Reklama

Różne modele obronne

Aneksja Krymu i próba aneksji części Ukrainy wywarły szczególne wrażenie na krajach bałtyckich. Tym łatwiej osiągnięto tam kompromis co do wzmacniania potencjału obronnego. Politycy w tej sprawie zaczęli mówić jednym głosem

Niedziela Ogólnopolska 35/2017, str. 55

Wojciech Dudkiewicz

Ambasada Rosji w centrum Tallina przypomina o niebezpiecznym sąsiedztwie

Ambasada Rosji w centrum Tallina przypomina o niebezpiecznym sąsiedztwie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Informacje z Ukrainy padły w państwach bałtyckich na podatny grunt: świadomość, że są one narażone na rosyjską agresję, zawsze była tam dość powszechna. Wszak odzyskały niepodległość po 50 latach sowieckiej okupacji, zupełnie niedawno, są małe i oddalone od kluczowych sojuszników. Kiedyś oświadczenia, apele itp. władz tych państw poza ich granicami powszechnie uznawano za przejaw nadwrażliwości, nadmiernej obawy przed Rosją. Ale czy to nadmierna obawa i nadwrażliwość? Większość scenariuszy przewiduje, że wojna Rosji z NATO mogłaby rozpocząć się właśnie w jednym z tych państw, a potem płynnie być przeniesiona na pozostałe. Nic dziwnego, że państwa bałtyckie blisko współpracują w sferze polityki obronnej, podobnie oceniają wydarzenia, mają podobne potencjały wojskowe i plany modernizacji armii. Są uważane za jedność, ale różnice potencjałów demograficznych, gospodarczych, różne tradycje i przeszłość powodują, że mają różne modele obronne.

NATO odcięte

Reklama

Na większe niż przeciętnie wyczulenie Litwy, Łotwy i Estonii na działania Rosji mają także wpływ „rutynowe” działania tej ostatniej. Niedawny raport litewskiego wywiadu, którego treść przytoczyła prasa, zwraca uwagę, że Rosjanie monitorują i zagłuszają częstotliwości radiowe, z których korzystają piloci NATO nad Morzem Bałtyckim, a także wykorzystują statki handlowe i naukowe do nadzoru morza, prowadzą też wojnę dezinformacyjną przeciwko tym krajom i całemu NATO.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najbardziej sugestywny jest fragment raportu, który alarmuje, że Moskwa osiągnęła zdolność do ataku na państwa bałtyckie z zaledwie 24-godzinnym wyprzedzeniem. To bardzo ogranicza możliwości odpowiedzi NATO. Wzmocnienie rosyjskich sił w obwodzie kaliningradzkim powoduje, że stacjonujące w regionie siły Sojuszu mogą zostać odcięte od wsparcia.

Czy można się dziwić, że 3 państwa zabiegały o stałą obecność sił NATO i zaczęły poważnie myśleć o inwestycjach we własne zdolności obronne? Kilka tygodni temu gotowość operacyjną osiągnęły natowskie bataliony rozmieszczone na ich terytorium. W tym roku ich budżety obronne są łącznie niemal dwukrotnie wyższe niż 4 lata temu, a od przyszłego roku państwa te będą przeznaczać na obronę co najmniej 2 proc. PKB.

Wiele prędkości

Te optymistyczne wieści osłabiają wspomniane działania Rosji, ale także wskazują wyzwania, które czekają państwa bałtyckie. Najważniejsze są kryzys demograficzny i zapewnienie szerokiego poparcia społecznego dla większych inwestycji w obronność. Również sojusznicza obecność wymaga m.in. dostosowania infrastruktury wojskowej oraz zapewnienia ciągłości rotacji i optymalnego wyposażenia sił NATO – ocenia opracowanie warszawskiego Ośrodka Studiów Wschodnich pt. „Bałtowie wielu prędkości. Wzmacnianie potencjału obronnego Litwy, Łotwy i Estonii”.

Reklama

Niewielkie – wydawałoby się – różnice między 3 państwami powodują, że mają one jednak różne modele obronne. Estonia ma armię poborową z dużymi zdolnościami mobilizacyjnymi, Łotwa stawia na armię zawodową z niewielką przeszkoloną rezerwą, a Litwa zdecydowała się na połączenie obu modeli. W najlepszej sytuacji jest Litwa, która podjęła w ostatnich latach najbardziej energiczne działania zwiększające zdolności obronne. Z państwa oszczędzającego na wojsku wyrasta na lidera wśród państw bałtyckich, co jest możliwe dzięki skokowemu wzrostowi budżetu obronnego w ostatnich latach.

Czas na mobilizację

Wszystkie kraje bałtyckie mają jednak problemy demograficzne. Coraz mniejsza liczba potencjalnych poborowych jest – zdaniem OSW – największym wyzwaniem dla systemów obronnych tych państw. Starzenie się społeczeństwa i emigracja mogą mieć fatalny wpływ na sytuację gospodarczą, a w konsekwencji na wydatki obronne. Przykład Estonii (ten nieco większy od województwa mazowieckiego kraj zamieszkuje dużo mniej mieszkańców niż Warszawę – ok. 1,3 mln) pokazuje, że kraj mały i oddalony od sojuszników chętniej włącza społeczeństwo w system obronny, aby demonstrować wolę jego obrony.

Łotewska armia bardziej niż litewska i estońska odczuła negatywne skutki kryzysu finansowego, wzmacniane przez problemy demograficzne – Łotysze stanowią mniej niż dwie trzecie mieszkańców kraju. Dlatego – ocenia OSW – po aneksji Krymu władze Łotwy zrezygnowały z reform w siłach zbrojnych, aby nie wpłynęły negatywnie na uzupełnianie braków kadrowych i dozbrojenie armii. Władze Łotwy nie przygotowują się do wznowienia poboru ze względu na braki finansowe i kadrowo-infrastrukturalne. Poza tym oceniają, że w razie konfliktu... nie będzie czasu na mobilizację.

2017-08-23 10:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chcesz bardziej ufać Bogu? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-09 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Zaufanie nie oznacza, że znamy przyszłość. Maryja w chwili Zwiastowania nie znała wszystkich odpowiedzi. Powiedziała jednak Bogu „tak”. Ta tajemnica Różańca zaprasza nas do podobnego kroku.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ouellet, niesłusznie oskarżony o napaść seksualną: ostatnie cztery lata to był koszmar

2026-10-10 14:00

[ TEMATY ]

kard. Ouellet

Wikipedia

Kard. Marc Ouellet

Kard. Marc Ouellet

Emerytowany prefekt Dykasterii ds. Biskupów kard. Marc Ouellet powiedział, że bezpodstawne zarzuty o napaść seksualną, wysunięte przeciwko niemu w 2022 r., odbiły się na jego zdrowiu, reputacji i autorytecie moralnym. W wywiadzie dla serwisu Rome Reports z 7 października określił ostatnie cztery lata jako „koszmar”. Kanadyjski sąd uznał zarzuty za bezpodstawne i nakazał skarżącej zapłatę 100 tys. dolarów kanadyjskich odszkodowania za zniesławienie.

Nazwisko kardynała pojawiło się w sierpniu 2022 r. w pozwie zbiorowym dotyczącym domniemanych przestępstw seksualnych w archidiecezji Quebec. Kard. Ouellet zaprzeczył oskarżeniom i w grudniu tego samego roku pozwał Pamelę Groleau, pracownicę duszpasterską, która je zgłosiła.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Wykryto guzek w płucach, udam się na operację

2026-10-11 12:24

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież poinformował wiernych po modlitwie Anioł Pański, iż wykryto u niego w płucach guzek. Wobec tego uda się w najbliższych dniach na operację.

„Najdrożsi, niedawno, podczas badań kontrolnych, lekarze wykryli u mnie niewielki, ograniczony guzek w płucu. Został on wykryty na bardzo wczesnym etapie i jest dobrze zlokalizowany. Lekarze uznali, że wskazana jest interwencja chirurgiczna. Dlatego, zgodnie z ich zaleceniami, zdecydowałem się na operację, aby go usunąć. Zabieg jest już zaplanowany na najbliższe dni. Dziękuję Wam za duchową bliskość i powierzam się Waszej modlitwie” – powiedział Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję