. Mniszki przyjechały do Jaworzna-Byczyny na zaproszenie biskupa sosnowieckiego. Nim rozpoczęła się wojna, siostry mieszkały w klasztorze Matki Bożej Pośredniczki Wszystkich Łask i Świętych Apostołów Piotra i Andrzeja w Pokotylivce koło Charkowa na Ukrainie.

Większą część dnia zajmuje siostrom modlitwa, ale codzienność karmelitanek to również zwyczajne obowiązki związane z prowadzeniem domu i utrzymaniem klasztoru.

– Ponieważ żyjemy w klauzurze, wszystko musimy zrobić same: gotujemy, pierzemy, szyjemy, sprzątamy i dbamy o dom. Modlitwa zajmuje znaczną część dnia, dlatego na pracę pozostaje mniej czasu i musi być ona bardziej intensywna. Jest to przede wszystkim praca domowa i ręczna. W miarę możliwości wykonujemy również różne przedmioty rękodzielnicze – tłumaczy s. Maria Magdalena. Wskazuje, że w ten sposób powstają różańce, pamiątki i inne wyroby.

Reklama

– Dawniej szyłyśmy także bieliznę kielichową oraz paramenty liturgiczne. Obecnie mamy jednak ograniczone możliwości – nasza wspólnota jest niewielka, nie dysponujemy odpowiednią pracownią, a wiele czasu pochłaniają bieżące obowiązki związane z utrzymaniem domu. Wykonujemy także figurki gipsowe, ikony i inne prace ręczne. Część z nich można przekazać jako pamiątki lub ofiarować osobom, które wspierają naszą wspólnotę – dodaje s. Maria Magdalena.

Klasztorna kaplica pozostaje otwarta dla wiernych chcących uczestniczyć w Eucharystii i powierzyć swoje intencje we wspólnej modlitwie z siostrami. Msza święta w kaplicy sióstr karmelitanek sprawowana jest w niedziele i uroczystości o godz. 9.00, a w dni powszednie o godz. 8.30. W niektóre dni – zazwyczaj w każdy czwartek – Eucharystia sprawowana jest w języku ukraińskim.

Siostry zaznaczają, że ze względu na różne okoliczności godziny Mszy świętych mogą ulec zmianie. Aktualne informacje można uzyskać telefonicznie w klasztorze (tel. 509 011 524).

2026-07-14 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na straży życia

Niedziela sosnowiecka 16/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Jaworzno

Mikołaj Wójtowicz

Moment złożenia przyrzeczenia duchowej adopcji

Moment złożenia przyrzeczenia duchowej adopcji

Choć duchową adopcję dziecka poczętego można podejmować przez cały rok, to wiele osób przyjmuje to zobowiązanie w uroczysty sposób w Zwiastowanie Pańskie.

Ze względu na Wielki Tydzień, a potem oktawę wielkanocną, w tym roku święto, choć zwykle obchodzone 25 marca, zostało przesunięte na 8 kwietnia. Zwiastowanie to także Dzień Świętości Życia. Jedną z parafii, w której uroczyście podjęto adopcję dziecka poczętego była parafia św. Wojciecha i św. Katarzyny w Jaworznie. Przed uroczystością była możliwość pobrania specjalnych folderów. Zobowiązanie do codziennej modlitwy od 37 wiernych odebrał ks. Eugeniusz Cebulski, administrator parafii w Jaworznie. W ich intencji odprawił również Mszę św.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Tu wszyscy są zwyciężcami

2026-10-12 16:34

Karolina Kapustyńska

Olimpiada podopiecznych WTZ

Olimpiada podopiecznych WTZ

Uroczystość rozpoczęła się Mszą św., której przewodniczył Biskup Rzeszowski Jan Wątroba. Nawiązując do święta Matki Boskiej Siewnej – Biskup przypomniał, że zasiewane na roli ziarno symbolizuje słowo Boże, a także słowa, które wypowiadamy. „Ważne, aby one były zasiewaniem dobra. Aby na naszych ustach często były słowa „dziękuję”, „proszę”, „przepraszam”.

Po Mszy św. uczestnicy Olimpiady przeszli na Stadion Podhalańczyk, gdzie po odegraniu hymnu olimpijskiego, przyjęli gratulacje wojewody podkarpackiego Teresy Kubas-Hul, wicemarszałka województwa podkarpackiego Karola Ożoga, dyrektora PFRON-u Macieja Szymańskiego, starosty rzeszowskiego Krzysztofa Jarosza, kierownika ROPS-u Doroty Micał i dyrektora Wydziału Polityki Społecznej Miasta Rzeszowa Andrzeja Burnata. Następnie olimpijczycy przystąpili do sportowej rywalizacji. W programie znalazły się między innymi rzuty piłką lekarską, rzut podkową, biegi oraz rozgrywki piłki siatkowej. Wielką pomoc w ich przeprowadzeniu świadczyli wolontariusze Szkolnych Kół Caritas z rzeszowskich szkół: z II LO, III LO, IX LO, ZSG i ZSE.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję