Reklama

Niedziela Legnicka

Obrady Krajowej Rady KSM

W dniach 21-23 lutego do legnickiego Domu Słowa przyjechali przedstawiciele Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży z całej Polski.

Niedziela legnicka 10/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Legnica

Archiwum KSM

Zjazd był okazją do podsumowania rocznej pracy

Zjazd był okazją do podsumowania rocznej pracy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przybyli z nimi również duszpasterze, asystenci i opiekun z ramienia Episkopatu – bp Adam Bab, który jest także konsultorem duszpasterstwa młodzieży i wikariuszem biskupim ds. młodzieży w archidiecezji lubelskiej.

Ludzkość na rozstajnych drogach i co dalej?

Reklama

Wprowadzenia do spotkania dokonał asystent kościelny diecezji legnickiej ks. Mateusz Wyspiański. Następnie Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski, który powitał przedstawicieli KSM-u w diecezji. W homilii nawiązał do czytania o budowniczych wieży Babel, którzy chcieli zbudować wieżę sobie. Ta myśl towarzyszy ludziom przez wieki, ludzie chcą podbijać świat w egoistyczny sposób. – Jednak postawa wsobna, myślenie, że człowiek jest istotą najwyższą prowadzi do tego, że z budowania nic nie wychodzi. Nowy Testament jednak ukazuje nam inne królestwo, które nie jest z tego świata. Królestwo to przychodzi w mocy Ducha Świętego. Dlatego Jezus nakazuje nam modlić się: „przyjdź królestwo Twoje”. Ono rodzi się tam, gdzie ludzie zaczynają otwierać się na słowo Boże, zaczynają żyć Ewangelią, ono przychodzi tam, gdzie żyją w mocy Ducha Świętego. To przez nas ma przychodzić to Królestwo, bo ono ma być między nami, w naszych wspólnotach – przypomniał. Podkreślił też, że to wymaga od nas działania, wspólnego wyruszenia w drogę jako pielgrzymi nadziei. – Każde pokolenie staje na rozstaju dróg. Co wybierzemy? Czy będziemy budowali coś tylko dla siebie, czy też staniemy się pielgrzymami nadziei, również dla innych? – pytał. Zaznaczył, że tu zaczyna się wyzwanie dla Kościoła, dla młodych z KSM-u. Trzeba zatem dobrze wybrać, aby nie znaleźć się wśród tych, którzy rozpraszają czy budują tylko dla siebie, ale pośród tych, którzy uobecniają Królestwo Boże.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podsumowania, oceny i plany na przyszłość

Jak podkreśla ks. Andrzej Lubowicki, asystent generalny KSM, zjazd jest okazją do podsumowania rocznej pracy. To poważne podjęcie zobowiązań i wzięcie za nie odpowiedzialności. To dyskusja nad tym, w jakim punkcie jest obecnie stowarzyszenie. To również wymiar formacyjny. – To także wzięcie odpowiedzialności za młodzież w kraju. To refleksja nad planami na rok jubileuszowy, nad 35-leciem KSM-u w Polsce, to także obchody roku bł. Karoliny Kózkówny. Towarzyszy nam refleksja nad stanem katechezy w szkole i innych bieżących spraw. Chcemy też wyrazić swoje zdanie na te tematy – podkreślił. Ks. Andrzej zauważył, że rozwój wspólnot młodzieżowych, w tym KSM-u, w dużej mierze zależy od regionu, od stanu wiary, od dynamizmu wiary, ale też od współpracy młodych z duszpasterzami. – KSM został podarowany młodym przez Kościół, aby mogła wyrażać swoją podmiotowość. Jeżeli młodzi to czują, to chcą się angażować i brać odpowiedzialność za siebie, za Kościół i za stowarzyszenie. Owoce pojawiają się tam, gdzie dochodzi do spotkania ludzi, do wymiany myśli i doświadczeń – podkreślił.

Modlitwa, warsztaty i integracja

Do intensywnego spotkania młodzi przygotowywali się poprzez sprawowane Msze św. Była też całonocna adoracja Najświętszego Sakramentu. Młodzi przyzywali także wstawiennictwa patronki – bł. Karoliny Kózkówny, której relikwie towarzyszyły spotkaniu.

Reklama

Jak podkreśla Katarzyna Tsarakhov, prezes zarządu KSM diecezji legnickiej: – To pierwsze takie spotkanie w naszej diecezji i wyróżnienie dla nas. Odbywa się ono na początku roku jubileuszowego, zatem jednym z poruszanych tematów, jest to, jak zachęcić młodych do rozumienia, czym jest jubileusz i jak aktywnie włączyć się w jego przeżywanie.

Podczas obrad i warsztatów omawiane były m.in. zasady, na których opiera się KSM. Jednym z głównych tematów spotkania było umacnianie wartości, na których opiera się działalność KSM. – Rozważaliśmy filary formacji w stowarzyszeniu, jakimi są: uwielbienie, uczniostwo, ewangelizacja, relacja i służba. Wszystko po to, by wypracować metody działania z młodzieżą, które będą interesujące i będą angażowały, i zachęcały młodych do działania i formacji – podkreśla Katarzyna. Młodzież pogłębiała wiedzę i umiejętności na temat budowania zespołu, pielęgnowania relacji i wzmacniania wspólnoty, a także uczyła się umiejętnego rozwiązywania trudności i konfliktów. – To także okazja do wymiany doświadczeń i umiejętności, czas na rozmowy i dyskusje, a także refleksja nad funkcjonowaniem stowarzyszenia i wypracowaniem narzędzi do działania w obecnej sytuacji – dodaje Katarzyna.

Poszukiwanie nowych metod i posłanie

Na spotkaniu podejmowany był również temat 10 zasad KSM-owicza i ich aktualności (to m.in. miłość Boga i Kościoła, szerzenie Królestwa Bożego, miłość Ojczyzny, kształtowanie umysłu, serca i woli, dbanie o zdrowie i rozwój fizyczny, stałość w przekonaniach i wytrwałość w działaniu). Jak przekonać do tych wartości młodych współczesnych czasów? – To wielkie wyzwanie dla nas: pozyskać niezdecydowanych. Zdajemy sobie sprawę z tego, że Ewangelia się nie zmienia, nie zmieniają się też fundamenty KSM-u, jednak szukamy sposobów i nowych metod, by o tych sprawach mówić językiem zrozumiałym, by trafiać do młodych – podkreślił Adam Sołtys, przewodniczący prezydium KSM. Ostatniego dnia z młodzieżą spotkał się biskup pomocniczy Piotr Wawrzynek, który podkreślił, że każdy powinien czuć się przekonany, że ma misję i jest liderem sprawy Jezusa. Przypomniał o kluczowej roli młodych dla przyszłości Kościoła. – Bóg patrzy dzisiaj na was jako liderów Kościoła, patrzy na ciebie w perspektywie, że za 20 lat da ci odpowiedzialność i od ciebie będzie zależeć, jaki będzie Jego Kościół – zaznaczył.

Mamy nadzieję, że to spotkanie pozwoliło wszystkim uczestnikom wrócić do swoich diecezji z nową energią, pomysłami i gotowością do działania.

2025-03-04 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ustanowieni dla posługi w Kościele

Niedziela legnicka 23/2026, str. III

[ TEMATY ]

Legnica

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Diakoni mogą działać w różnych obszarach: charytatywnym, katechetycznym, formacyjnym i liturgicznym

Diakoni mogą działać w różnych obszarach: charytatywnym, katechetycznym, formacyjnym i liturgicznym

W sobotę 23 maja w katedrze bp Andrzej Siemieniewski wyświęcił 9 diakonów stałych i jednego diakona przygotowującego się do święceń prezbiteratu.

Jak podkreślił ks. Tomasz Czernik, dyrektor Ośrodka Formacji Diakonów Stałych im. św. Wawrzyńca, jest to znak Opatrzności Bożej, że taka liczna grupa przystąpiła do święceń diakonatu stałego. – Trzeba jednak zaznaczyć, że posługa diakona stałego nie jest zamiast posługi księdza. Diakoni mają swoje ważne zadania do wypełnienia, nie zastępujące w niczym sakramentalnej posługi księdza. Duszpasterstwo we wspólnotach nie ogranicza się tylko do Mszy św. i innych sakramentów sprawowanych przez kapłana. Dlatego diakoni mogą działać w różnych obszarach: charytatywnym, katechetycznym, formacyjnym, liturgicznym. Będą wielkim wsparciem dla duszpasterzy, których coraz częściej brakuje – zauważa ks. Tomasz.
CZYTAJ DALEJ

Mnożyć obowiązki cudze, zwalniać własne bark

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”. Paweł domyka list przeciwstawieniem dwóch sposobów istnienia całego człowieka, dalekim od dualizmu duszy i materii. „Ciało” (sarx) to człowiek zamknięty w sobie, „duch” to człowiek otwarty na Ducha. Katalog „uczynków ciała” jest jawny, mówi Apostoł, i wylicza piętnaście pozycji. Od nierządu i bałwochwalstwa przez nienawiść, spory, zawiść, gniewy, niewłaściwą pogoń za zaszczytami, niezgodę i rozłamy po pijaństwo i hulanki. Warto zauważyć, że większość listy to grzechy przeciw wspólnocie. „Ciało” niszczy przede wszystkim więzi. Sankcja jest wypowiedziana językiem dziedziczenia: „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Po stronie przeciwnej Paweł mówi o owocu, w liczbie pojedynczej, zamiast katalogu „uczynków ducha”: „owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Uczynki się robi, owoc rośnie. Dziewięć wymienionych dóbr tworzy jeden organizm życia, którego korzeniem jest miłość. Wulgata w tym miejscu ma listę rozszerzoną do dwunastu owoców i stąd katechizmowa tradycja dwunastu owoców Ducha Świętego. Sama różnica liczb jest pouczająca. Owocowanie łaski nie daje się domknąć w inwentarzu. „Przeciw takim cnotom nie ma Prawa”. To zdanie ma w sobie dyskretny uśmiech. Żaden kodeks nie ściga miłości ani nie penalizuje pokoju. Kto żyje owocem Ducha, ten wypełnia cel Prawa ponad jego literę (zob. glossę na 6 IX, plenitudo legis dilectio). Warunek jest jeden i Paweł stawia go w formie paschalnej: „ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami”. Owoc rośnie na drzewie krzyża. Nie ma dziewięciu słodyczy bez jednego ukrzyżowania. „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Grecki czasownik znaczy dosłownie iść w szeregu za Duchem, jak żołnierze za znakiem. Życie duchowe jest marszem.
CZYTAJ DALEJ

Suwerennie albo zgodnie z planem Bachmanna

2026-10-14 17:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.

Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję