Już w lipcu na operowej mapie Polski pojawi się nowe wydarzenie muzyczne – Baltic Opera Festival , którego mecenasem głównym jest ORLEN. W programie pierwszej edycji, w Operze Leśnej w Sopocie i Operze Bałtyckiej w Gdańsku, usłyszymy dzieła Ryszarda Wagnera i Karola Szymanowskiego.
Sopocki amfiteatr został wybudowany z myślą właśnie o muzyce operowej. Jego akustyka oraz wyjątkowe nadmorskie położenie w jednym z najsłynniejszych polskich kurortów sprawiają, że jest się czym przed światem pochwalić. Baltic Opera Festival ma przyciągnąć do Sopotu i Gdańska światowej sławy śpiewaków operowych, a także melomanów zarówno z Polski, jak i z zagranicy. – Gdy śpiewam w najważniejszych operach na świecie, to często chwalę naszą Operę Leśną w Sopocie. My, wszyscy Polacy, kochamy to miejsce, a cały świat na to patrzy i chce tu przyjechać – mówi Tomasz Konieczny, ceniony na świecie bas-baryton, pomysłodawca i dyrektor artystyczny festiwalu.
Organizatorami tego nowego wydarzenia na operowej mapie Polski są Opera Bałtycka oraz Narodowe Centrum Kultury, a ORLEN jest jego mecenasem głównym.
Tomasz Konieczny nad festiwalem pracował częściowo zdalnie, bo w tym czasie występował w głównej roli na jednej z najsłynniejszych scen operowych świata – Metropolitan Opera w Nowym Jorku. W Sopocie będzie można nie tylko usłyszeć światowej sławy śpiewaków, ale także zobaczyć dzieła najwybitniejszych twórców kostiumów i scenografii. Boris Kudlička i Natalia Natsuri Kitamikado przekształcą Operę Leśną w statek – Latającego Holendra z opery Ryszarda Wagnera.
Reklama
Opera Leśna w Sopocie, choć jest znana głównie z organizowanych tu festiwali muzyki rozrywkowej, pierwotnie była jedną z ważniejszych scen operowych w Europie. Miejsce to odkrył na początku XX wieku kapelmistrz Teatru Miejskiego w Gdańsku, gdy podczas jednego ze spacerów natrafił na rozległą polanę otoczoną stromymi wzgórzami, charakteryzującą się doskonałą akustyką. Przed wojną festiwale operowe w Sopocie zyskały międzynarodową sławę, a roczna liczba widzów przedstawień wynosiła nawet ponad 30 tys. osób. – Niestety, przed wojną Sopot był niemieckim miastem, dominowała tu wówczas muzyka niemiecka. Ale nie zmienia to faktu, że sama inicjatywa kulturalna była fantastyczna i jest warta kontynuowania – zaznacza Tomasz Konieczny.
Wagner i Szymanowski
Lato nad Bałtykiem może być prawdziwym świętem muzyki. Nowy festiwal to dwa premierowe spektakle operowe, dwie orkiestry, dwa chóry, kilkudziesięciu znakomitych artystów – solistów i realizatorów. Festiwal zostanie zainaugurowany 14 lipca operetką Karola Szymanowskiego Loteria na mężów, czyli narzeczony nr 69 w Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Z kolei w Sopocie 15 i 17 lipca będzie można zobaczyć premierową realizację opery Wagnera Latający Holender. Główny program to jednak nie wszystko. Festiwal będzie się składać również z licznych wydarzeń towarzyszących, podczas których nie zabraknie okazji do spotkań z gwiazdami, a także warsztatów dla dzieci oraz maratonu filmowego.
W Niemczech, we Francji i Włoszech ciągle żywa jest tradycja plenerowych spektakli operowych. Twórcy Baltic Opera Festival 2023 chcą rozpocząć w Polsce cykliczne święto sztuki operowej, kierowane zarówno do melomanów, jak i do masowej publiczności. Przede wszystkim chcą odzyskać Operę Leśną w Sopocie dla spektakli operowych, dla których przecież ona powstała. – Już sama nazwa mówi, że jest to opera. Nie estrada czy scena leśna, tylko Opera Leśna – podkreśla Konieczny.
Szczegółowy program wydarzenia można znaleźć na stronie: balticoperafestival.pl .
Bazylika Santa Maria Maggiore – najważniejsza świątynia dedykowana Matce Bożej
Wśród wielu uroczystości, świąt i wspomnień Najświętszej Maryi Panny, jakich wiele jest w ciągu roku liturgicznego, dowolne wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi jest nieco zapomniane, już przez sam fakt, że jest ono dowolne. Święto imienia Maryi zaczęto obchodzić w Hiszpanii, ale dopiero po zwycięstwie odniesionym przez Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, 12 września 1683 r. papież bł. Innocenty XI, na wniosek polskiego króla rozciągnął jego obchód na cały Kościół katolicki. Zgodnie z tradycją i żydowskim zwyczajem Matka Boża cztery dni po swoim urodzeniu otrzymała imię Maryja. Ponieważ Jej urodziny obchodzimy 8 września, stąd 12 września przypada wspomnienie nadania Najświętszej Dziewicy imienia Miriam. To hebrajskie imię oznacza „być pięknym lub wspaniałym”, zaś w języku aramejskim, którym posługiwano się w Palestynie w czasach Jezusa i Maryi, imię to występuje w znaczeniu „Pani”. Gdy zsumujemy znaczenia tego imienia w języku hebrajskim i aramejskim, otrzymamy tytuł „Piękna Pani”. Zatem Maryja to „Piękna Pani”, i tak jest ona nazywana od najdawniejszych czasów. Potwierdziły to badania archeologiczne przeprowadzone w Grocie Nazaretańskiej pod kierownictwem o. Bellarmimo Bagattiego. Największą niespodzianką było wydobycie kamienia z napisem: EMAPIA. To skrót greckiego wyrażenia: „Chaire Maria” (Bądź pozdrowiona, Maryjo). To jedne z najstarszych dowodów czci oddawanej Maryi, Matce Bożej. Po przeprowadzeniu zaś wnikliwych badań archeolodzy doszli do wniosku, że znaleziska te są fragmentami najstarszej świątyni chrześcijańskiej w Nazarecie. Znaleziono tam również dwa inne napisy z końca I wieku. Drugi z nich zawiera dwa słowa: „Piękna Pani”. Kiedy czytamy relacje osób widzących Matkę Bożą, np. św. Katarzyny Labouré, św. Bernadety Soubirous czy Dzieci z Fatimy, wszystkie te osoby nazywają Maryję Piękną Panią. Przejdźmy teraz do samego wspomnienia Najświętszego Imienia Maryi. Wyżej powiedziano, że bł. Innocenty XI wspomnienie to rozciągnął na cały Kościół na wiosek naszego Króla Polski. W 1683 r. potężna turecka armia groziła całej Europie, w tym Stolicy Apostolskiej. Pewny siebie Sułtan Mehmed IV rozmyślał, jak to uczyni z Bazyliki św. Piotra stajnię dla swoich rumaków. Wydawało się, że nie ma już ratunku ani dla oblężonego Wiednia i całego chrześcijaństwa. W tym ciężkim położeniu bł. Innocenty XI wysłał posła do Jana III Sobieskiego z prośbą, aby pośpieszył na odsiecz, podobne poselstwo wysłał cesarz austriacki. Jednak Sejm, mając na uwadze pusty skarb i wyczerpany wojnami kraj, wahał się. Wtedy to spowiednik króla św. Stanisław Papczyński dzięki Maryi ostatecznie przekonał króla oraz sejm. Matka Boża ukazała się św. Stanisławowi i zapewniła o zwycięstwie. Kazała iść pod Wiedeń i walczyć. Założyciel Marianów wystąpił wobec króla, senatu, legata papieskiego i przemówił tymi słowami: „Zapewniam cię, królu, Imieniem Dziewicy Maryi, że zwyciężysz i okryjesz siebie, rycerstwo polskie i Ojczyznę nieśmiertelną chwałą”. Sobieski idąc na odsiecz Wiednia, zatrzymał się na Jasnej Górze. Wstępował też po drodze do innych sanktuariów maryjnych, aby błagać Maryję o pomoc. 12 września Sobieski przed bitwą uczestniczył w dwóch Mszach św., w tej drugiej służąc bł. Markowi d’Aviano jako ministrant. Przystąpił do Komunii św. i leżąc krzyżem, wraz z całym wojskiem ufnie polecał się Matce Najświętszej. Chcąc, aby wszystko działo się pod Jej znakiem, dał rycerstwu hasło: „W imię Panny Maryi – Panie Boże, dopomóż!”. Polska jazda z imieniem Maryi na ustach ruszyła do ataku, śpiewając „Bogurodzicę”. Armia turecka licząca ok. 200 tys. żołnierzy uciekała przed 23 tys. polskiej jazdy. Atak był tak piorunujący i widowiskowy, że wojska cesarza austriackiego opóźniły swoje uderzenie, żeby podziwiać szarżę naszej husarii. Tego dnia zginęło 25 tys. Turków, a Polaków tylko jeden tysiąc.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.