Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Układy

Niedziela Ogólnopolska 28/2014, str. 35

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Mateusz Banaszkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stary i zarazem nowy przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz powiedział: „Ten parlament jest sercem europejskiej demokracji”. Słowa te padły w Strasburgu tuż po jego ponownym wyborze na szefa parlamentu. Schulz starał się o posadę przewodniczącego Komisji Europejskiej, gdzie, jak wiadomo, znajdują się najsłodsze konfitury. Objęcie tego stanowiska zależało jednak od wyników socjalistów w wyborach do PE we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Zwyciężyli chadecy i to oni przejęli inicjatywę w unijnej układance.

Reklama

Od kilkudziesięciu lat socjaliści i chadecy tworzą dwie największe grupy polityczne w Parlamencie Europejskim i zawarli układ ścisłego współdziałania. Dzielą między siebie nie tylko najważniejsze stanowiska, ale obecnie zakulisowo porozumiewają się nawet w sprawach wspólnej aktywności programowej. Dopingowani są dobrym wynikiem partii eurosceptycznych i eurorealistycznych, które wprowadziły silniejszą niż zazwyczaj reprezentację do europarlamentu. Celem wielu prawicowych polityków europejskich było przełamanie monopolu i układów unijnej koterii. Choć prawica wyraźnie się wzmocniła, to nie na tyle, by osiągnąć realny sukces. Jakkolwiek formalnie o wyborze Schulza na szefa PE zadecydowały oddane przez europosłów głosy, to jeszcze przed rozpoczęciem głosowania mógł on odbierać gratulacje. Zadecydował układ. Układ zamknięty na linii chadecy-socjaliści-Rada Europejska, gdzie dominujący głos ma kanclerz Niemiec Angela Merkel. To pani kanclerz przeforsowała kandydaturę byłego premiera Luksemburga Jeana-Claude’a Junckera na szefa Komisji Europejskiej, którą ma zatwierdzić parlament. Można się spodziewać, że będzie to czysta formalność, gdyż w zamian za poparcie przez chadeków socjalisty na szefa PE, socjaliści poprą chadeka Junckera na szefa KE. Podobne układy zawarto co do innych stanowisk i funkcji zarówno w Parlamencie Europejskim, Komisji, jak i Radzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Aby nie dopuścić do niespodzianek przy jednoczesnym zachowaniu pozorów wolnej demokracji, wybory szefa PE przeprowadzono w drodze tajnej. Nie obyło się bez protestów, ale dzięki temu chrześcijańscy demokraci mogli bez politycznych i programowych konsekwencji głosować na socjalistę, który w trakcie europejskiej kampanii wyborczej oficjalnie opowiadał się za usunięciem krzyża z przestrzeni publicznej w UE. Czy w takim rytmie ma bić „serce europejskiej demokracji”?

Obywatele Unii Europejskiej, w tym Polacy, mają prawo czuć się oszukani przez układ, który najwidoczniej hołduje znanej zasadzie: „Wiele musi się zmienić, aby wszystko zostało po staremu”.

Mirosław Piotrowski - Poseł do Parlamentu Europejskiego, profesor WSKSiM i KUL, kierownik Katedry Historii Najnowszej KUL, założyciel i kierownik Europejskiego Instytutu Studiów i Analiz

2014-07-08 13:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Duka: nie będzie jedności Europy bez wierności ojcom

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Czechy

Europa

kard. Dominik Duka

Ryszard Wyszyński

Kard. Dominik Jaroslav Duka, prymas Czech

Kard. Dominik Jaroslav Duka, prymas Czech

"Nie gardzę Unią Europejską, ale przypominam, że wszelkie starania o utworzenie Stanów Zjednoczonych Europy będą mieć szansę na sukces tylko wtedy, jeśli będziemy wierni idei ojców założycieli" - napisał kard. Dominik Duka, włączając się w dyskusję nad integracją europejską. Prymas Czech wystąpił o obronie prawa do krytyki Unii Europejskiej. Jego zdaniem to właśnie unijne instytucje są dziś największą przeszkodą w integracji. Dlatego wymagają one reformy.

Kard. Duka powołał się na opinię założyciela i pierwszego prezydenta międzywojennej Czechosłowacji. Tomáš Masaryk ostrzegał, że państwa, które nie żyją z idei, z których się zrodziły, są skazane na upadek. Zdaniem kard. Duki współczesna Unia Europejska to nie to samo, co wspólnota krajów założona przez chrześcijańskich polityków, którzy w powojennej Europie chcieli zaprowadzić pokój i współpracę. Dzisiejsza Unia ma swoje fundamenty na umowach z Maastricht i Lizbony, gdzie nie znajdziemy wzmianki o judeochrześcijańskich korzeniach kontynentu ani ducha ojców założycieli.
CZYTAJ DALEJ

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Papież: naszymi wyborami budujemy lub niszczymy Kościół

2026-10-04 12:43

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański Leon XIV mówił o tym, że człowiek przez swoje wybory może budować lub niszczyć Kościół. Jako przykład wielkiego budowniczego Kościoła wskazał św. Franciszka z Asyżu, który „naprawił Kościół mocą wiary w Pana Jezusa” i którego charyzmat wciąż jest żywy.

W rozważaniu, wygłoszonym jak co tydzień z okna biblioteki w Pałacu Apostolskim, Papież odwołał się dzisiejszej Ewangelii i zawartej w niej przypowieści o winnicy oraz słów o tym, że „kamień, który odrzucili budujący stał się głowicą węgła”. Leon XIV wskazał na aktualność tego fragmentu: zarówno jego przesłania o odrzuceniu Boga, które dokonuje się także dziś, jak też na obraz niszczonej winnicy. „Winnicą, którą należy uprawiać w duchu sprawiedliwości, jest Kościół, który budujemy lub niszczymy poprzez nasze wybory” – przypomniał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję