Reklama

Święci i błogosławieni

PATRON TYGODNIA

Król dobroci

„Tworzył syntezę działalności ewangelicznej i wychowania” – tak o bł. Michale Rua mówił Jan Paweł II.

Niedziela Ogólnopolska 43/2024, str. 20

[ TEMATY ]

błogosławiony

Bł. Michał Rua

pomocnicymaryi.blogspot.com

Bł. Michał Rua

Bł. Michał Rua

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urodził się w wielodzietnej rodzinie dyrektora fabryki broni w Turynie. Gdy miał osiem lat, zmarł mu ojciec. Powstałą pustkę chłopak wypełnił modlitwą oraz nauką. Na jego szczęście tuż przy fabryce rozpoczął swoją działalność św. Jan Bosko, więc Michał w każdą niedzielę przychodził do Oratorium i wsłuchiwał się w katechezy założyciela salezjanów. Po kilku latach zamieszkał w Oratorium i pełnił rolę asystenta ks. Bosko – wkrótce też złożył na jego ręce śluby zakonne, a w 1860 r. przyjął święcenia kapłańskie.

Doceniając przymioty intelektualne i duchowe Michała, św. Jan Bosko mianował go kierownikiem naukowym wszystkich szkół salezjańskich. Później ks. Rua został dyrektorem administracyjnym całej rodziny salezjańskiej i czuwał nad powstawaniem nowych domów zgromadzenia. Po śmierci św. Jana Bosko Michał Rua został przełożonym salezjanów. Pełnił tę funkcję przez 22 lata, aż do śmierci. W tym czasie bez reszty poświęcił się służbie ubogiej i opuszczonej młodzieży, do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „królem dobroci”. Rua sprawił, że rozwój salezjanów nabrał dużego tempa, powstawały nowe placówki, również w Polsce. „Rodzina Salezjańska zawdzięcza swój początek księdzu Bosko, natomiast kontynuację dzieła zawdzięcza księdzu Rua (...), to on przemienił przykład Świętego w szkołę, jego Regułę – w Ducha, jego świętość – w przykład. Przemienił źródło w rzekę” – powiedział papież Paweł VI.

Bł. Michał Rua, prezbiter ur. 9 czerwca 1837 r. zm. 6 kwietnia 1910 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-10-22 13:24

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proces toruński - przemilczane pytania

„Koniec procesu. Ale czy koniec sprawy?” Tymi słowami zakończyłem relację z 40-dniowego toruńskiego procesu sprawców porwania i śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Cenzor skrócił ją o całość drugiego zdania...

Tak niewinne zapytanie zawierało aż tak zbrodniczy potencjał. To pobudzało ciekawość, co tak naprawdę znajduje się w kilkunastu tomach akt śledztwa, oprócz serwowanych nam fragmentów. Pozostawała tylko wyobraźnia, gdyż wtedy - w 1985 r. - nikt nie marzył, aby kiedykolwiek można było zaspokoić ciekawość, uzyskawszy do nich dostęp. Nic więc dziwnego, że było dla mnie wielkim przeżyciem, kiedy po ponad dwudziestu latach w czytelni IPN-u mogłem je wszystkie przestudiować. Po ich lekturze dojmującym odczuciem jest przeświadczenie, że proces miał zawczasu wytyczoną logikę i zakres, a opinia publiczna dostała niezweryfikowany obraz porwania i zabójstwa księdza - taki, jaki przedstawili sami oskarżeni. Obraz ten powstał z niedoróbek śledztwa, ale i pominięcia przez sąd niektórych jego ustaleń, zupełnie odmiennie przedstawiających przebieg zdarzeń z tamtej październikowej nocy 1984 r. Ta lektura wyjaśniła też, dlaczego, posługując się różnymi sztuczkami, sąd nie chciał wezwać na przesłuchanie niektórych osób.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

2026-09-11 10:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Jego córka zginęła w zamachu. Pragnął śmierci sprawcy. A potem zapukał do drzwi ojca człowieka, który ją zabił. Co wydarzyło się podczas tego spotkania?

W tym odcinku opowiadam o przebaczeniu, które wydaje się niemożliwe, i o objawieniu płaczącej Maryi w La Salette. Co takiego usłyszał ojciec jednego z dzieci, że zaniemówił — i zaczął zmieniać swoje życie?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję