Reklama

Wiara

Medytacja, a nie monotonia

Tajemnice różańcowe powinno się odmawiać czy rozważać? Wielu nie może sobie wyobrazić swojej modlitwy bez Różańca, dla innych to nudna, usypiająca forma modlenia się. Na czym polega fenomen tej prostej ewangelicznej modlitwy?

Niedziela Ogólnopolska 41/2023, str. 12-13

[ TEMATY ]

różaniec

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Paradoks Różańca polega na tym, że ta prosta modlitwa jest trudną medytacją. Nie wystarczy powtarzać pobożnie Zdrowaś Maryjo. Trzeba mieć oczy utkwione w tajemnicach naszego zbawienia dokonanego przez Syna Maryi – Jezusa Chrystusa.

Modlitwa Kościoła

Różaniec, zapoczątkowany w klasztorach, szybko stał się powszechną modlitwą w Kościele. Dopiero w XV wieku nadano mu dzisiejszą formę. Październik stał się miesiącem różańcowym dzięki pierwszemu „różańcowemu” papieżowi Piusowi V. W bitwie pod Lepanto, stoczonej 7 października 1571 r., nieliczne wojska chrześcijańskie pokonały przeważającą liczebnie flotę turecką. Papież (z zakonu dominikańskiego) przypisał to nieoczekiwane zwycięstwo cudownej interwencji Matki Bożej wzywanej na Różańcu i ogłosił ten dzień świętem Matki Bożej Różańcowej. Zachęcał do odmawiania tej modlitwy, wskazując na jej prostotę, a przez to dostępność dla wszystkich, oraz na jej skuteczność w walce z herezjami i ze wszystkim, co zagraża wierze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od tego czasu papieże wydali wiele dokumentów dotyczących Różańca. Najczęściej dotyczyły one powstających bractw różańcowych, a także wyrażały ufność wobec tej modlitwy jako ważnego elementu życia kościelnego. Leon XIII w 1885 r. polecił natomiast odmawiać Różaniec przez cały październik w całym Kościele.

Reklama

Również współcześni papieże stale podkreślali, że Różaniec jest ważny dla duchowego życia chrześcijan i jedności Kościoła. Z papieskich dokumentów dotyczących tej modlitwy trzeba wspomnieć adhortację apostolską Pawła VI Marialis cultus oraz encyklikę Jana Pawła II Rosarium Virginis Mariae, w której Ojciec Święty dokonał poszerzenia Różańca o tajemnice światła.

Historia zbawienia

Praktycznie podczas wszystkich zjawień uznanych przez Kościół (Lourdes, Fatima, Gietrzwałd) Maryja wzywa nas do odmawiania modlitwy różańcowej. Jest to wyraz troski o zbawienie całego świata. Różaniec jest prostą modlitwą, która stawia nas w obecności Boga. Rozważanie tajemnic naszego zbawienia przypomina nam, że Pan Bóg cały czas działa, że Chrystus jest zwycięzcą grzechu, śmierci i nieustannie nas zbawia. A historia naszego życia, również przez Różaniec, staje się historią naszego zbawienia.

Reklama

Modlitwa różańcowa jest tak mocno włączona w naszą wiarę we Wcielenie, że można powiedzieć, iż z tej tajemnicy się narodziła. Jak to wyraził kard. John Henry Newman: „Różaniec jest wyznaniem wiary przemienionym w modlitwę”. Jest modlitwą ewangeliczną, bo z Ewangelii pochodzą modlitwy i sformułowania nazw tajemnic. Ojcze nasz to modlitwa, której nauczył nas sam Jezus; Zdrowaś Maryjo łączy w sobie pozdrowienie anioła z pochwałą Elżbiety; Chwała Ojcu to formuła trynitarna, którą Jezus zakończył posłanie swoich uczniów na cały świat (por. Mt 28, 19). Treść tajemnic różańcowych ukazuje syntetycznie fundamentalne etapy życia Jezusa: Wcielenie, Jego słowa i czyny, mękę i chwałę. Te same etapy wymienia i streszcza św. Paweł w Liście do Filipian (por. 2, 5-11). Widziane i przeżywane przez Maryję stają się tajemnicami radosnymi, światła, bolesnymi i chwalebnymi. Tworzą w ten sposób niepowtarzalną fizjonomię Różańca, pomagają ludziom wiary tę wiarę zachować i dalej przekazywać.

Różaniec to także modlitwa, w której centrum znajduje się Jezus Chrystus. Treść słów wychwalających Maryję ma swój fundament w Jezusie. Każde Zdrowaś Maryjo przypomina nam, że istniał Ktoś, kto – będąc wiecznie szczęśliwym – nie pogardził łonem Dziewicy z miłości do grzeszników. W centrum jest Chrystus, bo kontemplujemy wszystko, co On uczynił dla naszego zbawienia.

Jest to również modlitwa eklezjalna. Kościół to lud wezwany do zbawienia przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Różaniec umożliwia poznanie Jezusa i tego, czego dokonał dla naszego zbawienia. Jednocześnie jest zaproszeniem do pokornego przylgnięcia do Niego. W ostateczności Różaniec jest aktem wiary przeżywanym razem z Maryją, co staje się oczywistym znakiem wspólnotowości Kościoła, gdyż Maryja jest Matką wszystkich członków Chrystusa (por. Lumen gentium, 53).

Modlitwa medytacyjna

Obok wartości pochwalnej i błagalnej jednym z elementów właściwych Różańcowi jest kontemplacja. Jeśli jej brak – jak przypomniał Paweł VI – Różaniec upodabnia się do ciała bez duszy i zachodzi niebezpieczeństwo, że odmawianie go stanie się bezmyślnym powtarzaniem formuł oraz że będzie w sprzeczności z upomnieniem Chrystusa, który powiedział: „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani” (por. Marialis cultus, 47).

Reklama

Z kolei pozorna monotonia modlitwy różańcowej to jakby szum płynącego potoku, który nastraja do kontemplowania piękna, w tym przypadku wielkiego dzieła Bożej miłości do człowieka, którym jest zbawienie dokonane przez Jezusa Chrystusa. Modlitwa Zdrowaś Maryjo to również jakby obecność obok nas – nad tym potokiem siedzącej – Maryi, która razem z nami medytuje i uwielbia Boga za to, czego dokonał w swym Synu, jak również w Niej i przez Nią dla zbawienia każdego z nas.

Medytacja to nie tylko wykorzystanie naszej inteligencji do zgłębienia konkretnego tematu, co prowadzi do refleksji, lecz także umiejętność miłosnego spojrzenia na wszystko, co nas otacza, umiejętność słuchania, asymilowania oraz otwartość i zgoda. Kontemplujemy np. przyrodę, ludzkie radości i dramaty. Różaniec jest szkołą kontemplacji, gdyż przyzwyczaja nas do patrzenia na konkretną tajemnicę naszego Pana z postawą wyrażającą radość lub cierpienie, a także proste i głębokie uwielbienie, które karmi serce i rozum.

Szkoła wytrwałej modlitwy

Nie jesteśmy z żelaza. W każdej dziedzinie życia może przyjść zniechęcenie (np. wypalenie zawodowe), także na drodze wiary, gdy staramy się codziennie rozmawiać z Panem Bogiem. Bywają sytuacje, że mocno Go o coś prosimy czy z przerażeniem pytamy o ogrom zła na świecie – a tu cisza. Możemy wtedy zawołać jak prorok: „Jak długo, Panie, mam wzywać pomocy, a Ty nie wysłuchujesz?” (Ha 1, 2). A Bóg jemu i nam odpowiada: „Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności” (Ha 2, 4). Żyć, czyli czynić sprawiedliwość. Kiedy bierzesz do ręki różaniec, niech nie tylko serce napełnia się wiarą, pełną Bożego pokoju, ale również niech te ręce czynią sprawiedliwość!

Dzieje ludzkich dusz mogą przynieść świadectwo mocy modlitwy różańcowej. Ileż małych cudów tą drogą zostało wyproszonych, ileż serc w wierze się utwierdziło, ileż dłoni, które różaniec trzymały, do czynów miłości zostało skłonionych. Różaniec jest modlitwą, która umacnia na drodze do świętości i innych na tej drodze wspomaga. To modlitwa umiłowana przez licznych świętych. Oto zachęta bł. Bartłomieja Longo, apostoła Różańca św.: „O, błogosławiony różańcu Maryi, słodki łańcuchu, który łączysz nas z Bogiem; więzi miłości, która nas jednoczysz z aniołami; wieżo ocalenia od napaści piekła; bezpieczny porcie w morskiej katastrofie! Nigdy cię już nie porzucimy”.

2023-10-03 14:20

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

20 tys. przedstawicieli Żywego Różańca modli się o pokój dla świata

[ TEMATY ]

Jasna Góra

różaniec

B. M. SZTAJNER/NIEDZIELA

O pokój dla świata modli się na Jasnej Górze prawie 20 tys. uczestników II Ogólnopolskiej Pielgrzymki Żywego Różańca. Spotkanie jest dziękczynieniem za dar świętości Jana Pawła II, największego promotora modlitwy różańcowej. Pielgrzymka przebiega pod hasłem „Błogosławiona, która uwierzyła”.

W kazaniu podczas południowej Mszy św. celebrowanej na szczycie Jasnej Góry, bp Józef Zawitkowski, podkreślił, że „to wielka łaska i radość, że drugą pielgrzymkę Kół Różańcowych możemy świętować już ze świętym papieżem, który był człowiekiem różańca, który nauczył nas tajemnic światła, który wciąż szedł w górę potoku, szukając starannie ukrytego źródła”.
CZYTAJ DALEJ

Święty na słupie

Przez 40 lat mieszkał i prowadził ascetyczne życie na zbudowanym przez siebie kamiennym słupie. Mimo że od jego śmierci minęło ponad 1500 lat, wciąż fascynuje nas jego postać i wciąż pytamy – dlaczego?

Święty Szymon Słupnik zadziwia i fascynuje wielu ludzi, nie tylko tych, którzy interesują się życiem Kościoła pierwszych wieków.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość Objawienia Pańskiego - święto Boga i ludzi

2026-01-05 20:12

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję