Kilka lat wędrował film Gilliesa MacKinnona z brytyjskich do polskich kin, ale warto było zaczekać. Film należy do tych tzw. wyciskaczy łez, które zapadają w pamięć. Opowiada o Tomie (w tej roli Timothy Spall), emerycie, który po śmierci żony wyrusza w podróż ze Szkocji do kornwalijskiego Land’s End. Jedzie z niewielką walizką, korzystając z bezpłatnego biletu na lokalne autobusy. Ma misję: chce powrócić do miejsca ważnego dla jego małżeństwa i tam rozsypać prochy zmarłej żony. Podróż jest pełna wspomnień, retrospekcje pokazują wspólne, szczęśliwe życie z Mary (Phyllis Logan) i traumatyczne wydarzenie, które naznaczyło ich na całe życie i spowodowało, że wyjechali z Land’s End na drugi koniec Wielkiej Brytanii, „najdalej jak to możliwe”. Tom podczas podróży nieświadomie staje się bohaterem mediów społecznościowych. Wędrówka zmienia życie nie tylko jego, ale i tych, których napotyka – ludzi bardzo różnych. Niektórym on pomaga, niektórzy pomagają jemu. Spotyka się z dobrocią, radością, nienawiścią i obojętnością; przekonuje się, że ludzie potrafią być dobrzy i życzliwi, ale bywają także podli i okrutni. Sześćdziesięcioośmioletni Timothy Spall, świetny w roli Toma, może znać problemy bohatera, choć jest od niego sporo młodszy. Problemy starszych ludzi nie są obce 77-letniemu Gilliesowi MacKinnonowi, wcześniej reżyserowi m.in. głośnych filmów: Pure, W stronę Marrakeszu, Sanatorium poetów czy Uśmiech losu. Stworzył ciekawe widowisko.
Jezus powiedział: „To czyńcie na moją pamiątkę” (por. Łk 22, 19). Czy słowa te odnosiły się «jedynie» do zadanego Kościołowi obrzędu liturgicznego? Czy nie obejmowały również tego niesłychanego znaku umycia nóg? - przekazuje w swoim rozważaniu w najnowszej książce „Mandatum. Ecce Homo” kard. Grzegorz Ryś.
Fragment z książki kard. Grzegorza Rysia „Mandatum. Ecce Homo”, wyd. eSPe. Zobacz więcej: księgarnia.niedziela.pl
Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.
Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania
duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani
Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia
pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019
roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu
moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich
uległy całkowitej zmianie.
W diecezji kaliskiej powołano zespół pomocowy dla kapłanów, gdzie wsparcia mogą szukać księża przeżywający problemy natury duchowej, emocjonalnej, zdrowotnej czy związanej z uzależnieniami. Koordynatorem zespołu jest ks. Krzysztof Raj.
– Zespół ma służyć dyskretną, życzliwą i profesjonalną pomocą. Chodzi przede wszystkim o rozmowę, towarzyszenie, konsultacje ze specjalistami oraz pomoc w odnalezieniu właściwej drogi wyjścia z kryzysu. Wszystko odbywać się będzie w duchu braterstwa, z poszanowaniem godności i pełnej poufności – mówi biskup kaliski Damian Bryl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.