Reklama

W Imię Ojca…

„Bóg jest Ojcem! Ty masz ojca! Ty sam będziesz ojcem!” - to trzy części, jakie stanowiły trzon tegorocznego Spotkania Młodych na Polach Lednickich. Po raz siedemnasty do źródeł chrzcielnych Polski przyjechało ponad 80 tys. młodych z Polski i z zagranicy

Niedziela Ogólnopolska 24/2013, str. 24-25

Piotr Drzewiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już od wczesnych godzin rannych 1 czerwca br. na Pola Lednickie (od tego roku jest to kolejna miejscowość na mapie administracyjnej Polski) ściągały rzesze młodzieży. Przybyły one autokarami, pociągami, rowerami, a nawet pieszo z najdalszych zakątków Ojczyzny, a także spoza jej granic. Jak zawsze, była możliwość spowiedzi, adoracji Najświętszego Sakramentu w specjalnej kaplicy, rozmowy z ewangelizatorami czy kapłanami na temat rozeznania swojego powołania. Witając przybyłą młodzież, o. Jan Góra OP - inicjator spotkań nad Lednicą, wyjaśnił motyw przewodni tegorocznego czuwania. - Chcemy sobie dzisiaj uświadomić, że Bóg jest naszym Ojcem. Chcemy też przypomnieć sobie, że każdy z nas ma swojego ojca i że kiedyś sami będziemy ojcami, do czego musimy się przygotować (…). Musimy wracać do domu lepsi. Dlatego bardzo was proszę, żebyście nawiązali na nowo kontakt z waszymi rodzicami, szczególnie z ojcami - poprosił młodzież o. Góra. Do tematu spotkania nawiązywała też śpiewana bardzo często piosenka „Ojciec”, napisana przez zespół „Siewcy Lednicy”.

Bł. Edmund Bojanowski wzorem ojcostwa

Reklama

Tegoroczne spotkanie skupiło się wokół postaci bł. Edmunda Bojanowskiego, o którym opowiadały siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Maryi. Niosąc kolorowe parasolki rozpięte nad dziećmi, weszły one w radosnej procesji po Drodze III Tysiąclecia, wnosząc relikwie swojego założyciela. - Parasolki symbolizują potrzebną wciąż ochronę dzieci przed złem tego świata, jaką roztaczał nad nimi bł. Edmund, zakładając dla nich w XIX wieku ochronki - mówiły siostry. Czyniąc na czole znak krzyża, rozdały młodzieży bułki, na wzór swojego założyciela, troszczącego się o dzieci w założonych przez niego ochronkach. - Bł. Edmund uczy nas przede wszystkim troszczyć się o ludzkie życie, ochraniać całego człowieka: jego ciało, umysł, psychikę i duszę. Przypomina tobie, młody człowieku, abyś chciał chcieć, abyś chciał być odpowiedzialny za swoje życie - przekonywały młodzież siostry. Nawiązując do tematu ojcostwa, artyści przedstawili pantomimę na podstawie przypowieści o synu marnotrawnym, która była pełna symboli, gestów, kolorów i tańca - czyli nieodłącznych elementów Lednicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bóg daje życie

Centralny punkt spotkania stanowiła Eucharystia, sprawowana przez abp. Stanisława Gądeckiego, metropolitę poznańskiego, koncelebrowana przez ponad 1700 kapłanów przybyłych wraz z młodzieżą. W homilii bp Grzegorz Ryś, przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Nowej Ewangelizacji, zwrócił uwagę, że Bóg jako Ojciec przekazuje nam życie, które ma w sobie. - Kiedy odkrywamy Boga, który jest naszym Ojcem, odkrywamy jednocześnie matkę, którą jest Kościół. Jeśli chcemy mieć życie z Ojcem, musimy żyć w łonie matki, aż się urodzimy - mówił bp Ryś. Podkreślił także, że Bóg nie zachowuje się jak ojciec, ale jest ojcem dla każdego z nas. Po Mszy św. abp Gądecki wręczył krzyże misyjne 11 wolontariuszom z Międzynarodowego Wolontariatu Don Bosco, działającego przy Salezjańskim Ośrodku Misyjnym w Warszawie.

Symbole spotkania

Reklama

Lednica to znaki i symbole. Rokrocznie każdy uczestnik wyjeżdża ze spotkania obdarowany. Tak było i w tym roku. Młodzi otrzymali łyżeczki, które symbolizowały troskę i opiekę, jaką obdarza swoje dzieci ojciec - karmiciel rodziny. Z kolei kapłani otrzymali stuły oraz pamiątkowe medale - by przypominały im, że nad brzegami Jeziora Lednickiego Polska przyjęła chrzest. Haftowane chusteczki dostały siostry zakonne. Stanowią one symbol ocieranych łez i pomocy, jaką osoby konsekrowane niosą potrzebującym. Każdy uczestnik otrzymał także książeczkę „Poznajcie mnie” ks. Zbigniewa Suchego, redaktora „Niedzieli Przemyskiej”. Autor przybliża postać i życie św. Andrzeja Boboli - patrona od spraw beznadziejnych.

Zgromadzonych nad Lednicą odwiedził prezydent RP Bronisław Komorowski.

Papież Franciszek do młodych

Podobnie jak Jan Paweł II i Benedykt XVI, tak i papież Franciszek skierował do młodych swoje słowo. Jego przesłanie odtworzono na telebimie, a wypowiedź Papieża wzbudziła duży entuzjazm wśród zgromadzonych na Polach Lednickich. W kilku słowach Ojciec Święty przypomniał, odnosząc się do tematu spotkania, że ojcostwo to wielki dar, wielka odpowiedzialność za dawanie nowego życia i nowego człowieka, będącego obrazem Boga. - Nie lękajcie się być kiedyś rodzicami. Wielu z was będzie zapewne ojcami. Bądźcie też otwarci na ojcostwo duchowe, wielki skarb naszej wiary. Niech Bóg obdarzy was bogactwem i promieniowaniem swojego ojcostwa i napełni was swoją radością - mówił Franciszek. Papież zwrócił uwagę młodych, by pamiętali o tych, którzy przekazali im życie, troszczyli się albo nadal troszczą o codzienny byt i wzrost. - Nie zapomnijcie więc podziękować Bogu za waszego tatę. Pamiętajcie o nim w modlitwie, nawet gdyby wasze relacje nie były najlepsze - prosił. Na zakończenie udzielił wszystkim błogosławieństwa.

Reklama

Młodzi, w podziękowaniu za słowa papieża Franciszka, wykonali „Tango Francesco” - specjalny układ, który powstał z dedykacją dla papieża Franciszka krótko po jego wyborze. Słowa napisano na podstawie modlitwy św. Franciszka z Asyżu z myślą o Światowych Dniach Młodzieży w Rio de Janeiro. Intencją twórców jest, by „Tango Francesco” gościło na ustach polskiej młodzieży, która w lipcu br. uda się do Brazylii.

Spotkanie zakończył Wybór Chrystusa, co roku ponawiany przez młodzież, a jego zwieńczeniem było przejście przez Bramę Rybę. Pod nią stał o. Jan Góra, który pozdrawiał przechodzących młodych i czekał na przejście ostatniego pielgrzyma.

Bez nich nie byłoby nic

Od początku Lednicę tworzą wolontariusze. Przez te lata przewinęły się ich tysiące. O. Jan Góra zawsze podkreślał, że bez nich organizacja spotkań byłaby niemożliwa. W tym roku na Polach Lednickich czuwało niemal 3 tys. wolontariuszy, którzy pełnili różnorodne funkcje, począwszy od rozstawienia barierek, po pilnowanie porządku i organizowanie procesji. Dużą grupę od lat stanowią harcerze, zgłaszający się tam kilka dni wcześniej, by dobrze przygotować każdorazowe spotkanie.

Następne - XVIII Spotkanie Młodych nad Lednicą odbędzie się 7 czerwca 2014 r., a jego tematem będzie synostwo Boże i ludzkie.

2013-06-10 12:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Nie jesteś opinią innych

2026-06-05 13:10

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Boli Cię cudza ocena? Jedno zdanie potrafi czasem zostać w sercu na lata. Czyjaś krytyka, złośliwość niesprawiedliwy osąd — i nagle tracimy pokój.

W tym odcinku mówię o mądrości Doroteusza z Gazy, który pokazuje, że reakcja na cudze słowo może odsłonić coś bardzo ważnego w naszym wnętrzu. Nie po to, żeby się oskarżać. Po to, żeby zacząć zdrowieć.
CZYTAJ DALEJ

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Hiszpanów: wróćmy do Boga, On ukształtował ten kraj

2026-06-07 14:27

[ TEMATY ]

Hiszpania

Boże Ciało

Vatican Media

Leon XIV przewodniczy dziś w Madrycie procesji Bożego Ciała. W Hiszpanii uroczystość ta została przeniesiona na niedzielę. Papież podkreślił, że jest to dzień szczególny, który przywraca nas do korzeni wiary. W obecności 1,2 mln wiernych Ojciec Święty zaapelował o powrót do Jezusa obecnego w Eucharystii, bo to On ukształtował Hiszpanię, a dziś na nowo może stać się światłem i źródłem, które nawodni wyschłe obszary serca.

Podczas Eucharystii poprzedzającej procesję Papież przypomniał, że uroczystość ta od wieków kształtuje pobożność, kulturę i życie hiszpańskiego narodu. „Nie chodzi tu o zewnętrzną manifestację, folklorystyczny relikt czy zwykłą ozdobę estetyczną. Chodzi tu o wiarę w obecność Pana Zmartwychwstałego, który żyje i nadal przechodzi pośród nas, który staje się chlebem dla naszego głodu życia i nawiedza zakamarki naszego serca oraz naszej historii, także te najciemniejsze”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję