Reklama

W wolnej chwili

19 marca

Dzień Stolarza

W dniu patrona stolarzy – św. Józefa specjaliści pracy z drewnem mają swoje święto.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znają tajemnice drewna, wiedzą, w jaki sposób obrabiać poszczególne jego rodzaje i jak nadawać im kształty. To profesja, która sięga wieków. Od początku drewno było podstawowym surowcem, z którego człowiek wyrabiał przedmioty codziennego użytku czy pierwsze narzędzia.

Stolarz czy cieśla?

Choć często ze sobą utożsamiane, to – mimo że oba dotyczą pracy w drewnie – są to dwa różne zawody. Stolarz z drewna lub materiałów drewnopochodnych wykonuje przedmioty codziennego użytku: meble, drzwi, barierki. Dobrze widziane są tu wyobraźnia i zmysł artystyczny. Cieśla z kolei to fachowiec od większej roboty – tworzy domy, konstrukcje czy okręty. Powinien mieć zdolności projektowania i architektoniczne. Kim więc był św. Józef, którego określa się jako cieślę, a na obrazach jawi się jako stolarz? Najprawdopodobniej łączył obie profesje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niejedno ma imię

Za pomocą tradycyjnych narzędzi: dłuta, piły, struga i młotka, ale i tych bardziej skomplikowanych: tokarki, frezarki, pilarki czy szlifierki stolarz tworzy dzieła zgodne ze swoją profesją. I tak: stolarz budowlany wykonuje okna, drzwi czy parkiety; stolarz meblowy – zabudowy naszych domów i biur; stolarz mebli artystycznych jest specjalistą od sztuki użytkowej; są jeszcze stolarz galanterii drzewnej i stolarz tworzący instrumenty muzyczne.

Umiejętności manualne, cierpliwość, precyzja, a oprócz tego wiedza techniczna i znajomość narzędzi i oczywiście pasja – tym wszystkim wykazuje się dobry stolarz.

2024-03-12 13:35

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozsadzamy kwiaty

Teraz jest dobry czas, by rozmnożyć niektóre domowe kwiaty.

Dzień jest jeszcze za krótki, by sadzić je w ziemi. Ale możemy je ukorzenić w wodzie. Niektóre gatunki szybko i bezproblemowo wypuszczają korzonki, innym trzeba trochę pomóc. Aby zapobiec gniciu i zagrzybieniu, do wody można dodać tabletkę węgla aktywnego, co przyspieszy też wypuszczanie korzonków.
CZYTAJ DALEJ

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Niedziela Ogólnopolska 34/2006, str. 16

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne. Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”). Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa. W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom. Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
CZYTAJ DALEJ

87 lat temu Pius XII wygłosił historyczne orędzie o pokoju

2026-08-24 14:27

Vatican Media

Papież Pius XII

Papież Pius XII

„Niczego nie traci się przez pokój, wszystko może zostać stracone przez wojnę” – wołał Pius XII na falach Radia Watykańskiego dokładnie 87 lat temu. Przypominamy papieskie orędzie radiowe, wygłoszone w przededniu wybuchu II wojny światowej, które także dziś pozostaje niezwykle aktualne.

24 sierpnia 1939 r. Pius XII zwrócił się za pośrednictwem swej papieskiej rozgłośni „do rządzących i narodów, w obliczu rychłego zagrożenia wojną”. W godzinie „straszliwych rozstrzygnięć”, ponowił apel o pokój, pragnąc zanieść światu głos Chrystusa „w przełomowej chwili, w której jedynie Jego słowo może zapanować nad całym zgiełkiem świata”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję