Reklama

Niedziela w Warszawie

Nocna modlitwa

Pielgrzymujący co miesiąc nocą, z Miedniewic do Niepokalanowa, uczestniczą we wspólnej modlitwie z grupą osób czuwających w bazylice Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie

Niedziela warszawska 32/2018, str. IV

[ TEMATY ]

modlitwa

Magdalena Kowalewska

Pielgrzymi, także ci duchowi, zawierzają się Maryi Wszechpośredniczce Łask

Pielgrzymi, także ci duchowi, zawierzają się Maryi
Wszechpośredniczce Łask

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć z Miedniewic, z sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej, wyruszają od czterech lat, początki tego pątniczego szlaku sięgają 1993 r. Wtedy rozpoczęły się pielgrzymki pokutne z Błonia do Niepokalanowa, a nocne modlitewne wędrowanie z Miedniewic jest ich kontynuacją. – Po 252. pielgrzymce dla tych, którzy nie są w stanie wyruszyć na pątniczy szlak pieszo, powstała grupa całonocnie czuwająca w Niepokalanowie – opowiada Jan Topolski, który przez 20 lat prowadził pielgrzymki z Błonia do Niepokalanowa. – W nocy z 11 na 12 sierpnia, licząc wszystkie pielgrzymki i dotychczasowe adoracje, na czuwaniu spotkamy się po raz 300-setny – dodaje Jan Topolski. Uczestnicy nocnego czuwania modlą się o zwycięstwo Niepokalanej w ojczyźnie, Europie i na całym świecie.

W niedzielę na wspólnej porannej Eucharystii w Niepokalanowie spotyka się zarówno grupa prowadząca całonocne czuwanie, jak i pątnicy, którzy wyruszają na pielgrzymi, dwudziestokilometrowy szlak z sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej Pani Mazowsza. To jedno z najbardziej znanych miejsc na mazowieckiej ziemi. W ołtarzu centralne miejsce zajmuje cudowny obraz, który otoczony jest szczególnym kultem. To łaskami słynący wizerunek przedstawiający Matkę Bożą, św. Józefa i małego Jezusa zasiadających wokół stołu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Właśnie stąd w każdą drugą sobotę miesiąca, po wieczornej Mszy św. i Apelu Jasnogórskim, wyrusza nocna pielgrzymka do Niepokalanowa. Pielgrzymi mają różne intencje, ale w szczególności modlą się za polskie rodziny. Pątniczy szlak prowadzi również przez sanktuarium Matki Bożej Jazłowieckiej w Szymanowie.

Szczegółowe informacje na temat nocnej pielgrzymki z Miedniewc do Niepokalanowa, jej terminów i dojazdu, można znaleźć na stronie internetowej: www.miedniewicenoc.com .

2018-08-08 10:23

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Do tańca i do różańca

Przypuszczam, że dzisiejszy Hamlet mógłby w dłoniach zamiast czaszki trzymać smartfon z nieograniczonym dostępem do rozrywki. I dylemat byłby wcale nie mniejszy: bawić się czy się nie bawić...

Pytanie nie jest zgoła bezzasadne i banalne. Zabawa stała się nie tyle dodatkiem, co w znacznej mierze główną treścią życia. Zabawą sprzedaje się medialny content, jedną z najbardziej dochodowych gałęzi jest ogólnie pojęty show-biznes. Jeśli przyjmiemy funkcjonujący od wieków podział naszego życia na post i karnawał, śmiało można powiedzieć, że trwamy w permanentnym karnawale. Co gorsza, wielu badaczy i krytyków kultury zwraca uwagę na niszczący charakter takiego stanu rzeczy.
CZYTAJ DALEJ

Liechtenstein: biskup nieoczekiwanym świadkiem... oświadczyn w katedrze

2026-08-17 16:37

[ TEMATY ]

zaręczyny

Adobe Stock

Biskup Benno Elbs był świadkiem oświadczyn w katedrze w Vaduz, stolicy Liechtensteinu. W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny był na adoracji w katedrze. „Nagle zdałem sobie sprawę, że coś się dzieje za mną i odwróciłem się. Zobaczyłem, że młody mężczyzna uklęknął przed kobietą, wręczył jej pierścionek i w kościele się oświadczył” - opowiadał administrator archidiecezji Vaduz przemawiając podczas oficjalnej ceremonii państwowej z okazji święta narodowego Liechtensteinu. „Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał hierarcha.

Następnie zapytał parę, czy powinien zrobić zdjęcie - „ponieważ nie było tam nikogo innego, kto mógłby zrobić zdjęcia” - relacjonował radośnie bp Elbs wobec kilku tysięcy osób, wśród nich regenta Liechtensteinu księcia Aloisa. „Zrobiłem więc zdjęcie, byli mi za to wdzięczni” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: „papieskie” jezioro wysycha

2026-08-17 20:41

[ TEMATY ]

Włochy

Adobe Stock

Jezioro Albano, znajdujące się nieopodal letniej rezydencji papieży w Castel Gandolfo, od wielu lat systematycznie traci wodę. Aby zapobiec jego wysychaniu, przygotowano pakiet środków o wartości 29,5 mln euro.

Swoje związane z tym plany przedstawił w tych dniach region metropolitalny Rzymu. Jak poinformowano, zostanie zbudowany nowy wodociąg, który zmniejszy pobór wód gruntowych z Wzgórz Albańskich. Oprócz ochrony jeziora kraterowego poniżej letniej rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo, projekt zapewni również zaopatrzenie w wodę około 100 tys. mieszkańców regionu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję