Reklama

Niedziela Rzeszowska

Po górach i dolinach…

Lourdes – to miejsce, które umiłowali szczególnie ludzie chorzy z całego świata, garnący się do tej, którą wzywamy jako Uzdrowienie Chorych.

Niedziela rzeszowska 6/2022, str. I

[ TEMATY ]

Grota z Lourdes

Arkadiusz Bednarczyk

Replika groty z Lourdes w Borku Starym koło Rzeszowa

Replika groty z Lourdes w Borku Starym koło Rzeszowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We Francji u stóp majestatycznych Pirenejów leży niewielka miejscowość Lourdes.

U podnóża gór

W 1858 r., 11 lutego, Bernadetta Soubirous czternastoletnia, delikatna i chorowita dziewczynka modliła się żarliwie na różańcu. Była to jej ulubiona modlitwa. W pobliskiej grocie ujrzała światło silniejsze niż słońce i kobietę w bieli z różami u stóp. Przepasana błękitną szarfą trzymała w dłoniach różaniec. Pani milczała i patrzyła pełnią miłości i słodyczy. W pewnym momencie poleciła wykopać źródełko, choć w tym miejscu brak było wody... I ludzie ujrzeli cudowny zdrój, a woda przyniosła uzdrowienie wielu chorym. Na uparcie stawiane pytania kim jest, Pani odpowiedziała: „Jestem Niepokalane Poczęcie” – było to 25 marca 1858 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miejsce objawień wielokrotnie profanowane, obrzucane błotem, choćby przez pisarza Emila Zolę, przetrwało. Biskup miejsca 18 stycznia 1862 r. ogłosił w liście pasterskim, że „zjawienie się Niepokalanej Dziewicy w Lourdes jest prawdziwe, cześć Najświętszej Panny z groty w Lourdes «jest pozwoloną», a nad tą grotą ma być sanktuarium”. Tak też się stało, a sanktuarium lurdzkie jest miejscem modlitwy i cudownych uzdrowień do dziś.

Z Pirenejów na Podkarpacie

Reklama

Ziemia Podkarpacka pełna jest miejsc kultu i czci dla Matki Bożej z Lourdes. Kapliczki i figury Niepokalanej znajdują się przy drogach, w przydomowych ogródkach, na wielu cmentarzach. W Rzeszowie przy ul. Prymasa Tysiąclecia jest kościół i parafia pod wezwaniem Bożego Ciała i Matki Bożej z Lourdes. Co roku 11 lutego odbywa się tutaj uroczysty odpust. Mieszkańcy Rzeszowa i okolic umiłowali sobie szczególnie Borek Stary. To tutaj nieopodal klasztoru Ojców Dominikanów znajduje się cudowne źródełko i replika groty, w której w końcu XIX stulecia ustawiono figurę Matki Bożej z Lourdes.

Wielkim powodzeniem u wiernych naszej diecezji cieszyły się pielgrzymki do sanktuarium u stóp Pirenejów. Wśród nich niezapomniane, organizowane co roku pielgrzymki czytelników Niedzieli Rzeszowskiej, a szczególnie ta w 2017 r., w której wzięło udział ok. 500 pielgrzymów.

Uzdrowienie Chorych, módl się za nami

13 maja 1992 r. papież Jan Paweł II ustanowił 11 lutego Światowym Dniem Chorego. Tego dnia we wszystkich kościołach naszej diecezji odbędą się nabożeństwa dla chorych połączone z tzw. błogosławieństwem lurdzkim. Centralne uroczystości z udziałem księdza biskupa, jak co roku, odbędą się w Bazylice Ojców Bernardynów w Rzeszowie.

2022-02-01 12:30

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piękna Pani z Lourdes

Grota Massabielska w Lourdes – miejsce szczególne dla czcicieli Matki Bożej. To tutaj, w wiosce położonej u stóp Pirenejów, Maryja objawiła się 11 lutego 1858 r. 14-letniej dziewczynie Bernadetcie Soubirous, córce ubogiego młynarza.

Bernadetta tak opisała swoje pierwsze spotkanie z Maryją: „Kiedy Ją zobaczyłam, przetarłam oczy, sądząc, że mi się przewidziało. Zaraz też włożyłam rękę do kieszonki i znalazłam swój różaniec. Chciałam przeżegnać się, ale nie mogłam unieść opadającej ręki. Dopiero kiedy Pani uczyniła znak krzyża, wtedy i ja drżącą ręką spróbowałam i udało się. Równocześnie zaczęłam odmawiać Różaniec. Także Pani przesuwała ziarenka różańca, ale nie poruszała wargami. Kiedy skończyłam odmawianie, widzenie ustało natychmiast”. Maryja objawiła się Bernadetcie osiemnaście razy, podczas kolejnych spotkań towarzyszyły jej osoby z rodziny, potem z wioski i inni wierni, którzy trwali na modlitwie. Tylko ona jednak widziała Panią, o której z zachwytem mówiła: „Miała białą suknię przewiązaną niebieską wstęgą, biały welon na głowie i złocistą różę na każdej stopie. Na ramieniu trzymała różaniec. Była bardzo piękna, najpiękniejsza ze wszystkich kobiet, jakie do tej pory poznałam”.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję