Reklama

Wiara

drogi do świętości

Nie bój się!

Niedziela Palmowa to czas ludzi młodych. W diecezjach obchodzimy Światowy Dzień Młodzieży. To ostatnia prosta przed ŚDM w Panamie, w styczniu 2019. Ale też czas, kiedy młodzi ludzie mogą sobie odpowiedzieć na pytanie: Gdzie jest moje miejsce w Kościele? Czy już je odnalazłem i zająłem?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku skupiamy się na słowach, które Archanioł Gabriel wypowiedział do Maryi: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (Łk 1,30). W ubiegłym roku towarzyszyły nam słowa z Jej kantyku uwielbienia: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (Łk 1,49). Wskazywały one na ważność tego, co już się dokonało w naszym życiu, w przeszłości. Dziś słuchamy słów, które budzą odwagę i dają łaskę, aby odpowiedzieć na wezwanie Boga.

Co budzi lęk?

Wielu młodych – na co zwraca uwagę Franciszek w orędziu – obawia się, że nie zostanie zaakceptowanym, dlatego zakłada maski, próbując się dostosować do często sztucznych i nieosiągalnych standardów. Boimy się, że inni nas nie będą lubić, boimy się, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, by stawiać sobie wysokie cele. Często przestajemy marzyć, nie mówiąc o realizacji ambitnych projektów. Ostatecznie wielu młodych ludzi ucieka przed prawdziwym życiem w świat wirtualny. O tym też mówi Papież: „Drodzy młodzi, nie pozwalajcie, aby przebłyski młodości gasły w mroku zamkniętego pokoju, w którym jedynym oknem na świat jest komputer i smartfon. Otwórzcie na oścież drzwi waszego życia! Niech wasze przestrzenie i wasz czas będą zapełnione konkretnymi ludźmi, głębokimi relacjami, w których możecie dzielić się autentycznymi i realnymi doświadczeniami w waszym codziennym życiu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nazwać rzecz po imieniu

Reklama

Papież zachęca, żeby nazwać swoje lęki. Zrozumieć, oswoić i pokonać. Oto jego rady:

Zadajcie sobie pytanie:

– Co mnie martwi, czego boję się najbardziej dzisiaj, w konkretnej sytuacji, której doświadczam?

– Co mnie blokuje i nie pozwala mi iść naprzód?

– Dlaczego nie mam odwagi, by dokonać ważnych decyzji, które powinienem podjąć?

Warto sobie uczciwie odpowiedzieć na te pytania. Strach to naturalne uczucie, znane każdemu, bali się ważni tego świata, którym Bóg powierzył misję. Strach towarzyszył Abrahamowi (por. Rdz 12, 10), bał się Jakub (por. Rdz 31, 31; 32, 8), a także Mojżesz (por. Wj 2, 14, 17, 4), Piotr (Mt 26, 69nn) i Apostołowie (Mk 4, 38-40; Mt 26, 56). Sam Pan Jezus, chociaż na nieporównywalnym poziomie, także doświadczał lęku i udręki (Mt 26, 37; Łk 22, 44).

Czy to nie ciekawe, że w Biblii zwrot „nie lękajcie się” pojawia się 365 razy? To tak jakby Bóg chciał nam każdego dnia mówić: Nie bój się!

Reklama

Czy to wystarczy? Jeśli mówi to sam Bóg... Kluczowe w tym momencie są słowa, które Archanioł wypowiada do Maryi zaraz po tym, kiedy mówi Jej, by się nie bała: „znalazłaś bowiem łaskę u Boga”. Łaską Bóg chce obdarzać każdego z nas, to dzięki niej możemy nabierać odwagi i realizować nasze powołania. A jak je odkryć? Tu znów Papież wskazuje na odwieczną receptę Kościoła: Najpierw należy otworzyć się na Boga, szukać Go i Jego pytać. Gdzie? W ciszy modlitwy, w swoim sumieniu, w Piśmie Świętym, w sakramencie pojednania i pokuty, a wreszcie w Komunii św.

Poszukać razem

Jako ludzie jesteśmy osobnikami społecznymi, dlatego dobrze jest nie pozostawać ze swoimi doświadczeniami i myślami w pojedynkę. Warto weryfikować swoje życie, postawę, myślenie w kontakcie z innymi. Kościół naprawdę ma tu wiele do zaoferowania. Franciszek mówi wprost: „możecie liczyć na Kościół”. Co to znaczy? Oznacza to, że warto szukać kontaktu z księżmi, siostrami czy braćmi zakonnymi, którzy będą umieli być przewodnikami na drogach duchowych. Szukać wśród młodzieży takich osób, które ze swej strony mogą wam towarzyszyć jako starsi bracia i siostry w wierze. „Ożywiani przez Ducha Świętego, będą umieli wam pomóc w rozwikłaniu waszych wątpliwości i odczytaniu planu waszego osobistego powołania”.

Ulepszać świat

Kto lepiej niż Maryja może nauczyć nas odwagi, działania i wypełniania woli Bożej. Warto w tym czasie kontemplować słowa, które są hasłem tegorocznego spotkania młodych w diecezjach. Papież zapewnia że młodzi są darem dla Kościoła. Świadczy o tym fakt, że dziś w kontekście zbliżającego się Zgromadzenia Zwyczajnego Synodu Biskupów na temat: „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania” oraz trwającego Diecezjalnego Światowego Dnia Młodzieży, jak pisze Franciszek: „Uwaga, modlitwa i refleksja Kościoła będą skierowane na was, ludzi młodych, z pragnieniem zrozumienia, a przede wszystkim przyjęcia drogocennego daru, jakim jesteście dla Boga, dla Kościoła i dla świata”. Czy rzeczywiście czujecie się darem dla innych, darem dla Kościoła? Co to w praktyce oznacza? Młodość to witalność, młodość to nadzieja. O tym wie Bóg. I o tym mówi Franciszek w orędziu: „Młodej Maryi powierzono ważne zadanie właśnie dlatego, że była młoda. Wy, ludzie młodzi, macie siłę, przechodzicie przez etap życia, w którym z pewnością nie brakuje energii. Używacie tej siły i energii, aby ulepszyć świat, zaczynając od tego, co najbliżej was. Pragnę, aby w Kościele powierzono wam ważne obowiązki, aby była odwaga pozostawiania wam przestrzeni; a was proszę: przygotujcie się, aby te obowiązki przyjąć”.

PS Zachęcam do przeczytania całego orędzia papieża Franciszka na XXXIII ŚDM http://episkopat.pl/oredzie-papieza-franciszka-na-xxxiii-swiato.

2018-03-21 09:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzi Kongijczycy poruszeni przesłaniem Franciszka

[ TEMATY ]

młodzi

papież Franciszek

Kongo

PAP/CIRO FUSCO

Papież pozdrawia mieszkańców Konga

Papież pozdrawia mieszkańców Konga

Niezwykle ważne jest wezwanie, abyśmy oparli się korupcji i oddawali samych siebie na służbę innym – wskazuje Hervé, jeden z uczestników wczorajszego spotkania papieża z młodymi Kongijczykami. To przesłanie poruszyło wielu zebranych, na co wskazały krótkie wywiady udzielone Radiu Watykańskiemu tuż po wydarzeniu. Ze słów tych ludzi płynie też wielka radość z przyjazdu Franciszka.

Jak wyznała Grace, jedna z obecnych na spotkaniu, niezwykle mocno zabrzmiało to, iż wypowiedzi Ojca Świętego razem z młodymi słuchali przedstawiciele państwa. „Bardzo się wzruszyłam, gdy mówił o nieuczciwości i korupcji, bo tam byli wszyscy odpowiedzialni [w naszym państwie] – zauważyła Grace. – Większość władz była na miejscu. Jestem mocno przekonana, że słyszeli te słowa. A potem wprowadzą je w życie na rzecz naszej społeczności”.
CZYTAJ DALEJ

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Parolin rozmawiał z Papieżem przed operacją. Co powiedział mu Leon XIV?

2026-10-13 12:44

[ TEMATY ]

kard. Pietro Parolin

Leon XIV

rozmawiał z Papieżem

przed operacją

Vatican Media

Kard. Pietro Parolin

Kard. Pietro Parolin

Przed operacją Leona XIV sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin rozmawiał z Leonem XIV o planowanym zabiegu. Jak mówi kardynał, Papież wykazuje wielki spokój. Sam kardynał mówi, że jest pełen ufności w pomyślne zakończenie leczenia.

W dniu przyjęcia Papieża Leona do szpitala Gemelli w celu usunięcia „ograniczonego guzka w płucu” kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, został zapytany przez dziennikarzy o stan zdrowia Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję