Reklama

Do Aleksandry

Droga do Prawdy Bożej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielce Szanowna i Droga Pani Aleksandro!

Dziękuję za „Niedzielę”, która jest radością i pocieszeniem w moich kłopotach zdrowotnych. Modlę się i dziękuję Bogu za wspaniałych redaktorów i pismo, które rozświetla mroki jak latarnia morska i wskazuje nieomylną drogę do prawdy Bożej i miłości Ojczyzny. Potrzeba, aby Polacy się obudzili, czytali gazety takie jak „Niedziela” i wzięli do ręki różaniec, bo w nim jest ratunek dla Polski. Matka Boża przyjdzie z pomocą, aby przepędzić szatana i tych, którzy mu służą. „Skargi do Brukseli i krzykliwa ulica – tym się posługuje nowa targowica”. Gdzie miłość Ojczyzny i służba dla niej? To jest zbiorowy obowiązek wszystkich Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niech Bóg błogosławi całemu Zespołowi Redakcyjnemu, dzięki któremu „Niedziela” rozświetla nasze umysły i serca, aby Polska była Polską zawsze wierną Bogu i Matce Najświętszej. Wszyscy musimy się o to modlić.

Józef z Biadaszek

PS: Dołączam przy okazji mały reportaż o moim życiu, który redaktor Nawrocka zamieściła w dwutygodniku „Opiekun” w Kaliszu, za co jestem jej bardzo wdzięczny. Za wszystko Bogu dziękuję w moich modlitwach.

Kolejny piękny list od Pana Józefa, z dołączonym artykułem o jego życiu. To następna postać z kategorii: piękni ludzie. Wzruszające świadectwo dobrego i pożytecznego życia w cieniu świata. Gdyby ktoś chciał napisać podobny tekst o nas, to ciekawe, co by w nim było zawarte. Niekiedy i ja sobie o tym myślę. Warto czasem spojrzeć wstecz. Może jeszcze zdążymy cokolwiek nadrobić – póki jeszcze czas.

Aleksandra

2017-11-22 12:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dolnośląskie/ Policjant postrzelony na służbie trafił do szpitala

2026-09-24 14:52

[ TEMATY ]

policja

Adobe Stock

Podczas wykonywania czynności procesowych we wsi Kraśnik w powiecie bolesławieckim na Dolnym Śląsku postrzelony w głowę został policjant. Ranny trafił do szpitala. Sprawca postrzelenia został ujęty. Prokuratura podała, że prowadzi śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa i napaści na funkcjonariusza.

Rzecznik Powiatowej Komendy Policji w Bolesławcu podkom. Anna Kublik-Rościszewska powiedziała PAP, że w czwartek policjanci z Bolesławca realizowali czynności operacyjne i procesowe we wsi Kraśnik na terenie powiatu bolesławieckiego wobec osoby podejrzewanej o kradzieże.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Lourdes: Matko Boża, prosimy za Francję!

2026-09-26 21:59

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

O pokój, zgodę i odnowę wiary we Francji modlił się papież w Grocie Massabielskiej sanktuarium w Lourdes. Matce Bożej. Ojciec Święty powierzył także chorych, cierpiących oraz wszystkich, którzy szukają tu siły i uzdrowienia.

W sobotni wieczór Leon XIV rozpoczął drugi etap swojej podróży do Francji: pobyt w Lourdes. Prosto z lotniska udał się do miejsca objawienia Matki Bożej, gdzie zawierzył wstawiennictwu Maryi Francuzów i wszystkie ich sprawy. „Prosimy Cię, Matko Boża, za Francję” – wołał, jako trzeci papież w historii, pielgrzymujący do Massabielskiej groty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję