Tych, którzy dawno byli w Tatrach – albo w ogóle tam nie byli i teraz chcą nadrobić ten błąd – warto ostrzec. Lipiec i sierpień to nie najlepszy czas na chłonięcie tych gór. Szczególnie w tradycyjny (po góralsku: ceprowy) sposób. Czyli – bach! do Zakopanego na kwaterę/do domu wczasowego/pensjonatu, a stamtąd czasem w jakąś dolinę (Kościeliską, Miętusią, Chochołowską) lub nad Morskie Oko, ale przede wszystkim na Krupówki. Tłumy spotkają tam straszne, dlatego jeśli są miłośnikami spokoju, nigdy już nie wrócą.
Chyba że zdecydują się na trudniejsze rozwiązanie: zakwaterowanie w którymś ze schronisk, w jakiejś podhalańskiej wsi lub wyjazd w słowacką część gór; albo poczekają do września, kiedy to większość ceprów wraca do swoich obowiązków na niziny. Wieś to wieś – wiadomo. Zaletą wyjazdu na Słowację jest brak tłoku, choć są wyższe ceny, podawane w euro, ale – bez przesady: noclegi w kwaterach prywatnych to ok. 8-10 euro, czyli niewiele więcej niż po polskiej stronie. Co do schronisk, to oczywiście trzeba do nich dojść, postać w kolejce do miejsc zostawionych na ostatnią chwilę, a czasem zanocować na tzw. podłodze, czyli na karimacie. Dlatego warto zarezerwować nocleg wcześniej – ale to już wskazówka raczej na przyszły rok, w którym, podobnie jak w tym, do Tatrzańskiego Parku Narodowego nie tyle wejdzie, ile odnotują aż 2,5-3 mln tzw. wejść. Czyli latem będzie tłok.
Siostra Francis Domenici Piscatella skończyła 113 lat 20 kwietnia 2026 r.
Przeżyła dwie wojny światowe, widziała dziesięciu papieży przychodzących i odchodzących, i ukształtowała pokolenia uczniów: siostra Franciszka Domenici Piscatella. W wieku 113 lat jest oficjalnie uznawana za najstarszą żyjącą zakonnicę na świecie. Tak przynajmniej podaje Księga Rekordów Guinnessa na stronie internetowej. Napisano tam o zakonnicy: „Central Islip to małe miasteczko w stanie Nowy Jork, gdzie urodziła się s. Piscatella. Jej lewe przedramię zostało amputowane w wieku dwóch lat, dlatego była odrzucana przez wiele zgromadzeń zakonnych. Ostatecznie jednak w 1931 roku została przyjęta do Zgromadzenia Sióstr św. Dominika z Amityville".
Siostra Franciszka musiała wcześnie nauczyć się radzić sobie z wyzwaniami. W wieku dwóch lat straciła część lewego ramienia w wypadku. W wywiadzie, wspominając o przeszłości, powiedziała: „Musiałam pokazać wszystkim, że jedno ramię mniej nie powstrzyma mnie przed pójściem własną drogą”. Z powodu tego „ograniczenia” wielokrotnie spotykały ją niepowodzenia, zwłaszcza w momentach odrzucenia przez wspólnoty zakonne. Jednak wstąpienie do zakonu było sprawą serca. To, co zaczęło się boleśnie, zakończyło się radością, gdy siostry dominikanki przyjęły ją do swojej wspólnoty.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Blisko dwustu pątników rozpoczęło 19 czerwca br. 42. Pieszą Pielgrzymkę z Porąbki do sanktuarium Matki Bożej Kalwaryjskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Dwudniową, liczącą około 50 kilometrów wędrówkę przez malownicze beskidzkie szlaki zainaugurowała Msza św. w kościele parafialnym w Porąbce. Eucharystii przewodniczył wikariusz generalny diecezji bielsko-żywieckiej ks. Marek Studenski.
W kazaniu wikariusz generalny zwrócił uwagę, że pielgrzymowanie pozwala nabrać dystansu do codziennych problemów i spojrzeć na życie z nowej perspektywy. - Czasami wystarczy kilka dni wyjazdu, aby wrócić do swoich spraw z odświeżonym spojrzeniem. Tym bardziej pielgrzymka może pomóc nam zobaczyć nasze życie inaczej. Jestem przekonany, że wrócicie z tej drogi patrząc na swoje problemy, relacje rodzinne i obowiązki zawodowe zupełnie nowym wzrokiem - mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.