Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Obdarowani sobą

Zachęcamy, aby codziennie dziękować Bogu za swojego męża czy swoją żonę – powiedział ks. Andrzej Chilewicz do zgromadzonych w parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 31/2022, str. I

[ TEMATY ]

odnowienie przysięgi małżeńskiej

Joanna Ferens

Odnowili przed Bogiem słowa przysięgi małżeńskiej

Odnowili przed Bogiem słowa przysięgi małżeńskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rycerze Kolumba, działający przy biłgorajskiej parafii, zaprosili pary małżeńskie do świętowania Dnia Męża i Żony oraz odnowienia przysięgi małżeńskiej.

– W dniu, kiedy wspominamy zawarcie sakramentu małżeństwa rodziców św. Teresy od Dzieciątka Jezus, Rycerze Kolumba gromadzą się w kościele wraz ze swoimi małżonkami, aby odnowić przyrzeczenia małżeńskie. Oczywiście nadal pamiętamy, że najważniejszym świętem małżonków jest każda rocznica ich ślubu, którą świętować powinni szczególnie uroczyście. Jednak tego dnia zapraszamy rodziny Rycerzy Kolumba, oni zapraszają do tego również inne pary, swoich bliskich, znajomych i przyjaciół. Chcemy, by małżonkowie modlili się za siebie nawzajem oraz za swoje rodziny. Trzeba także codziennie przypominać sobie, co się przyrzekało w dniu ślubu, komu i przed Kim. Trzeba także miłość małżeńską codziennie umacniać, a przez to umacniać węzeł małżeński. Należy sobie przypominać i pamiętać na co dzień, że przed ołtarzem, przed Bogiem ślubowało się miłość, wierność i uczciwość małżeńską, aby nadal w nich trwać, umacniać i żyć nimi każdego dnia – podkreślił ks. Andrzej Chilewicz, wikariusz parafii św. Mari Magdaleny i opiekun Rycerzy Kolumba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– To wyjątkowe wydarzenie, podkreślające naszą jedność, miłość i wsparcie – tłumaczyli Krzysztof i Eliza Bednarz. – Właśnie w tym kościele, 22 lata temu braliśmy ślub. Dziś przed tym samym ołtarzem odnowiliśmy przyrzeczenia małżeńskie. Chcieliśmy przypomnieć sobie tę ważną, życiową uroczystość. Nie jest łatwo samotnie iść przez życie. W małżeństwie możemy wzajemnie na siebie liczyć. Wiadomo, że są wzloty i upadki, ale zawsze się wspieramy. Z roku na rok dojrzewamy w naszej wierze katolickiej. Szczególnie ważne dla nas jest odnowienie przyrzeczeń, które złożyliśmy przed Bogiem, sobie i Jemu powiedzieliśmy ponownie: „tak”. To dla wyjątkowy dzień. Cieszymy się, że w naszej parafii została zorganizowana taka uroczystość, gdyż możemy oficjalnie przed Bogiem potwierdzić naszą miłość, która wciąż jest w nas , dawać również przykład innym parom, by nie bali się uczynić tego kroku, żeby odnawiali swoje małżeńskie przysięgi, gdyż to umacnia związek, daje siłę na dalsze lata małżeńskiego życia – tłumaczyli.

– Proponujemy, aby w tym wyjątkowym dniu, małżonkowie odnosili się do siebie szczególnie ciepło i obchodzili tej dzień najlepiej jak potrafią, a wtedy może łatwiej będzie przeżywać kolejne dni w radości i miłości. Zachęcamy również, aby nie tylko tego dnia, ale codziennie dziękować Bogu za swojego męża czy swoją żonę – dodał ks. Chilewicz.

Podczas Mszy św. małżonkowie uroczyście odnowili swoje przysięgi, ucałowali również relikwie św. Zelii i Ludwika Martin – rodziców św. Tereski od Dzieciątka Jezus. Następnie spotkali się w Auli Franciszkańskiej na seansie filmu Próba ogniowa, który opowiada właśnie o trudach życia w związku, o codziennych rozterkach, o poświęceniu, pasji i heroicznej walce o miłość i drugą osobę.

2022-07-26 14:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak Maryja uśmiecha się do rodzin

Niedziela częstochowska 34/2020, str. I

[ TEMATY ]

Leśniów

odnowienie przysięgi małżeńskiej

sanktuarium w Leśniowie

Beata Pieczykura/Niedziela

Małżonkowie odnowili przyrzeczenia małżeńskie

Małżonkowie odnowili przyrzeczenia małżeńskie

Czym jest błogosławieństwo? Dlaczego małżonkowie pragną, by ich błogosławiono? Odpowiedź na te pytania znają ci, którzy przybywają do uśmiechniętej Patronki Rodzin.

Jest takie miejsce w Leśniowie, które chętnie odwiedzają małżonkowie i rodziny. Przychodzą do swej Patronki, aby u Niej odnaleźć światło i pomoc, prosić i dziękować oraz przyjąć indywidualne błogosławieństwo.
CZYTAJ DALEJ

Lekarz z powołania

Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.

Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot. Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec. W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta. Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
CZYTAJ DALEJ

Coraz więcej kościołów ma charakter "wielofunkcyjny" i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom

2026-04-30 19:03

[ TEMATY ]

kryzys

Adobe Stock

Pomimo ewidentnych przejawów odrodzenia religijnego w Europie, flamandzkojęzyczni Belgowie nie liczą na powrót nowych pokoleń do wiary. Według przedstawionych właśnie planów tylko 3 proc. katolickich świątyń ma zachować swój stricte sakralny charakter. Pozostałe zostaną przeznaczone do innych celów. Z projektu jest zadowolony biskup Brugii. Jak podkreśla, „już teraz 80 proc. kościołów ma charakter wielofunkcyjny i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom”.

W Belgii kościoły nie należą do państwa, ale za ich utrzymanie są odpowiedzialne zarówno rady parafialne, jak i lokalne samorządy. Flamandzka minister spraw wewnętrznych Hilde Crevits zobowiązała wszystkie gminy do sporządzenia planu zarządzania swoimi kościołami. Inicjatywę podjęły rady parafialne, które za pośrednictwem diecezji przekazały swoje plany gminom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję