Po upadku Powstania Warszawskiego, w wyniku którego zginęło ok. 200 tys. osób, kto żyw musiał opuścić zniszczone miasto, a niemieckie ekipy przystąpiły do ostatecznego zniszczenia tego, co jeszcze pozostało. Nie opuścili Warszawy wszyscy, została garstka tych, których potem nazywano warszawskimi Robinsonami. Ukrywali się najczęściej w piwnicach lub na strychach, żyli w ciągłym zagrożeniu, borykali się z brakiem jedzenia i wody. Portretuje ich w nowelach składających się na książkę „Nie umieraj do jutra”, Wacław Gluth-Nowowiejski, który sam był Robinsonem, a wcześniej powstańcem, dowodzącym drużyną zgrupowania „Żmija”.
Ludobójstwo na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, gdzie Ukraińcy wymordowali ponad 100 tys. Polaków, wciąż nie do końca zostało opisane. Świadczy o tym książka „Wołyń zdradzony” Piotra Zychowicza, który zwykł stawiać śmiałe tezy. Skoro Armia Krajowa była tak potężna, jak mogła dopuścić do ludobójstwa? Dlaczego nie przybyła na odsiecz Wołyniowi, a Wołyniacy umierali w osamotnieniu? – pyta. Dowództwo AK zlekceważyło ukraińskie zagrożenie, wszystkie wysiłki skoncentrowało na szykowaniu powstania. Nie chciało „trwonić” sił potrzebnych do walki z Niemcami – ocenia.
W poprzedniej książce Zychowicza – „Skazy na pancerzach. Czarne karty epopei Żołnierzy Wyklętych” Leszek Żebrowski wytknął autorowi setki błędów i manipulacji. Ciekawe, czy lub ile błędów znajdą specjaliści tym razem.
Po tym jak z UE została wyprowadzona produkcja przemysłowa do Azji, po umowie z Mercosur ten sam proces rozpocznie się w sektorze rolno-spożywczym. Deindustrializacja Europy już jest faktem, a teraz grozi nam deagraryzacja. Staczamy się po równi pochyłej do utraty bezpieczeństwa żywnościowego.
W latach 80. i 90. XX wieku polskie szklarnie pękały w szwach od hodowli nie tylko pomidorów, ale także kwiatów ciętych. Kwiaty były masowo uprawiane w Europie, ale dostęp do taniej siły roboczej sprawił, że od 60 do 80% hodowli kwiatów zostało wyeksportowanych poza UE. Dziś jest inaczej, bo sprzedawane w klasycznych kwiaciarniach i na straganach goździki pochodzą z Kolumbii, a gerbery – z Kenii lub Etiopii. Wszystkie kwiaty trafiają transportem lotniczym do Holandii, a stamtąd są przywożone ciężarówkami do Polski.
Biskupi przygotowują list do Kościoła w Polsce na temat relacji chrześcijańsko - żydowskich. List, który powstaje m.in. w związku z przypadającą 13 kwietnia br. 40. rocznicą historycznego wydarzenia, jakim była wizyta św. Jana Pawła II w rzymskiej synagodze, prawdopodobnie odczytany zostanie w kościołach w 5 niedzielę Wielkiego Postu. - Jest przed nami potężna praca do wykonania. Musimy edukować, przekazywać wiernym, czego Kościół naprawdę naucza na ten temat - mówi kard. Ryś.
Kard. Grzegorz Ryś poinformował o powstającym liście podczas konferencji prasowej zorganizowanej dziś w Sekretariacie KEP w Warszawie w związku m.in. ze zbliżającymi się obchodami XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. - List jest obecnie na etapie redakcji. Po zaakceptowaniu go przez episkopat zostanie odczytany w kościołach w Polsce, prawdopodobnie w marcu, 5. Niedzielę Wielkiego Postu - zapowiedział.
Ulicami Lublina, jak i wielu dużych oraz małych miejscowości naszej archidiecezji, przeszły Orszaki Trzech Króli.
Lubelski orszak zgromadził setki uczestników na Placu Zamkowym. Po spotkaniu z Mędrcami, wysłuchaniu Ewangelii i krótkiej modlitwie prowadzonej przez bp. Adama Baba, wszyscy wyruszyli na spotkanie ze Zbawicielem. Prowadzeni przez betlejemską gwiazdę, dotarli do archikatedry, gdzie spotkali się ze Świętą Rodziną i oddali hołd Dzieciątku Jezus. – Orszak to radosne wydarzenie, podczas którego świętujemy Objawienie Pańskie, czyli prawdę, że Jezus przychodzi do każdego człowieka. Tej radości nie zatrzymujemy dla siebie, ale dzielimy się nią ze wszystkimi – powiedział Bartosz Urbaś, koordynator Orszaku Trzech Króli w Lublinie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.