Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Nagroda sprawiedliwego

2026-06-23 14:23

Niedziela Ogólnopolska 26/2026, str. 19

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Greckie słowo misthos, użyte dziś przez św. Mateusza Ewangelistę, oznacza zapłatę, rekompensatę, odpłatę, a także żołd lub nagrodę. Nie przeciwstawia się to łasce, którą zbawieni otrzymują od Chrystusa, ale określa reakcję Boga na ludzkie czyny wobec ludzi sprawiedliwych i wymienionych wcześniej proroków. W pierwszym przypadku jest to nagroda sprawiedliwego, a w drugim (pojawia się w tekście wcześniej) – nagroda proroka. Oba określenia są ważne dla odczytania znaczenia interesującego nas zwrotu, choć mówią o dwóch sytuacjach.

Wspomniani prorocy to ludzie funkcjonujący w chrześcijańskiej wspólnocie jako ewangelizatorzy, nauczyciele i obrońcy wiary. Sprawiedliwi natomiast stanowią grupę świadków, którzy swą wytrwałością, gotowością do znoszenia trudów i prześladowań, a nawet męczeństwem potwierdzają autentyczność głoszonej Ewangelii. Za jednymi i drugimi stoi autorytet Jezusa, gdyż to On ich posyła. Wynika to z semickich reguł myślenia: ten, kto przyjmuje wysłanników, przyjmuje Tego, kto ich posłał. A zatem ci, którzy przyjmują głoszone orędzie i jego zwiastunów, otrzymają nagrodę, której spodziewają się wysłannicy: udział w królestwie Boga i zjednoczenie z Jezusem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ta nagroda jest stopniowana, w zależności od uznania znaczenia misji wysłanników. Jej pierwszy stopień wynika z uznania orędzia proroków. To udział w królestwie Bożym, które zapowiadali. To wejście na drogę prowadzącą do realizacji obietnic. Drugi stopień nagrody jest związany z wytrwałością i cierpieniem dla Ewangelii. Podejmujący ten etap wchodzą w najgłębsze zjednoczenie z Chrystusem – Sprawiedliwym. On, jako Sprawiedliwy z Pieśni Sługi Pańskiego, w nagrodę za swą wytrwałość otrzymał dar życia wiecznego i pełne zjednoczenie z Bogiem. Dodatkowe światło na tę nagrodę dają opisy życia Noego i Abrahama. Oni postępowali sprawiedliwie w oczach Boga i zostali przez Niego uznani za godnych życia, antycypując w nagrodzie Chrystusa.

Warunkiem otrzymania nagrody jest przyjęcie proroka lub sprawiedliwego. Chodzi tu nie tylko o pomoc materialną, ale o uznanie głoszonego orędzia. Dwa określenia wysłanników to: zapowiedź i spełnienie. Odnoszą się one zatem do dwóch etapów życia wiary. Tym samym nagrody nie muszą się wzajemnie wykluczać. Druga jest zwieńczeniem pierwszej. Czyli nagroda sprawiedliwego to Chrystus – Jedyny Sprawiedliwy. Ten, kto całkowicie przyjmuje orędzie Chrystusa, otrzymuje udział w Jego życiu.

Warto jeszcze dodać, że i aspekt materialny związany z przyjęciem proroków i sprawiedliwych ma swoje znaczenie. Nie wszyscy chrześcijanie przecież czynnie uczestniczą w dziele ewangelizacji czy są prześladowani z powodu wiary. Wspomniany tekst wskazuje, że ten, kto w jakikolwiek sposób wspiera wysłanników Chrystusa czy staje w ich obronie, ma również udział w ich misji oraz nagrodzie, która im przypadnie.

I jeszcze jeden aspekt. Owa nagroda zostanie udzielona w przyszłym czasie, tzn. ma odniesienie eschatologiczne. Przyjmujący Jezusa w Dniu Sądu zostaną uznani przez Boga za sprawiedliwych i otrzymają udział w życiu Jezusa.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary

Rozważane słowa Chrystus wypowiada w trakcie uczty, podczas której razem z Nim i Jego uczniami przy stole zasiedli celnicy i grzesznicy, których winy nie zostały w jakikolwiek sposób określone. Jest to Jego reakcja na zgorszenie faryzeuszy takim stanem rzeczy. Według nich, z takimi ludźmi nie powinno się ucztować. Byli nieczyści. Traktowano ich jako oddalonych od Boga, a zatem i wyłączonych ze wspólnoty ludu Bożego. Dlatego faryzeusze są oburzeni, że Jezus spożywa z takimi ludźmi posiłek, lub nie potrafią tego zrozumieć. Uważają, że celnicy lub inni grzesznicy powinni zostać odrzuceni, że nie ma dla nich miejsca w społeczności Izraela.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela.pl jednym z najbardziej angażujących mediów katolickich w Polsce

2026-07-08 12:04

[ TEMATY ]

niedziela.pl

w Polsce

najbardziej angażujący

meida katolickie

Karol Porwich/Niedziela

Niedziela.pl była jednym z najbardziej angażujących mediów katolickich w Polsce w pierwszym półroczu 2026 roku - podał Instytut Monitorowania Mediów. To kolejny sukces naszego portalu, który miesiąc w miesiąc notuje rekordowe wyniki - dzięki naszym czytelnikom.

Badanie przeprowadzone zostało w pierwszym półroczu 2026 roku. W tym okresie profil @tkniedziela osiągnął na Facebooku 1,2 mln reakcji (polubienie, komentarz i udostępnienie) i zajął trzecie miejsce wśród mediów katolickich w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję