Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 50/2025, str. 5

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sztafeta Betlejemskiego Światła Pokoju

Jest symbolem jedności, solidarności i pokoju. Betlejemskie Światło Pokoju rozbłysło w drugą niedzielę Adwentu na Jasnej Górze. Tradycyjnie przekazali je harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego podczas Eucharystii w Kaplicy Matki Bożej. Płomień odebrał o. Jan Poteralski, kapelan Związku Harcerstwa Polskiego w Częstochowie. Ogień z Groty Narodzenia Jezusa rozpoczął swoją sztafetę po okolicznych miejscowościach. Wydarzeniu towarzyszą hasło i zachęta: „Pielęgnuj dobro w sobie”. Marcin Różycki – komendant Chorągwi Śląskiej ZHP podkreślił, że przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju na Jasnej Górze jest symbolem braterstwa, jedności, miłości, ale przede wszystkim pokazuje, że można rozwiązywać problemy przez wspólnotę i niesienie dobra.

Reklama

Na Jasną Górę przyjechali harcerze i skauci z Częstochowy i okolicznych miejscowości. Ważnym momentem było dla nich spotkanie w bastionie św. Barbary. Tam skauci przełamali się opłatkiem. – Każdy harcerz, niezależnie od tego, w jakim mieście działa i na jakim szczeblu struktury funkcjonuje, tu mógł spotkać się z innym harcerzem, aby przełamać się opłatkiem i złożyć życzenia. To jest dla nas bardzo ważne – powiedział przewodnik Maciej Każarinow, zastępca komendantki Betlejemskiego Światła Pokoju ds. Organizacyjnych w Częstochowie. Amelia Rogala z 5. Gromady Zuchowej „Przyjaciele Pana Kleksa” z Jaskrowa przyjechała do jasnogórskiego sanktuarium z całą gromadą, aby zabrać Betlejemskie Światło Pokoju do swojego domu, żeby rozbłysło na wigilijnym stole. – To światełko jest dla mnie symbolem miłości, dlatego bardzo mi zależało, żeby tutaj przyjechać – zapewniła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miodna pielgrzymka

Reklama

W dorocznej pielgrzymce pszczelarze dziękowali Panu Bogu na Jasnej Górze za dary z pasiek i prosili o szacunek dla środowiska oraz o mądrą gospodarkę rolną. Przypomnieli, że głównym zadaniem pszczół jest nie produkcja miodu, ale zapylanie roślin. Ma to szczególne znaczenie dla globalnej produkcji żywności. Pszczelarze modlili się także za młodych rolników, by miał kto kontynuować to wielkie polskie dziedzictwo. Dziękczynnej Mszy św. przewodniczył bp Leszek Leszkiewicz, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Rolników i Pszczelarzy. W homilii m.in. zachęcił pszczelarzy, by mieli odwagę zabierać głos sprzeciwu, niezgody „na niszczenie tego, co w Polsce jest dobrze czynione, produkowane”. – Nie zgadzajcie się na to, żeby podróbki wypierały wasze produkty – zaapelował. Zachęcił pszczelarzy do troski o wzajemne relacje, solidarności i budowania wspólnot, także tych zawodowych, na fundamencie ewangelicznej prawdy. Pszczelarze podkreślali, że dziś hodowla jest coraz trudniejsza, ale wielu z nich kontynuuje ją z powodu rodzinnych tradycji. Mirosław Majcherek – członek Zarządu Polskiego Związku Pszczelarskiego, prezes Stowarzyszenia Koła Pszczelarzy Wrocław-Krzyki, pszczelarstwem zajmuje się od 60 lat. Jak twierdzi, to jego wielka pasja. Spośród problemów, z którymi borykają się pszczelarze, wymienia m.in. warrozę – chorobę pasożytniczą osłabiającą pszczele rodziny, zatrucie środowiska środkami chemicznymi nieracjonalnie wykorzystywanymi w rolnictwie, niską rentowność, trudności ze zbytem produktów i ogólne spowolnienie rozwoju polskiego pszczelarstwa wywołane problemami ekonomicznymi, m.in. silną konkurencją ze strony tańszego miodu z importu np. z Chin, Ukrainy czy Ameryki Południowej.

– Nasze miody już nie trafiają do polskich sklepów, bo jest ich coraz mniej. W sieciowych sklepach ich nie ma – tam są miody importowane – ubolewał pszczelarz.

Pielgrzymkę poprzedziła krajowa konferencja o apiterapii medycznej. Mowa była m.in. o przeciwnowotworowych właściwościach propolisu, a także o naukowych podstawach i standaryzacji apiterapii.

2025-12-09 11:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: procesja maryjna po rzece Pad odwołana – za niski poziom wody

2026-08-14 16:36

[ TEMATY ]

rzeka

procesja maryjna

Pad

Joanna Popławska/Niedziela

Włoska diecezja Cremony odwołała tradycyjną procesję na rzece Pad w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Najdłuższa rzeka Włoch ma krytycznie niski poziom wody, odsłonięte są piaszczyste i żwirowe brzegi. Znana procesja łodzią nie jest zatem możliwa.

Przy wystarczającym poziomie wody uroczysta procesja odbywa się corocznie 15 sierpnia. Po Mszy św. w katedrze w Cremonie, figura Matki Bożej z Brancere jest niesiona do rzeki. Jest uważana za królową i patronkę Padu. Stamtąd podróżuje statkiem, w asyście licznych łodzi, do Brancere, towarzyszą jej modlitwy i błogosławieństwa. W miejscu docelowym wspomina się ludzi, którzy stracili życie w rzece lub w powodzi.
CZYTAJ DALEJ

Historia i znaczenie dogmatu o wniebowzięciu NMP

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

s. Amata CSFN

Wniebowzięcie NMP

Wniebowzięcie NMP

Zaledwie pięć lat po zakończeniu II wojny światowej, 1 listopada 1950 roku, kiedy świat doświadczył totalnego zła, kiedy szał śmierci i okrucieństwa siał zwątpienie w człowieka i krzyczał o nieobecności Boga, papież Pius XII ogłasza ex cathedra dogmat Maryjny. W nieomylną definicję dogmatyczną ubiera prawdę wyznawaną i czczoną w liturgii od starożytności. Co to znaczy, że Maryja jest wniebowzięta? Jakie są podstawy tej doktryny?

W Kościele nikt jej nie podważał, była obecna w różańcowych tajemnicach, w rozwijającym się prężnie kulcie Niepokalanego Serca Maryi. Ta doktryna nie stanowiła nawet problemu w dialogu z prawosławnymi. Co dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny miał dać człowiekowi dotkniętemu traumami XX wieku? Co znaczy dla nas dziś?
CZYTAJ DALEJ

98 lat temu powiedziała Bogu „tak”. Święta bliska Janowi Pawłowi

2026-08-15 18:40

[ TEMATY ]

św. Matka Teresa z Kalkuty

św. Jan Paweł II

98 lat

Vatican Media

Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Jestem osobiście wdzięczny tej odważnej kobiecie, którą zawsze czułem blisko siebie - mówił Jan Paweł II o Matce Teresie. Spotykali się wielokrotnie, a Papież odwiedził ją także wśród umierających w Kalkucie. Początkiem tej niezwykłej drogi było jednak „tak” młodej Ganxhe Bojaxhiu wypowiedziane Bogu. 98 lat temu w Letnicy dojrzewało powołanie przyszłej świętej.

14 sierpnia 1928 roku, w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Ganxhe Bojaxhiu przebywała wraz z matką i rodziną w sanktuarium Matki Bożej Wniebowziętej w Letnicy w Kosowie. To właśnie z tym miejscem związane było dojrzewanie powołania dziewczyny, którą świat pozna później jako Matkę Teresę z Kalkuty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję