Reklama

Kościół

Przesłanie stygmatów

800 lat temu św. Franciszek otrzymał dar stygmatów.

Niedziela Ogólnopolska 16/2024, str. 27

[ TEMATY ]

stygmaty

Grażyna Kołek

Bazylika św. Franciszka w Asyżu. Giottto di Bondone, "Stygmatyzacja św. Franciszka" (XIII wiek)

Bazylika św. Franciszka w Asyżu. Giottto di Bondone, Stygmatyzacja św. Franciszka (XIII wiek)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeżywamy okres ważnych rocznic związanych ze św. Franciszkiem. W zeszłym roku obchodzona była 800. rocznica zatwierdzenia Reguły zakonu franciszkańskiego i zorganizowania przez Franciszka pierwszego żłóbka w Greccio. W tym roku przypada rocznica otrzymania przez Biedaczynę z Asyżu stygmatów na wzgórzu La Verna. Obchody rocznicy tego wydarzenia rozpoczęły się 5 stycznia 2024 r. i potrwają do 17 września.

W środkowych Włoszech jest wiele miejsc związanych z życiem Franciszka z Asyżu. Wśród nich i to, które odwiedzał i kochał szczególnie – zalesione stoki Monte della Verna w Apeninach, w prowincji Arezzo. Po łacinie miejsce to znane jest jako Alvernia, stąd polska nazwa – Alwernia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Włodzimierz Rędzioch

La Verna - fresk przedstawiający otrzymanie stygmatow przez sw. Franciszka

La Verna - fresk przedstawiający otrzymanie stygmatow przez sw. Franciszka

Reklama

W 1213 r. hrabia Orlando di Chiusi della Verna ofiarował ten teren Franciszkowi. Z czasem bracia zbudowali tutaj kaplicę poświęconą Matce Bożej Anielskiej i proste eremy. Franciszek bywał w La Vernie często, również w 1224 r., kiedy to 14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, poprosił Boga o dar stygmatów, aby poczuć w swoim ciele cierpienia Jezusa na Kalwarii. Jego pragnienie się spełniło – ujrzał anioła Serafina, a na ciele zakonnika pojawiły się znaki od gwoździ i włóczni, która przebiła bok Jezusa Ukrzyżowanego. Dziś na skale cudu znajduje się kaplica Stygmatów, która jest częścią franciszkańskiego sanktuarium. Inauguracja obchodów, których hasłem są słowa: „Od ran do nowego życia”, odbyła się 5 stycznia w sanktuarium La Verna. Rozpoczęły się one procesją z bazyliki do kaplicy Stygmatów.

Włodzimierz Rędzioch

La Verna - kaplica Stygmatow

La Verna - kaplica Stygmatow
Przy okazji została otwarta trasa dla osób niepełnosprawnych, które będą mogły teraz bez problemów dotrzeć do kaplicy.

Z okazji rozpoczęcia Roku Stygmatów zapytaliśmy jednego z jego głównych organizatorów – o. Guido Fineschiego, gwardiana sanktuarium La Verna, o to, czym są dla wspólnoty franciszkańskiej w La Verna te obchody.

– To wielki dar, ale i wielka odpowiedzialność. Dzieje się tak dlatego, że wysiłek organizacyjny związany ze wszystkimi wydarzeniami i przyjęciem pielgrzymów łączy się również z lepszym zrozumieniem, a przede wszystkim z życiem przesłaniem stygmatów. Oznacza to zrozumienie tajemnicy Krzyża Jezusa i jego znaczenia dla zbawienia.

Włodzimierz Rędzioch

O. Guido Fineschi, kustosz sanktuarium La Verna

O. Guido Fineschi, kustosz sanktuarium La Verna

– Jakie jest więc przesłanie stygmatów św. Franciszka?

– Francesco przyjechał tutaj rozczarowany i zdezorientowany. Z jednej strony otrzymał od Kościoła oficjalne potwierdzenie Reguły, z drugiej – miał pokusę, aby nie identyfikować się ze swoim zakonem, który już różnił się od grupy jego pierwszych towarzyszy. Tutaj, w La Vernie, znalazł odpowiedź na te wewnętrzne udręki, odkrywając, że we wszystkim upodabnia się do życia Jezusa, który ofiarowuje się za nas. Miłość jest odpowiednią reakcją na ból, który w sobie nosimy. To także wyzwanie dla nas, braci, którzy jesteśmy wezwani do przeżywania tego doświadczenia.

2024-04-16 14:14

Ocena: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dalszy ciąg historii włoskiej stygmatyczki

Przychodziłam do niej, aby jej towarzyszyć, we wszystkie Wielkie Piątki, piątki „Męki Pańskiej”. Tak je nazywałam od pierwszego razu w 1950 r., kiedy to Natuzza powiedziała do mnie: „Proszę pani, musimy odbyć Mękę. Czy będzie pani przy mnie blisko?”. Odrzekłam: „Proszę mi powiedzieć, co mam robić”. A ona: „Pójdźmy na górę i módlmy się razem”. Byłyśmy tylko we trzy: ja, Natuzza i jej szwagierka, jedyna siostra Pasqualego Nicolace, jej męża. Dzieci nie było, posyłała je do krewnych, ponieważ były jeszcze małe. Tłumaczyła mi, że nie chce, aby widziały, jak cierpi, żeby nie wywołać u nich szoku. Dopiero kiedy podrosły, stopniowo były informowane i także one zaczęły uczestniczyć w mistycznych cierpieniach matki. Najpierw Anna Maria, później wszystkie pozostałe. Podczas Wielkiego Piątku widziałam Natuzzę, jak zwracała się do kogoś, kogo ja nie byłam w stanie zobaczyć. Rozmawiała z Jezusem i Matką Bożą. Było jej przykro, często płakała, ponieważ znajdowała się przed zakrwawionym Jezusem, Jego umęczonym ciałem i wtedy mówiła: „Ja jestem tutaj, Jezu, i ofiaruję Ci całe moje życie. Skąd tyle złości? Dlaczego wyrządzili Ci tyle zła?”.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat abp. Adam Szala ws. wydarzeń w Jarosławiu

2026-09-24 21:01

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Episkopat News

Módlmy się w intencji zmarłego ks. Stanisława i rodzinę pogrążoną w żałobie, polecajmy chorych przebywających w szpitalach, wszystkich poszkodowanych wraz z rodzinami oraz mieszkańców Jarosławia i okolic. Prośmy o dar pokoju, jedności i braterstwa, o opamiętanie dla tych, którzy zechcą wykorzystywać ludzkie dramaty dla własnych korzyści czy podżegają do nienawiści - napisał w komunikacie metropolita przemyski abp Adam Szal, odnosząc się do ataku nożownika, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.

Wobec ogromnej tragedii jaka miała miejsce 24 września br. w Jarosławskim Opactwie wyrażam solidarność i duchową łączność z osobami przebywającymi w szpitalach, z ich rodzinami, świadkami zdarzenia oraz wszystkimi których ta tragedia dotyka.
CZYTAJ DALEJ

Kresowianie spotkali się w Miliczu

2026-09-26 11:48

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy Mszy świętej

Uczestnicy Mszy świętej

Po 12 latach w Świątnikach, gdzie u boku Matki Bożej Bolesnej odbywały się spotkania Kresowian z Dolnego Śląska, przenosimy te spotkania do Milicza - zaznaczył ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu

Zjazd rozpoczął się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Słobodeckiego. Wśród kapłanów koncelebrujących był także ks. Józef Juźków. Na tę uroczystość słowo napisał także metropolita wrocławski: - Teraz to Milicz stał się miejscem, które gromadzi was na modlitwie, spotkaniu i wzajemnym dzieleniu się wspomnieniami [...] Pamięć o kresach nie może być tylko wspomnieniem przeszłości, ale także spojrzeniem w przyszłość - pisał abp Józef Kupny, wskazując, że pamięć historyczna jest ważna, i należy ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. - Pamięć staje się żywa, gdy zostaje przekazana dalej. To zdanie jest ważne, zwłaszcza, że wiele świadectw odchodzi wraz z pokoleniami - napisał metropolita wrocławski, udzielając wszystkim uczestnikom spotkania błogosławieństwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję