Reklama

Niedziela w Warszawie

Przy sercu Ojca

Jego zamyślona postać spogląda z pomnika przy Krakowskim Przedmieściu na dziesiątki tysięcy warszawiaków, przemierzających codziennie te reprezentacyjną ulicę stolicy i zdaje się pytać: dokąd zmierzasz, Warszawo? Dokąd podążasz, człowieku?

Niedziela warszawska 36/2024, str. V

[ TEMATY ]

Warszawa

Łukasz Krzysztofka

Pomnik bł. Stefana Wyszyńskiego przy Krakowskim Przedmieściu

Pomnik bł. Stefana Wyszyńskiego przy Krakowskim Przedmieściu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pytania te warto postawić sobie szczególnie obecnie, gdy trwa ogłoszony przez papieża Franciszka Rok modlitwy. W tym czasie ks. dr Jerzy Jastrzębski, wykładowca nauczania bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie, postanowił przybliżyć, zwłaszcza mieszkańcom stolicy, prymasowskie rozważania dotyczące modlitwy „Ojcze nasz”.

– Bł. kard. Wyszyński był nie tylko obrońcą praw człowieka, osobą bardzo odważną, mężem stanu, ale przeze wszystkim człowiekiem modlitwy. Chciałem zapytać się jeszcze raz, jak się modlić i podpatrzeć, jak czynił to Prymas – mówi w rozmowie z „Niedzielą” ks. dr Jastrzębski, autor książki „Modlitwa doskonała. Ojcze nasz oczami Prymasa Wyszyńskiego”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co z nauczania o modlitwie beatyfikowanego 3 lata temu bł. kard. Stefana Wyszyńskiego możemy odnieść do naszej codzienności?

– Prymas zalecał, aby z ogromnym namaszczeniem wypowiadać słowo „Ojciec”, aby niczego nie zgubić z tej tajemnicy. Zachęcał, by z tym słowem obchodzić się tak delikatnie jak z kwiatem przyozdobionym rosą. Powracanie do wielkiego znaczenia słowa „Ojciec” chroni nas przed rozpaczą i utratą tożsamości. Na zawsze bowiem Bóg Ojciec pozostanie Ojcem nas wszystkich – wskazuje ks. dr Jastrzębski.

Reklama

To tylko jedna z wielu inspirujących myśli, jakie znajdziemy we wspomnianej książce. Odnosząc się np. do słów „przyjdź królestwo Twoje”, ks. dr Jastrzębski podkreśla, że jest to błaganie o nowy styl relacji miedzy ludźmi, który cechuje się również pokorą.

– Bł. kard. Wyszyński przypominał, że w świecie Bożym nikt nie powinien zasłaniać się władzą. Chodzi o to, aby innych pozyskać dla Chrystusa przez „rację wewnętrzną”, a nie za sprawą władzy, która nie zawaha się użyć wszelkich środków, aby zrealizować własne cele – zaznacza autor.

Panuje przekonanie, że Warszawa to miasto, w którym aby cokolwiek osiągnąć, trzeba być bardzo zdecydowanym, szybkim i w sposób mocny podkreślać swoje kompetencje. – A bł. kard. Wyszyński pokazuje, że stolicę powinniśmy zdobywać przede wszystkim pokorą. Za wzór stawia Chrystusa, który stolicę swojego kraju – Jerozolimę, zdobył właśnie przez pokorę – zauważa ks. dr Jastrzębski.

Obecność bł. kard. Wyszyńskiego przy Krakowskim Przedmieściu może skłaniać do zastanowienia się nad kondycją naszej relacji z Bogiem.

– Prymas przypomina nam, żebyśmy w codziennym życiu, czy pracy starali się nie toczyć walki między sobą, ale współpracowali w duchu chrześcijańskim, np. w oparciu o „ABC Społecznej Krucjaty Miłości” – podkreśla ks. dr Jastrzębski i dodaje: – Gdy człowiek się modli, Bóg zmienia tak serce, że człowiek nie chce prowokować łez, zadawać bólu, ale pragnie uszanować każdego i rozmawiać z każdym językiem miłości. A kiedy trzeba – wzajemnie sobie przebaczać. Modlitwa „Ojcze nasz” odmawiana z wiarą zmienia nasze życie.

Spotkanie autorskie z ks. dr. Jerzym Jastrzębskim odbędzie się 12 września o godz. 18.00 w Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie.

2024-09-03 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa Katarzyny Łaniewskiej

- Stolica to moje miasto - mówi jedna z najbardziej znanych polskich aktorek i z uśmiechem dodaje. - Chyba mogę tak powiedzieć, skoro od 74 lat mieszkam w Warszawie.

Setki wspomnień, tysiące zdarzeń i jeszcze więcej przechowywanych w pamięci obrazów. Wybrać z nich kilka nie jest łatwo, zwłaszcza kiedy niejednokrotnie doświadczyło się ulotności chwili czy też zmiany spowodowanej czasem. Tam gdzie kiedyś były przedmieścia, stoją nowe osiedla, a za nimi budowane są następne osiedla. Tam gdzie była cisza, od lat panuje nieustający zgiełk. A kierowcy samochodów pędzący po drogach, nie zdając sobie sprawy, że kiedyś w tych miejscach biegły ścieżki, po których chodzili zakochani. - W Warszawie jest wiele miejsc, z którymi wiążą mnie miłe wspomnienia. Lecz ja w pierwszym rzędzie wolę mówić o wydarzeniach ważnych nie dla mnie osobiście, ale ważnych dla Polski - mówi „Niedzieli” Katarzyna Łaniewska. - Kiedy się pamięta o tym co ważne, inaczej przechodzi się obok domów czy kościołów. Inaczej spaceruje się po ulicach - podkreśla.
CZYTAJ DALEJ

Boża mądrość wygrywa owocami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

„Starajcie się o większe dary, a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą” (gr. kath’ hyperbolēn hodon, drogę ponad wszelką miarę). Po długim wykładzie o charyzmatach Paweł zmienia płaszczyznę, zamiast dodawać kolejny dar do listy. Hymn o miłości otwiera seria zdań warunkowych o bezlitosnej logice. Języki ludzi i aniołów, proroctwo, wszelka wiedza, wiara przenosząca góry, rozdanie całego majątku, wydanie własnego ciała. Wszystko to bez miłości jest „niczym” i „nic mi nie pomoże”. Największe dzieła, także religijne, mogą być puste w środku.
CZYTAJ DALEJ

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję