Majowy weekend sprzyja myśleniu o wyprawach, podróżach, a choćby o wczasach pod gruszą, które już tuż-tuż. Pewnie niewielu ruszy śladami Anny Boreckiej „Przez Karpaty na Ararat”, a potem „Z Polski do Chin”, ale warto o tych śladach poczytać. Wszak kto czyta książki, żyje podwójnie, a pomarzyć dobra rzecz. W tym przypadku pomarzyć o przejechaniu stopem przez 50 krajów, przez które już dziś przejechać się nie da, bo parowóz historii przyspieszył i wybuchły w nich wojny. Podróże po Europie i Azji Borecka opisała – reporterskim, żywym językiem – na razie w dwóch tomach „Alpinistki na autostopie”. Kolejne są w... drodze.
Znanego z Telewizji Republika Stefana Czernieckiego też pewnie nie dogonimy. Sporo jeździł po świecie i przeżył jeszcze więcej przygód. W programie „Za siódmą górą” w Republice często gra obrazem, widokiem, krajobrazem. Treści, przygód, reporterskiego „mięsa” tam niewiele. Treść jest w książce „Po drugiej stronie”, nieźle, żywo napisanej. Najwięcej opowieści jest z obu Ameryk (od Meksyku w dół), widać, że autor jest nimi zafascynowany i nic nie jest w stanie go zrazić. Jest zawiedziony pobytem na Borneo. „Przed wyjazdem miałem o niej inne wyobrażenie” – pisze i szybko się reflektuje, że wyspa po prostu jest autentyczna. Z krwi i kości, z cuchnącymi kałużami w ciemnych miejskich zaułkach, z upiornymi, nieremontowanymi od lat blokowiskami w Sandakanie. Ale także z niesamowitą dżunglą, najstarszym lasem na świecie.
Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz
Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?
Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
Jeśli czegoś ci brakuje to często jest to początek wielkiej historii, a nie koniec.
Kiedy na wiedeńskim dworze zabrakło głównego kucharza, młody Franciszek Sacher stanął przed zadaniem, do którego pozornie nie był przygotowany. To właśnie z tej trudnej sytuacji narodził się jeden z najsłynniejszych tortów świata. Czasem również w naszym życiu Bóg pozwala, by czegoś zabrakło — nie po to, by wszystko się skończyło, lecz by mogło rozpocząć się coś, czego sami nigdy byśmy nie zaplanowali.
Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz
Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?
Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.