Greckie słowo misthos, użyte dziś przez św. Mateusza Ewangelistę, oznacza zapłatę, rekompensatę, odpłatę, a także żołd lub nagrodę. Nie przeciwstawia się to łasce, którą zbawieni otrzymują od Chrystusa, ale określa reakcję Boga na ludzkie czyny wobec ludzi sprawiedliwych i wymienionych wcześniej proroków. W pierwszym przypadku jest to nagroda sprawiedliwego, a w drugim (pojawia się w tekście wcześniej) – nagroda proroka. Oba określenia są ważne dla odczytania znaczenia interesującego nas zwrotu, choć mówią o dwóch sytuacjach.
Wspomniani prorocy to ludzie funkcjonujący w chrześcijańskiej wspólnocie jako ewangelizatorzy, nauczyciele i obrońcy wiary. Sprawiedliwi natomiast stanowią grupę świadków, którzy swą wytrwałością, gotowością do znoszenia trudów i prześladowań, a nawet męczeństwem potwierdzają autentyczność głoszonej Ewangelii. Za jednymi i drugimi stoi autorytet Jezusa, gdyż to On ich posyła. Wynika to z semickich reguł myślenia: ten, kto przyjmuje wysłanników, przyjmuje Tego, kto ich posłał. A zatem ci, którzy przyjmują głoszone orędzie i jego zwiastunów, otrzymają nagrodę, której spodziewają się wysłannicy: udział w królestwie Boga i zjednoczenie z Jezusem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Ta nagroda jest stopniowana, w zależności od uznania znaczenia misji wysłanników. Jej pierwszy stopień wynika z uznania orędzia proroków. To udział w królestwie Bożym, które zapowiadali. To wejście na drogę prowadzącą do realizacji obietnic. Drugi stopień nagrody jest związany z wytrwałością i cierpieniem dla Ewangelii. Podejmujący ten etap wchodzą w najgłębsze zjednoczenie z Chrystusem – Sprawiedliwym. On, jako Sprawiedliwy z Pieśni Sługi Pańskiego, w nagrodę za swą wytrwałość otrzymał dar życia wiecznego i pełne zjednoczenie z Bogiem. Dodatkowe światło na tę nagrodę dają opisy życia Noego i Abrahama. Oni postępowali sprawiedliwie w oczach Boga i zostali przez Niego uznani za godnych życia, antycypując w nagrodzie Chrystusa.
Warunkiem otrzymania nagrody jest przyjęcie proroka lub sprawiedliwego. Chodzi tu nie tylko o pomoc materialną, ale o uznanie głoszonego orędzia. Dwa określenia wysłanników to: zapowiedź i spełnienie. Odnoszą się one zatem do dwóch etapów życia wiary. Tym samym nagrody nie muszą się wzajemnie wykluczać. Druga jest zwieńczeniem pierwszej. Czyli nagroda sprawiedliwego to Chrystus – Jedyny Sprawiedliwy. Ten, kto całkowicie przyjmuje orędzie Chrystusa, otrzymuje udział w Jego życiu.
Warto jeszcze dodać, że i aspekt materialny związany z przyjęciem proroków i sprawiedliwych ma swoje znaczenie. Nie wszyscy chrześcijanie przecież czynnie uczestniczą w dziele ewangelizacji czy są prześladowani z powodu wiary. Wspomniany tekst wskazuje, że ten, kto w jakikolwiek sposób wspiera wysłanników Chrystusa czy staje w ich obronie, ma również udział w ich misji oraz nagrodzie, która im przypadnie.
I jeszcze jeden aspekt. Owa nagroda zostanie udzielona w przyszłym czasie, tzn. ma odniesienie eschatologiczne. Przyjmujący Jezusa w Dniu Sądu zostaną uznani przez Boga za sprawiedliwych i otrzymają udział w życiu Jezusa.
