Reklama

Wiara

Mama na 100%

Rodzina państwa Kmieciów z Libiąża znalazła się w centrum zainteresowania na początku 2017 r., kiedy Helenka została zamordowana w Boliwii, dokąd pojechała jako wolontariuszka misyjna.

Niedziela Ogólnopolska 21/2020, str. 16

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Dzień Matki

Archiwum rodzinne państwa Kmieciów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Śmierć utalentowanej, mądrej, pięknej dziewczyny wstrząsnęła nami. Sprawiła, że pytaliśmy, kim są rodzice, którzy w dzisiejszych czasach tak wychowują, kształtują swoje dzieci.

Rodzicami Helenki są Barbara i Jan. Gdy w rozmowie z mamą, której pasją jest ogród, zauważam, że z wychowaniem dzieci jest podobnie jak z uprawą ogrodu, pani Barbara przyznaje:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dziecko jest nam dane na chwilę. My je wychowujemy, ale do końca nie wiemy, jakie będą owoce. Zresztą może to i dobrze, że niekoniecznie jest tak, jak byśmy chcieli, bo to Pan Bóg najlepiej wie, jak ma być.

Moja rozmówczyni przekonuje, że w wychowaniu na pewno jest ważne, aby rodzice, gdy są z dziećmi, byli z nimi na 100%. – Tu nie można się wyręczać innymi – zaznacza i wspomina: – Rytuałem rodzinnym w naszym domu było wieczorne czytanie dzieciom – telewizora celowo nie mieliśmy. Staraliśmy się co roku całą rodziną, choć na krótko, razem wyjeżdżać na wakacje.

Pani Barbara stwierdza, że rodzice powinni być dla swych dzieci przykładem, także w wierze. Podkreśla: – W naszej rodzinie taką oczywistością były wspólna modlitwa, niedzielna Msza św. Gdy Helenka pojechała do szkoły w Anglii, często odmawialiśmy całą rodziną dziesiątek Różańca, łącząc się z nią telefonicznie. A i dzisiaj, gdy Terenia (siostra Heleny – przyp. red.) przyjeżdża do domu też się wspólnie modlimy.

Reklama

Moja rozmówczyni zaznacza, że nie wolno dziecka we wszystkim wyręczać, trzeba mu pozwolić działać, nawet popełniać błędy i być w tym konsekwentnym. Opowiada: – Staraliśmy się to stosować wobec córek. Przykładowo nauka w szkole muzycznej to co roku była decyzja dziewczynek, że będą ją traktować jako przedmiot obowiązkowy, bez taryfy ulgowej.

Pani Barbara zwraca uwagę, że w rodzinie bardzo ważne są radość i poczucie humoru, bo tworzą dobrą atmosferę w domu. I przyznaje, że starali się z mężem stosować zasadę, iż dziecko do lat 3 jest w rodzinie księciem, do osiemnastki – niewolnikiem, a następnie staje się przyjacielem. Taką przyjaciółką była dla pani Barbary Helenka, o czym jej mama opowiedziała w filmie poświęconym zmarłej córce.

Z krótkiej rozmowy wynika, że i mama, i tata są równie ważni w wychowywaniu dzieci, choć ich role są różne. Mama Heleny i Teresy przekonuje: – Obowiązkiem rodziców wobec dzieci jest modlitwa w ich intencji. Gdy są dorosłe i same decydują o swoim życiu, modlitwa za nie to najlepszy, a czasem jedyny sposób pomocy.

2020-05-20 11:37

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziś skończyłaby 31 lat. Helenka Kmieć

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Fundacja im. Heleny Kmieć

„Historia Heleny Kmieć uświadomiła nam, że misje to poważna sprawa, to decyzja często całego życia, a może nawet oddania życia” – podkreśla ks. Mirosław Stanek SDS, dyrektor Wolontariatu Misyjnego Salvator. W środę 9 lutego przypada 31. rocznica urodzin Heleny Kmieć, świeckiej wolontariuszki misyjnej, która została zamordowana 24 stycznia 2017 r. w boliwijskiej Cochabambie.

Ks. Mirosław Stanek SDS w rozmowie z Family News Service podkreśla, że wolontariusze często wspominają swoją zmarłą koleżankę. „Wspominamy ją jako osobę, która zmieniła wiele, ale paradoksalnie najwięcej wniosła do naszej wspólnoty przez moment, kiedy odeszła z tego świata. To paradoks, ale w życiu wiary często paradoksy są bardzo znaczące dla naszych wspólnot” – zauważa ks. Mirosław. Dyrektor Wolontariatu Misyjnego Salvator dodał, że po śmierci Heleny tak naprawdę wspólnota uświadomiła sobie, kogo miała w swoich szeregach. Helena Kmieć była osobą nieprzeciętną, która potrafiła wpływać na innych. Może nie zawsze zauważano jej wielkość na co dzień, ale po czasie przychodziła głębsza refleksja.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko, że Boża impreza!

2026-08-10 13:01

Julia Czernik

- Mam czasami wrażenie, że pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko Boża impreza! - mówi Anna Czechowicz, absolwentka IX Liceum Ogólnokształcącego im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie. Wraz z Małgorzatą Laskowską opowiedziała o doświadczeniu Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej w rozmowie z Tomaszem Sypniewskim, katechetą i członkiem Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. Młode kobiety podkreślają, że droga na Jasną Górę była dla nich doświadczeniem modlitwy, wspólnoty, prostoty i przekraczania własnych ograniczeń.

Dla obu pielgrzymka była pierwszym świadomie podjętym przejściem całej trasy na Jasną Górę. Anna chciała w ten sposób podziękować Matce Bożej za czas klasy maturalnej, Małgorzata natomiast od dawna nosiła w sobie pragnienie pielgrzymowania. Jej rodzinna historia także jest związana z pielgrzymką - rodzice brali ślub podczas pielgrzymki, a ona sama uczestniczyła w niej już jako roczne dziecko.
CZYTAJ DALEJ

Już w PRL- upamiętali o Żołnierzach Wyklętych

2026-08-10 22:34

Paweł Pasionek

W niedzielę 9 sierpnia mieszkańcy wsi Żmiąca tradycyjnie spotkali się na Mszy św. na wzgórzu Cuprówka, przy kapliczce – pomniku, aby modlić się zwłaszcza za czterech poległych żołnierzy podziemia antykomunistycznego wywodzących się z miejscowych rodzin: Ludwika Zelka, Wincentego Bukowca, Władysława Bukowca i Kazimierza Augustyna.

Eucharystii przewodniczył ks. kan. Jan Zając – ppor. Wojska Polskiego. W koncelebrze byli także ks. Marek Wójcik, proboszcz Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żmiącej, ks. prałat Józef Trela, poprzedni proboszcz tej parafii oraz ks. Marek Kita, proboszcz Parafii Przemienienia Pańskiego w Jaworznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję