Reklama

Niedziela Przemyska

Zachować prawdę

Pamięć powinna być obecna w naszych sercach, umysłach i sumieniach. Musimy ją pielęgnować, bo to właśnie bohaterowie II wojny światowej wywalczyli dla nas niepodległość – podkreślił Marian Boczar, wiceprezes Przemyskiego Oddziału Związku Sybiraków.

Niedziela przemyska 17/2026, str. III

[ TEMATY ]

Przemyśl

Kamil Krukiewicz

W Katyniu wymordowano elitę państwa polskiego, takie było założenie systemowe – bez elity trudniej odbudować struktury państwowe

W Katyniu wymordowano elitę państwa polskiego, takie było założenie systemowe – bez elity trudniej odbudować struktury państwowe

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Przemyślu 12 kwietnia odbyły się uroczystości poświęcone 86. rocznicy pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, Inwalidów Wojennych oraz rocznicy drugiej masowej deportacji Polaków na teren ZSRR.

Pamięć silniejsza niż kłamstwo

Obchody zainaugurowano złożeniem kwiatów przy Grobie Katyńskim. Kolejnym punktem była uroczysta Msza św. sprawowana w Kościele Ojców Karmelitów Bosych w intencji ofiar Zbrodni Katyńskiej oraz żyjących i zmarłych inwalidów wojennych. Liturgii przewodniczył o. Krzysztof Górski, przeor klasztoru, natomiast homilię wygłosił ks. prał. płk. Władysław Kozicki, kapelan przemyskiego Oddziału Związku Sybiraków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kulminacyjnym momentem uroczystości było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod Pomnikiem Zesłańców Sybiru i Ofiar Katynia, wymownym symbolem cierpienia setek tysięcy naszych rodaków na „nieludzkiej ziemi”. Tam, w atmosferze skupienia i modlitwy, oddaliśmy hołd tym, którzy za wierność Rzeczypospolitej zapłacili najwyższą cenę.

Była to jednak nie tylko lekcja pamięci o pomordowanych i zesłanych, ale również ważne przypomnienie o tych, którzy jeszcze żyją i niosą w sobie świadectwo tamtych wydarzeń. Naszym obowiązkiem jest zachować tę prawdę nie tylko dla nich, ale także dla przyszłych pokoleń Polaków, aby podobne zło nigdy więcej się nie powtórzyło.

Niezłomny świadek

Reklama

Upamiętniając Zbrodnię Katyńską, warto przywołać postać ks. prał. Zdzisława Peszkowskiego. Jako jeniec Kozielska ocalał, unikając losu tysięcy polskich oficerów zamordowanych w lesie katyńskim. Swoje ocalenie odczytał jako zobowiązanie. Stał się niestrudzonym kustoszem pamięci narodowej, który przez całe życie głosił prawdę o tej zbrodni i zabiegał o godne upamiętnienie ofiar w Polsce i poza jej granicami.

Wiara siłą narodu

Dzisiejsza pamięć musi prowadzić nas także do odpowiedzialności za wychowanie nowych pokoleń. Potrzeba nam wychowania patriotycznego, zakorzenionego w historii, ale także w duchu katolickim. To właśnie wiara tak często dawała siłę naszym pomordowanym rodakom w ich ostatnich chwilach. To wiara w Boga pomagała zesłańcom, więźniom i ocalałym na „nieludzkiej ziemi” przetrwać głód, upokorzenie, ból i samotność. To ona pozwalała nie utracić godności, człowieczeństwa, nadziei i miłości do ojczyzny. Dzięki temu wielu z nich stało się później wspaniałym świadectwem patriotyzmu, polskości i niezłomności ducha. Tego ducha musimy uczyć dziś dzieci i młodzież, przez prawdę historyczną, przykład rodzin, modlitwę i szacunek dla narodowego dziedzictwa.

Dlatego pamięć jest silniejsza niż kłamstwo. Ale sama pamięć nie wystarczy, jeśli nie będzie przekazywana dalej, w rodzinach, szkołach, wspólnotach i parafiach. Młode pokolenie musi wiedzieć, że wolność nie jest dana raz na zawsze, a miłość do ojczyzny wymaga prawdy, odpowiedzialności i odwagi. Tylko wtedy pamięć o bohaterach pozostanie żywa i owocna. Ostatecznie, to nasz obowiązek, z którego zostaniemy kiedyś rozliczeni.

Cześć i chwała bohaterom!

2026-04-22 09:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Doktor... Miodopłynny

Niedziela przemyska 33/2015, str. 8

[ TEMATY ]

Przemyśl

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Bernard z Clairvaux (XIX wiek) – figura z nawy bocznej łańcuckiego kościoła farnego (w miejscu dawnej kaplicy Bractwa Dobrej Śmierci), bowiem przyzywano jego w godzinę śmierci

Św. Bernard z Clairvaux (XIX wiek) – figura
z nawy bocznej łańcuckiego kościoła farnego
(w miejscu dawnej kaplicy Bractwa Dobrej Śmierci),
bowiem przyzywano jego w godzinę śmierci

Święty cysters Bernard jest osobą nadzwyczajną w historii średniowiecznego Kościoła. Zwany „doktorem miodopłynnym”, godził królów, jednał papieży, napisał regułę dla średniowiecznego zakonu templariuszy. Miał wielki kult do Matki Bożej pozdrawiając ją w licznych w owym czasie drewnianych figurkach. Piękna legenda mówi, że Madonna w jednej z figur miała nawet do niego przemówić

Należał do zakonu cystersów. Był to wielki, średniowieczny zakon powstały w XII stuleciu zajmujący się przede wszystkim życiem pustelniczym i krzewieniem metod rozwoju rolnictwa wśród ubogich. Wszystkie klasztory budowano wedle jednego schematu, w którym najważniejszą rolę odgrywała skromność i surowość.
CZYTAJ DALEJ

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

„Mistyczka” - zobacz film przedpremierowo!

2026-08-20 12:42

[ TEMATY ]

film

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Była nauczycielką, podróżowała po świecie i przez lata należała do partii komunistycznej. W pewnym momencie jej życie całkowicie się zmieniło. Historia Alicji Lenczewskiej stała się inspiracją dla filmu „Mistyczka”, w którym w główną rolę wcieliła się Dorota Chotecka. Pokaz produkcji odbędzie się 23 sierpnia 2026 roku w ramach cyklu „Lato z Rafaelem”.

Przez lata Alicja Lenczewska prowadziła zwyczajne życie. Z czasem zaczęła jednak szukać odpowiedzi na pytania o sens życia i własne miejsce w świecie. Przełomem okazało się doświadczenie duchowe, które skierowało ją na zupełnie inną drogę. Swoje przeżycia zaczęła zapisywać w dziennikach, a po jej śmierci zapiski zostały poddane rozeznaniu przez specjalnie powołaną komisję.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję