Reklama

Niedziela Legnicka

Wieszak serca

W Legnicy jest „Wymiana ciepła”, w Lubinie – „Wieszak dobroci”, a w Jaworze pojawił się „Wieszak serca”.

Niedziela legnicka 14/2021, str. II

[ TEMATY ]

pomoc charytatywna

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Namiot stał się kolejnym miejscem pomocowym

Namiot stał się kolejnym miejscem pomocowym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Akcja adresowana jest do ludzi biednych i potrzebujących. Pomóc może każdy. Wystarczy przejrzeć rzeczy, które od lat zalegają w naszych szafach, bądź są to rzeczy całkiem nowe, ale przez nas nie użytkowane. Ubrania można przynosić do parafii pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego.

– Poprosiliśmy parafian o podzielenie się z potrzebującymi rzeczami, które mogą być dla innych użyteczne. Z naszej strony, przygotowaliśmy namiot, a w nim wieszaki, na których można powiesić przynoszone rzeczy. Osoby potrzebujące mogą natomiast wziąć ze sobą te ubrania. To działanie związane jest z przeżywanym czasem, kiedy ludzie znajdują się w różnych sytuacjach, chociażby z powodu pandemii – mówi proboszcz parafii ks. Tomasz Czernik.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pomysłodawcą tej akcji jest wikariusz parafii ks. Krzysztof Czadowski. Pomocą w jej realizowaniu służy parafialny zespół Caritas.

Namiot z zebranymi rzeczami cieszy się dużym zainteresowaniem. Skorzystało z niego już wiele osób. Namiot jest dostępny zazwyczaj od godz. 8 do 15, przy czym organizatorzy akcji zapowiadają, że w miarę przybywającego dnia, będzie on otwarty dłużej. Szczególnie w tych godzinach zapraszają i ofiarodawców i tych, którzy chcą skorzystać z oferowanych ubrań.

2021-03-30 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Promienie nadziei

Niedziela lubelska 50/2020, str. VII

[ TEMATY ]

bezdomni

pomoc charytatywna

Ks. Mieczysław Puzewicz

Pan Tomasz kupuje ciepłe buty dla bezdomnych

Pan Tomasz kupuje ciepłe buty dla bezdomnych

Wolontariusze sami dostrzegają potrzeby ludzi ubogich.

Przyjmę pralkę, zrobię zakupy osobie potrzebującej, darmowo nauczę gry na gitarze – takie zgłoszenia i oferty znaleźć można w „Skrzynce Dobroci” parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie. W grupie wsparcia przy parafii św. Michała Archanioła już ponad 40 osób poświęca swój czas i pieniądze służąc ubogim i chorym. Wszyscy angażujący się w te dzieła robią to bezinteresownie; są wolontariuszami.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: lekarz pojechał do Lourdes mówiąc, że "Boga nie ma". Wrócił jako wierzący

Z Lourdes wiąże się kilka interesujących opowieści o nawróceniu. Pierwszą z nich jest historia lekarza i noblisty.

Alexis Carrel (ur. 1873 r. koło Lyonu, zm. 1944 r. w Paryżu), laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny i chirurg. Wychowany w wierze katolickiej, utracił ją podczas studiów, dochodząc do wniosku, że Boga nie ma, a człowiek sam może decydować o tym, co jest dobre, a co złe.
CZYTAJ DALEJ

Z wizytą w Domu Opieki u sióstr franciszkanek przy ul Grunwaldzkiej

2026-02-11 18:06

pixabay.com

11 lutego Kościół obchodzi Światowy Dzień Chorego. To dzień szczególnej modlitwy i uwagi wobec osób cierpiących i starszych, We Wrocławiu, przy ulicy Grunwaldzkiej, w Domu Pomocy Społecznej prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Maryi Nieustającej Pomocy, tu mieszka obecnie 73 kobiety w wieku od około 60 do 100 lat. Nad ich bezpieczeństwem i komfortem czuwa blisko 50 osób – siostry zakonne i pracownicy świeccy: opiekunki, rehabilitanci, terapeuci zajęciowi, psycholog, pracownicy socjalni, personel medyczny oraz kuchnia.

- Przede wszystkim jestem tu po to, żeby sprawić radość, zabezpieczyć miejsce, wyżywienie i opiekę mieszkankom, które są w naszym domu. Mamy pełne obłożenie – 73 mieszkanki. Gdyby nie zespół, który jest wielkim wsparciem, nie zrobilibyśmy nic. Pracuje tutaj prawie 50 osób – zakonnych i świeckich. Są opiekunki, terapia zajęciowa, psycholog, osoby z wykształceniem medycznym, pracownicy socjalni i baza rehabilitacyjna. Bez tego nie dalibyśmy rady - podkreśla s. Wirginia, która jest w zgromadzeniu prawie 40 lat. Wcześniej pracowała jako pielęgniarka w Domu Pomocy Społecznej dla dzieci nieuleczalnie chorych, była katechetką, organistką, posługiwała w kościołach. - Zawsze chciałam pracować wśród młodych ludzi. Pan Bóg sprawił inaczej – jestem wśród osób starszych, ale je tak bardzo kocham. Czasami zapominam mówić do nich per pani, tylko mówię: ‘babciu, moja kochana’. A one czasami są zdziwione, bo nie mają wnuków. To mówię: to ja będę wnuczką.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję