Jestem bardzo szczęśliwy, bo myślę i mam nadzieję, że nowy papież będzie w stanie przywrócić pokój w świecie.
Co zrobiło na mnie największe wrażenie? Jego opanowanie, pokora, prostota i głęboka kultura. Na ile go znam, jest całkowicie na służbie Kościoła, stawia w centrum Jezusa Chrystusa, a nie siebie samego.
Uderzyły mnie też jego pierwsze słowa po wyborze: zacytowanie pierwszego zdania Jezusa Chrystusa po zmartwychwstaniu, a także jego homilia podczas pierwszej Mszy św., którą odprawiał z nami, kardynałami, w Kaplicy Sykstyńskiej.
Kard. Camillo Ruini - były wikariusz generalny dla diecezji rzymskiej
Nowym kierownikiem biura w Kongregacji Nauki Wiary, odpowiedzialnym za relacje ze wspólnotami katolickich tradycjonalistów, został 30 marca francuski prałat Patrick Descourtieux. Przez ostatnie 10 lat pracował on w zajamującej się dotychczas tymi sprawami Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei”, istniejącej od 1988 r. i zlikwidowanej w styczniu br.
Ten specjalista od Ojców Kościoła z Instytutu Patrystycznego Augustinianum w Rzymie będzie więc nadal zajmował się zarówno nadzorowaniem wspólnot wiernych Stolicy Apostolskiej, takich jak Bractwo św. Piotra, jak też rozmowami z lefebrystowskim Bractwem św. Piusa X, mającymi na celu uregulowanie jego statusu kościelnego.
Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.
Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.