Polska piosenkarka Edyta Bartosiewicz śpiewała: „Mam na imię Jenny, może to coś zmieni”. Po ataku terrorystycznym w redakcji tygodnika satyrycznego „Charlie Hebdo” w Paryżu, gdzie łącznie zginęło 17 osób, przed Parlamentem Europejskim w Brukseli oraz w sali plenarnej w Strasburgu europosłowie przypięli sobie plakietki ze słowami „Je suis Charlie” – Jestem Charlie, co oznacza również: Mam na imię Charlie. Ale czy to coś zmieni? Wiele europejskich gazet na pierwszej stronie deklarowało: „Wszyscy jesteśmy Charlie”. To przesłanie towarzyszyło ponadmilionowej manifestacji w Paryżu, na której czele szli prezydenci i szefowie rządów wielu krajów. Paryska masakra wzbudziła uzasadniony sprzeciw chrześcijańskiej jeszcze Europy. „Nie zabijaj” – to Boże przykazanie nie podlega renegocjacji. Papież Franciszek, potępiając ten okropny akt terrorystyczny, stwierdził, że był on emanacją „odrzucania wartości innych ludzi”. Europa musi się bronić, budując własny system wewnętrznego bezpieczeństwa. Dotychczas na czele frontu walki z terroryzmem stały Stany Zjednoczone, a instytucje europejskie bardziej troszczyły się o komfort transportu i przesłuchań schwytanych już terrorystów niż o realne przeciwdziałanie. Udział czołowych polityków w marszu przeciw terroryzmowi nie zdejmuje z nich odpowiedzialności za ochronę bezpieczeństwa i życia obywateli zarówno we Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Polsce, jak i w innych krajach.
W kontekście zaistniałej sytuacji wielu zastanawia się, czy potępienie okrutnego morderstwa musi automatycznie pociągać za sobą afirmację treści pisma, którego dziennikarze zostali zabici. Trudno wszystkich przymuszać, aby stali się wielbicielami niesmacznych, a wręcz wulgarnych i, moim zdaniem, bluźnierczych karykatur, obrażających uczucia religijne nie tylko muzułmanów, ale także nas – chrześcijan. Można by zapytać, czy gdyby terroryści dokonali podobnego ataku w Polsce np. na redakcję tygodnika „Nie”, to przypięlibyśmy sobie plakietkę z napisem „Jestem Jerzy Urban”, albo „Wszyscy jesteśmy Urbanami”?
Oficjalnie flagi europejskiej nie ma. Przepadła wraz z unijną eurokonstytucją.
Od jedenastu lat na początku maja obchodzimy w Polsce święto flagi. Flaga to jeden z najważniejszych narodowych symboli. Jej biało-czerwone barwy uznano za narodowe 3 maja 1792 r. Nawiązywały one do białego orła umiejscowionego na czerwonej tarczy. Flaga to nie tylko barwy, ale i symbole. Po uzyskaniu niepodległości w 1918 r. polska flaga państwowa występowała także w wersji z godłem, gdzie na koronie orła widoczny jest krzyż. W myśl tej tradycji, flagi niektórych rodzajów wojsk w Polsce do tej pory mają podobne godło. Podstawą tożsamości wielu krajów, zwłaszcza Europy, było chrześcijaństwo, stąd też na ich flagach widnieje krzyż. Chrześcijańskie symbole odnajdujemy na wielu flagach narodowych, w tym na dwudziestu państw europejskich. Na flagach Hiszpanii, Liechtensteinu i San Marino widoczny jest krzyż na koronie. Flaga Malty to krzyż ze znajdującym się w środku wizerunkiem św. Jerzego na koniu walczącego ze smokiem. Duży biały krzyż na niebieskim tle widnieje w lewym górnym rogu flagi Grecji. Krzyże na całym polu znajdują się na flagach Wielkiej Brytanii, Szwecji, Finlandii, Danii, Islandii i Szwajcarii. W tym ostatnim kraju muzułmanie domagają się zmiany flagi, ponieważ przeszkadza im ten chrześcijański symbol. Uznawana za oficjalną flaga Unii Europejskiej wprawdzie nie ma krzyża, ale umieszczono na niej dwanaście złotych gwiazd na niebieskim tle. Jej twórca Ars?ne Heitz przyznał, że inspirował się opisem z Apokalipsy św. Jana (12, 1), gdzie czytamy: „Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu”. Notabene flaga ta została przyjęta przez Komitet Ministrów Rady Europy 8 grudnia 1955 r. – w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Oficjalnie jednak flagi europejskiej nie ma. Przepadła wraz z unijną eurokonstytucją. Pozostają flagi narodowe, barwami i symboliką nawiązujące do historii, tradycji, religii. Dla jednych stanowią ogromną wartość, wręcz świętość, inni je lekceważą i bezczeszczą. Znieważanie flagi, np. w Polsce, często próbuje się uzasadniać wizją artystyczną, która stanowi alibi dla celebrytów, przy okazji powołujących się na europejskie wartości. To więcej niż nadużycia, które zdecydowanie należy piętnować, nie tylko w dniu święta flagi.
Zmarły tragicznie ks. kan. Wojciech Drab zostanie pożegnany najpierw w Wałbrzychu, gdzie był proboszczem parafii św. Barbary, a następnie w rodzinnych Kątach Wrocławskich. Uroczystości odbędą się 30 września i 1 października.
Msza św. żałobna zostanie odprawiona w środę 30 września o godz. 18.00 w kościele św. Barbary w Wałbrzychu. Następnego dnia, w czwartek 1 października o godz. 12.00, rozpocznie się Msza św. pogrzebowa w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w rodzinnych Kątach Wrocławskich. Po Eucharystii ciało kapłana zostanie odprowadzone na miejscowy cmentarz.
Fulton Sheen nie został wyniesiony do chwały ołtarzy dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy kaznodzieją słuchanym przez miliony. Jak podkreślił kard. Luis Antonio Tagle podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis, źródłem jego błogosławieństwa była głęboka komunia z Jezusem, gorliwość w głoszeniu Ewangelii oraz umiejętność dostrzegania Chrystusa w ubogich i cierpiących. Nowy błogosławiony chciał być przede wszystkim „odźwiernym” prowadzącym ludzi do domu Boga.
The Dome, St. Louis, Missouri, 24 września 2026 r.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.