Reklama

Niedziela Sandomierska

Niecodzienne eksponaty

W zbiorach Muzeum Diecezjalnego zachowały się dwa oryginalne kartony – projekty do polichromii, namalowanej w korpusie nawowym sandomierskiej katedry. Są to dzieła Jana Bukowskiego.

Niedziela sandomierska 31/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Sandomierz

ks. Wojciech Kania/Niedziela

Cnoty ewangeliczne

Cnoty ewangeliczne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na obu jest narysowana siatka służąca do przenoszenia obrazu na ścianę.

Projekty

Zostały odwzorowane w katedrze na ścianach nawy północnej. Pierwszy z nich należy do programu dekoracji malarskiej ukazującej stygmatyzację św. Franciszka z Asyżu. Przedstawia Chrystusa, który ukazał się jako serafin okryty sześcioma skrzydłami i przybity do krzyża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Święty Franciszek doświadczył tego nadprzyrodzonego spotkania w 1224 r., podczas modlitwy na górze La Verna. Dar przekazania stygmatów obrazuje wiązka promieni biegnąca z ran Chrystusa, trafiająca w dłonie, stopy i bok świętego.

Drugi projekt zatytułowany jest Cnoty ewangeliczne. Zgodnie w wielowiekową tradycją przedstawiono je w formie alegorycznej. Kompozycja obrazuje cztery stojące frontalnie postacie – trzy żeńskie (Sprawiedliwość, Roztropność i Umiarkowanie), jedną męską (Męstwo).

Stojąca po lewej Sprawiedliwość ma na sobie obszerną, czerwoną szatę o antycznym wykroju i skórzane sandały na nogach. W rękach trzyma miecz i wagę. Cnota Męstwa okryta srebrzystą zbroją płytową, spod której wystaje dolna część kolczugi, w rękach trzyma miecz.

Roztropność to niewiasta w obszernej błękitnej sukni. Wokół jej prawego przedramienia owinięty jest czarny wąż, unoszący głowę ku twarzy.

Reklama

Umiarkowanie personifikuje niewiasta w welonie na głowie, podwice i białej tunice, na którą ma narzucony brunatny płaszcz. W uniesionych dłoniach trzyma złote naczynie, zdobione owalnymi, zielonymi kamieniami.

Nurt sztuki młodopolskiej

Wykonanie polichromii w korpusie nawowym katedry w Sandomierzu zrealizowano w latach 1938-40. Stanowi ona dzieło Jana Bukowskiego (1873-43), krakowskiego artysty związanego z nurtem sztuki młodopolskiej.

– W polichromii tej połączył on wątki historyczne i religijne, a najistotniejszym elementem stała się dekoracja heraldyczna złożona z 55. herbów historycznych ziem i województw polskich. Herby otacza stylizowana ornamentyka roślinna. Pomiędzy nimi umieszczone zostały wersety pieśni Bogurodzica z ozdobnymi inicjałami, przypominające pergaminowe karty średniowiecznych rękopisów, co doskonale współgra z gotyckim wnętrzem katedry. Herby łączą się z namalowanymi w górnej strefie polichromii scenami figuralnymi i symbolicznymi. W glifach okiennych i na sklepieniach naw bocznych występują formy geometryczne, na sklepieniu nawy głównej zgeometryzowane formy połączone z motywami symboli chrześcijańskich – mówiła dr Urszula Stępień, kustosz muzeum.

Kiedy w 1937 r. przystępowano do projektowania polichromii, na sklepieniu nawy głównej odkryto napis z czasów króla Jagiełły, że „niebo, morze i ziemia chwalą Boga”.

Umieszczenie przez Jana Bukowskiego w programie polichromii słów pieśni Bogurodzica tłumaczy sens głównego motywu dekoracyjnego polichromii: zestawu herbów ziem i województw, jakie tworzyły kształt naszej Ojczyzny. Obrazują rozległą przestrzeń dawnej Polski, z biegiem lat w dużych dróg.

2024-07-30 13:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kilometry w szczytnym celu

Niedziela sandomierska 17/2024, str. V

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Bieg Dobra zgromadził ludzi w różnym wieku

Bieg Dobra zgromadził ludzi w różnym wieku

Ponad tysiąc osób wzięło udział w II Sandomierskim Biegu Dobra. Tym razem kilometry przeliczane były na złotówki przeznaczone na wsparcie Aleksandry Wolak.

Wydarzenie zostało zorganizowane przez Szkolne Koło Wolontariatu „Z potrzeby serca” działające przy Szkołach Katolickich im. św. Jadwigi Królowej w Sandomierzu. Wyznaczoną trasę można było przebiec lub przejść. Wśród uczestników byli zarówno uczniowie, jak i Straż Pożarna, Wojska Obrony Terytorialnej, panie z Klubu Amazonek oraz osoby indywidualne. 85-letni Kazimierz Zygmunt, sandomierzanin, dzielnie pokonywał kolejne kilometry, chodząc po nadwiślańskim bulwarze przez kilka godzin. – Najbardziej wytrwałymi biegaczami okazali się uczniowie szkoły rolniczej, którzy w indywidualnych zestawieniach nie mieli na koncie mniej niż 20 km, z kolei najliczniejszą grupą podczas Biegu Dobra była młodzież z Collegium Gostomianum w liczbie 218 osób. Na wyróżnienie zasługuje również Damian z I klasy szkoły podstawowej, który przebiegł 20 km. Dobry przykład dawała mu mama, która pokonała w sumie 30 km – mówiła s. Małgorzata Kobylarz, dyrektor szkół katolickich. Dzięki wsparciu Fundacji Grupy PBI „RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ” każdy kilometr ma konkretną wartość finansową – 30 groszy. Czym więcej więc kilometrów wybieganych, wychodzonych, tym większe wsparcie dla Aleksandry Wolak – chorej absolwentki sandomierskiego Katolika. Dzięki zaangażowaniu tak wielu osób udało się zebrać 2 tys. zł. Zebrana kwota nie jest może oszałamiająca, ale jak powiedziała s. Małgorzata Kobylarz, ważne, że tak wiele osób pokazało otwarte serce na potrzeby drugiego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - cz. 3

2026-07-10 22:42

Ks. Łukasz Romańczuk

Trumna z ciałem św. Weroniki Giulliani

Trumna z ciałem św. Weroniki Giulliani

Na pielgrzymce bardzo ważną rolę pełni Msza święta. To właśnie w tej przestrzeni, w której się łączy Niebo z Ziemią, pątnicy czerpią siłę na drogę. I tak właśnie rozpoczęliśmy trzeci dzień naszej drogi - od słuchania słowa Bożego i przyjęcia Komunii świętej.

A Ewangelia dzisiaj to jak wycinek z życia św. Franciszka z Asyżu. Jezus mówi o tym, aby być roztropnym jak węże i nieskazitelnym jak gołębie oraz o tym, że posyła swoich uczniów niczym owce między wilki. Podobnie Biedaczyna z Asyżu posyłał swoich braci z Ewangelią i Chrystusową miłością, a do sułtana poszedł, nie po to, aby się z nim wykłócać, spierać, ale przede wszystkim z pokojem, miłością i prawdą na ustach, co spowodowało, że to spotkanie wyryło piętno na duszy władcy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję